jak zdiagnozować, naprawić skaner?

Mar 28, 2017 17 Replies

witam wnerwiony drogimi mało-pojemnymi tuszami, kupiłem sobie stareńką drukarkę HP (urządzenie wielofunkcyjne) tusz - 52ml cena oryginału



15-30zł. działa miodzio. dokładniej mówiąc zabiera kartki czyste, oddaje zadrukowane tabelką albo fakturą. więc jakośc jest mało istotna. W urządzeniu nie działa skaner. ale tak dziwnie. podczas startu, świetlówka się załącza i świeci stabilnie, wózek jedzie parę mm w jedną i drugą stronę. otwarłem, wyczyściłem tarczkę z paseczkami, informującą układ o przesuwaniu wózka. wózek pozostawiony w połowie trasy, bez pudła znajduje start. świetlówka stabilnie działa. ale każda próba skanowania kończy się niepowodzeniem :initialization scanner fail *czy jakoś tak Tego nie kumam. no chyba ze konstruktor dał jeden komunikat o błędzie obejmujący jakąkolwiek usterkę skanera.... Co by można jeszcze samemu sprawdzić, naprawić? Na olx niema więcej takich urządzeń :)

ToMasz



PS. urządzenie to hp g85,


Nie wiem czy w tym skanerze to jest, biały (w założeniu konstruktora) pasek (służący do kalibrowania). Pasek jest trudnodostepny - wymaga wyczyszczenia, ale z acetonem to bym nie szalał... podobna sprawa:

formatting link

Włodek

Włodzimierz Wojtiuk pisze: [..]

Pasek od środka pod zerową pozycją, ale jego defekty nie blokują skanera, a przynajmniej nie blokowały żadnego które miałem, jedynie skany miały kolorowe linie. W tym przypadku sprawdziłbym czy taśma od wózka przewodzi w każdej pozycji.

W dniu 2017-03-28 o 23:49, ToMasz pisze:

Rozebrać, wyczyścić czujniki, sprawdzić taśmę sygnałową.

Pozdrawiam

W dniu 2017-03-28 o 23:49, ToMasz pisze:

Mieliśmy jakieś inne wielofunkcyjne HP w firmie i u nas przyczyną była wypalona świetlówka, nie dawała wystarczająco mocnego światła podczas startu i badania "white level". Może spróbuj na początek wyczyścić optykę.

W dniu 29.03.2017 o 19:04, spider pisze:

Miałem podobnie w jakimś skanerze. Jak się go trochę pomęczyło i świetlówka się odpowiednio nagrzała to przechodził test i można było skanować.

taaaaaaaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkkkkkk...

w unii europejskiej dostałem kiedyś zadanie, naprawić sznurkiem skaner który robił żółtą kreskę na obrazkach...

nie podołałem...

W dniu 29.03.2017 o 19:29, Mirek pisze:

wszystko rozkręciłem, wyczysciłem lusterka szybki soczewki, kabelki tasiemki "przedzwonione" wszystko przewodzi prąd prawidłowo. ale po poskładaniu jest inaczej. znaczy pojawia się na wyświetlaczu komunikat "warming up". trwa sobie kilkadziesiąt sekund, a potem scanner failure. turn off and turn on again. Wspominaliście że to może być wina marnej świetlówki. więc wymontowałem płytkę z czujnikiem światła i skierowałem na nią snop światła z bardzo mocnej latarki - to samo. warming up.... scanner failure. sprzęt coraz bliżej śmietnika. znaczy punktu zbioru elektrośmieci. ToMasz

NAPRAWIŁEM! Dzięki za wskazówki. oto moja historia. Próbowałem świecić latarką do czujnika. nic. poskładałęm wszystko równiutko - nic. ale ta świetlówka waliła po oczach. nie żeby bolało, ale źrenice mi się zwężały i nic poza świetlówką nie widziałem. więc nakryłem ją kartką i po którejś tam próbie uruchomienia wózek zaczął sie poruszać. razem z kartką, wiec znowu był error. ale kombinowałem, kombinowałem i wykombinowałem. na obudowie, na szybie, która oczywiście była zdjęta i stała w kącie, jest w "pozycji spoczynkowej lampy" biały pasek, potem czarny. skaner inicjiuje się pod tym białym paskiem. gdy startuje, jedzie od białego do czarnego, krok w tył i dopiero skanuje. tak więc właściwie po komunikacie warming up, należało założyc obudowę i cieszyć się odrestaurowanym zabytkiem

mimo że nikt nie podał rozwiązania, wskazówki okazały się wystarczająco dobre Dzięki jezcze raz

ToMasz

W dniu 2017-03-29 o 23:05, ToMasz pisze:

No to gratulacje :)

Dnia Wed, 29 Mar 2017 23:05:48 +0200, ToMasz napisał(a):

To częste tu zjawisko że piszesz o poradę a dostajesz natchnienie :)

W dniu .03.2017 o 23:32 Jacek Maciejewski snipped-for-privacy@go2.pl pisze:

Ależ to naturalne! "Masz problem? Wytłumacz go pięcioletniemu dziecku!"

Powyższe wymusza racjonalne i uporządkowane przyjrzenie się problemowi. Warto stosować wręcz dosłownie, nawet jeśli dziecka nie ma w pobliżu.

(ciap)

A o czym ja pisałem?!

;-P

Włodek

23 sierpnia 1989 roku, pierwszy raz policzone płace dla 4500 ludzi i wyszły bzdury. Wydrukowałem jakieś 5 metrów listingu procedury odpowiedzialnej za liczenie, rozłożyłem na podłodze i tłumaczyłem (śledząc listing) mojej szefowej, jak to działa. Znalazłem błąd tylko i wyłącznie dzięki tej metodzie. Godzinę później poprawne listy płac były wygenerowane.

Pan RoMan Mandziejewicz napisał:

Metoda warta rozszerzenia. Wszyscy pracownicy powinni tłumaczyