Jaki operator do transmisji GPRS ?

Jun 15, 2013 44 Replies

no żesz kuśwa, niech tylko spróbują ! Specjalnie sobie niedawno zanabyłem router to tego aero, i śmiga jak ta lala. To jest mam na myśli, że ładnie sam wznawia połączenie.

A tak, to by mnie udupili, dziady.

Anerys napisał:

Może też odwrotnie -- zakładają, że klienci nie wiedzą i nie rozumieją co jest w umowie, więc można ich dowolnie wykolegować. Większość kilentów, a mozna nawet założyć, że wszystkich. Ja miałem wpisany w umowie (długopisem) numer IP łącza, a oni nagle bez aneksu chcieli go zmienic na dynamiczy i jakieś logowanie. Podejrzewam (oni chyba też tak mysleli), że nikt z abonentów nie wiedział dokładnie o co w tych numerkach chodzi. Ale pech chciał, że jeden taki im się trafił. Teraz podobnie było z Netią -- też jakiś mądry inaczej popsuł wszystkim kientom łącza, też była awantura, też oparła się o prezesów zarządu, też dopiero wtedy dało się sprawę odkręcić. I też się dziwowali, ze "nikomu nie przeszkadzało, tylko panu jednemu".

W ogóle nie musiałem. Przetrzymałem te kilka dni aż nie przywrócą stanu do zgornego z umową, a następnie kazałem wypłacić odszkodowanie za okres braku dostępu.

sundayman napisał:

To i tak jest technicznie wszystko jedno -- to ten sam Play (ale jako red bull przysyłają startery pocztą do domu, za darmo).

W dniu 2013-06-16 15:09, Jarosław Sokołowski pisze:

formatting link

Dnia Sun, 16 Jun 2013 16:53:11 +0200, sundayman napisał(a):

Zrobia, i co im zrobisz ?

Solorz ma Plusa i Aero2 - myslisz ze woli udostepniac LTE za darmo, czy za pieniadze ? :-)

J.

Masz racjê, te¿ dzia³a na infrastrukturze Play (i w roamingu Plus i Orange). Ró¿nica jest taka w stosunku do R.B., ¿e po dowolnym do³adowaniu konto wa¿ne jest 365 dni. Starter te¿ przysy³aj± poczt± za 8z³ (w pe³ni do wykorzystania).

Pan BartekK napisał:

"Poprosiliśmy Biuro Prasowe Aero2 o komentarz w tej sprawie, czekamy na odpowiedź." -- to było równo miesiąc temu. I chyba długo se jeszcze poczekają. Ja będąc na miejscu rzecznika, na coś takiego (żródło wł.) bym wcale nie reagował.

Jarek

Pan J.F. napisał:

Przecież to, że udostępnia za darmo, to nie jest jego pańska fanaberia, tylko tak właśnie mu kazali. Ostatnio mu kazali dawać jeszcze dwa lata dłużej (bo się lenił w robocie), i co im zrobi?

Dnia 16 Jun 2013 17:50:07 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):

To nie droga, ze mozna ot tak kazac. Aero2 samo zaproponowalo swiadczenie bezplatnego dostepu, no i "w zamian" przetarg wygralo.

A potem Aero2 kupil Solorz, i cele sie zmienily, ale zobowiazania pozostaly

formatting link

bedzie utrudnial, np przez captcha :-)

W szczegolnosci jestem bardzo ciekaw jak sobie UKE wyobraza ta minimalna predkosc 256kb/s, w sytuacji gdy darmowych chetnych bedzie wiecej.

A w ogole mozna miec wiecej kart aero2, czy przysluguje limit jedna na obywatela ?

J.

Pan J.F. napisał:

Jak UKE daje częstotliwości, to chyba może coś kazać?

Ale po co? Cały czas utrudnia wejście w to klientom. Trzeba *wydrukować* formularz, wypełnić, *zeskanować* i wysłać go *mailem* -- nie można po prostu zrobić tego on line. Więc bez drukarki i skanera ani rusz. Trzeba wysłać dwa oddzielne przelewy po kilka złotych na różne konta tej samej firmy. To są działania wybitnie złośliwe, ale mające jasny i racjonalny cel. A same nie kosztuja operatora wiele. Natomiast zrobienie captcha, to jakiś wysiłek, naraża firme na interwencję UKE (linkowany artykuł dobrze opisywał możliwe powody), a korzyści nie przynosi nijakich.

Myślę, ze ktoś to z grubsza policzył (mnie się nie chce).

Jeden na pełnoletniego obywatela. I jeden na firmę (firmę chyba wciąż można szybciej założyć, niż robić co innego i czekac 18 lat).

Dnia 16 Jun 2013 18:55:20 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):

W tym przypadku owszem, kazal, ale nie daje, tylko sprzedaje, i okresla z gory co kaze. Potem co prawda ustawa sie zmienia i cos tam nakazuje, ale to z reguly drobiazgi sa .. choc roamingi Unia nakazala przyciac :-)

Bo wtedy zarobi na LTE w Plusie :-)

Ale tez kosztuja klienta jednorazowo. Poklnie, poklnie, ale zalatwi. I bedzie uzywal, za darmo, a firma ma zarabiac :-)

To sie odwola, pojdzie do sadu, wyrok zapadnie za rok, a wtedy bedzie juz sam chcial ulatwic :-)

Przynosi, przez platny dostep, szczegolnie jak sie ma drugiego operatora, :-)

Mysle ze bez problemu mozna wysycic ... a moze sie myle, to jest 50MHz pasma, gdyby z tego wycisneli 100Mb/s, to moze byc jakis limit klientow na BTS .. ale tu ze 400 wychodzi ... i tylko 80 bezplatnie ..

Ale firma powinna poodatek od darowizny zaplacic :-) A Aero2 chyba VAT :-)

J.

Pan J.F. napisał:

Nie sprzedaje, tylko daje, a potem każe płacić.

Przycinała, przycinała, aż przedwczoraj przycięła do zera. I bardzo dobrze.

A jak się zablokuje torrenty, to zarobi Kazik i ci z Holywood.

Jak nie będzie mógł uzywać, to będzie skarżył do UKE.

A w międzyczasie może zostać pominięty w jakimś przetargu na nowe częstotliwości.

Na rynku z dużym nadmiarem podaży nad popytem tego tak liczyć się nie da. Ja na przykład mam, a BTSów nie zapycham. Podobnie jest z ofertami na telefonię -- wreszcie można dawać za małe pieniądze abonamenty bez limitu na rozmowy, bo wiadomo, że takich gadatliwych, co do nich trzeba dokładać są promile. A na pozostałych sie zarabia.

Ludzie biora na firmy, ich trzeba pytać, czy jakiś urząd się czepił.

Dnia 16 Jun 2013 19:55:34 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):

No nie wiem czy od strony formalnej masz racje, ale mniejsza o to

No coz, mam mieszane uczucia.

1) co bys powiedzial gdyby tak ustawa okreslono ci zarobki. Na mniejsze. Albo ustalono ceny produktow/uslug, czy co tam robisz we wlasnej dzialalnosci. 2) te stare roamingi byly zdrowo zawyzone, wiec tu unie popieralem, 3) ale z Estonii do Gibraltaru jest ze 4000 km, a swiatlowody nie sa za darmo. No chyba ze UE do lacz doplaci :-)

i Cyfrowy Polsat na MTV :-)

Alez moze uzywac. Wpisze kod z obrazka i moze :-)

W dodatku nie wiadomo czemu UKE samo napisalo ze sesja ma trwac godzine, wiec o co chodzi ? :-)

po pierwsze - jako zwyciazca poprzedniego i tak ma mniejsze szanse, po drugie - wzrastaja wtedy szanse plusa na wygranie, po trzecie ... skoro decyzja nieprawomocna, to podstaw do pominiecia nie ma, zaprostestuje i zadnego przetargu nie bedzie. A Solorz sie tylko ucieszy - on juz swoje LTE ma, spowolnienie konkurencji o rok to czysty prezent :-)

Ty nie zapychasz, ale inni uzywaja. Jak nie facebook, to youtube czy inne filmy. A nawet voip moze dociazyc. IMO nie bedzie problemu ze znalezieniem osiedla/szkoly/osrodka wczasowego, a nawet i wiekszej wsi, zeby sie setka uzytkownikow znalazla.

Poczekamy, zobaczymy. Moze sie okazac ze gadatliwi gadaja, a mniej gadatliwi ... szukaja tanszej oferty :-)

Ewentualnie bedzie tak jak na u siebie Pszemol - 10GB internetu kosztuje 50$, a inne uslugi sa za darmo. Jak sie przeliczy na transmisje, to sie nie ma co dziwic - on juz zaplacil za wszystko. Ale komputera podlaczyc nie moze, za to dodatkowa oplata :-)

Bo z 20zl/mc operatorzy nie wyzyja ... a moze jednak ?

Urzad ma 5 lat :-)

J.

Pan J.F. napisał:

Przecież moje rozmowy (do tego samego miasta) też często idą przez całą Europę, a może nawet czasem Amerykę lub Azję. W praktyce, to ten światłowód jest już za darmo. A w dodatku cały czas stoi pusty, nie ma go czym zapchać. Dopłaciła do niego nie UE, tylko my z własnej kieszeni. Kiedyś telefonia kosztowała dużo, bo trzeba było inwestować. Ale teraz już w zasadzie wszystko zbudowane i kasy aż tyle nie potrzeba.

Telekomunikacja to taka dziedzina, o której zwykli ludzie nie mają pojęcia. A już zwłaszcza nie wiedzą ile co może kosztować (i dlaczego przeważnie nic). Dlatego skłonni są potulnie płacić sto razy więcej niż coś jest warte. Z drugiej strony, ze względu na tzw. dobra ograniczone (częstotliwości, numeracja), potrzebny jest regulator, a czasem ograniczenie liczby podmiotów działających na rynku. No i -- niestety -- ten regulator czasem musi przejąć rolę rynku i ustalić ceny. Tu akurat to działa.

Pisze różne pierepały ze znakowego terminala do Usenetu. Więc nie może.

Pewnie o to, żeby nie ciągnąć godzinami jednej wielkiej rzeczy. Wiem, że to nie jest znacząca przeszkoda, ale takie złudzenie pewnie było. Tak jak złudzenie, że zrywanie sesji w neostradzie co 24 godziny (robią to jeszcze?) to dobry ruch w walce z P.T. klientami T.P.

Skoro w takim Red Bullu każdemu dają nielimitowany dostęp do youtube i faceboka (do tych Stanów, to panie przeszło dziesięć tysięcy kilometrów, a światłowód nie za darmo), to znaczy, że nie ma problemu z zapychaniem.

Te nielimitowane, to chyba w ogóle najtańsze są teraz (słabo się do szukania przykładam).

Ustaliła się stawka około trzech dych. Chyba będą musieli za to wyżyć.

"Jestem Wojtek i też mam 5 lat".

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Z tego, co przegl±da³em na stronach UOKiK, to klauzul w sprawach zupe³nie nietechnicznych, to sporo by³o... Zdaje mi siê, ¿e Pobie(s)raczek te¿ poleg³ nietechnicznie.

A nie wystarczy monitorowaæ zerwania po³±czenia (no tak, warto by wiedzieæ, kiedy zasz³o zdarzenie) i do momentu, a¿ ³±cze stanie siê przepustowe, gromadziæ dane? Teoretycznie da³o by siê to bez zegara... no, po prostu buforowaæ "ile temu" zasz³o zdarzenie (kwarcyk i licznik cykli, przeliczany przy obs³udze), po po³±czeniu szybko z³apaæ zegar, przeliczyæ koñcowo zdarzenia i wypluæ je ju¿ prawid³owo oznaczone czasowo...? Ale z zegarem fakt, lepiej. Ile mo¿e kosztowaæ... 5 PLN? 10PLN? DCF, czy kwarzec synchronizowany z jakiego¶ serwera NTC?

Wydaje mi siê jednak, ¿e je¶li urz±dzenie nie ma skrajnie ma³ej ilo¶ci pamiêci, to mog³o by i co 5 minut rwaæ, je¶li tylko zdo³a³o by w miêdzyczasie zbieraæ zdarzenia i prawid³owo je przygotowywaæ do wydmuchu... (no i oczywi¶cie nie gubiæ ich w nat³oku)?

Użytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:kpkjrd$716$ snipped-for-privacy@news.task.gda.pl...

Nawet mój modem sam wznawia, fakt, trochę się ślimaczy, ale popychać nie muszę.

Coś mi się zdaje, że jakby to weszło, to by się chryja zrobiła, jak z NC+...

Anerys napisał:

Toć piszę, że wśród niedozwolonych są same nietechniczne. Uregulowań technicznych UOKiK się nie czepia, jak na przykład tych, co dotyczą wcześniej wzmiankowanego sposobu uzycia telefonu i komputera.

Do tego gromadzenia potrzebny jest wspomniany RTC.

Nie chodzi o to, ile kosztują zegary, tylko o to, że przy pracy off line trzeba dbać o ich synchronizacje w urządzeniach. Zamiast po prostu bazować na wspólnym czasie w serwerze rejestrującym on line.

Jeśli. Jeśli mamy ten cholerny RTC. I jeśli nam nie zależy na pracy w czasie rzeczywistym.

Anerys napisał:

To kolejny dobry powód żeby tego nie robić. W tej chwili wszyscy już zdążyli zapomnieć, że istnieje coś takiego jak Aero2, że mają kartę, a nawet czasem z niej korzystają. Ale niech no tylko coś się przy tym pozmienia, to zaraz zrobi się głośno i nowi przyjdą do darmodajni.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... ...

Dlatego pomy¶la³em, ¿e na wypadek, gdyby uk³ad zgubi³ aktualny czas (bo je¶li nie zgubi, to tym lepiej), to niech zlicza cykle z generatora kwarcowego, ilo¶æ cykli w jednostce czasu jest znana, wiêc je¶li np. przy wypluciu synchronizacja stwierdzi, ze jest dajmy na to 21:37:12, a zdarzenie w momencie zsynchronizowania siê by³o np., 12358 cykli temu, to znaczy, ¿e, przy np. 100 cyklach na sekundê (dzielniki, takie tam), by³o to 123 sekundy temu (u³amki dla uproszczenia pomijamy), co stanowi 2 minuty i 3 sekundy, z prostej matematyki mamy dok³adn± godzinê zdarzenia 21:35:09. Mo¿na by trochê skomplikowaæ i wprogramowaæ, ¿e w przypadku zgubienia zegara uk³ad automatycznie móg³by wywo³ywaæ synchronizacjê czasu. Dla unikniêcia zapêtlenia siê uk³adu, gdyby z jakiegos powodu nie uda³o siê zsynchronizowaæ czasu, próba max 3-krotna i z wyliczenia cykli zegara kolejna próba np. po kwadransie. Zadbaæ tylko o odpowiednio pojemny magazyn, aby uk³ad móg³ gromadziæ i zdarzenia, i sygnatury "¶lepych" godzin kolejnych zdarzeñ, by je przeliczyæ, jak siê synchro powiedzie.

Wiem, Jarku, ¿e mo¿e nadto ¶cibolê z pierdo³ami... ale tak mi sie zegar w telefoniaku Sferii kojarzy - jest synchronizowany z sieci (i niestety, nie ma mo¿liwo¶ci rêcznego ustawienia), je¶li jednak uprzednio by³ synchronizowany z sieci±, a potem telefon wjecha³ np. do tunelu metra, gdzie zasiêgu nie ma, zegar nadal chodzi, trochê na ¶lepo.

Anerys napisał:

Systemy operacyjne przeważnie mają coś takiego jak poczucie czasu, więc nie trzeba wszystkiego wymyślać od zera.

Czasem w ogóle można wszystko robić na ślepo i raz na dobę słać raport. Nawet SMS-em, jeśli danych mało. Ale to inna klasa zagadnień. Albo jest się on line, albo nie. Jeśli łączność rwana jest zbyt często, to trzeba poprostu pogodzić się z faktem, że jednak nie [jest się on line]. I tak do tego podejść projektując system.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required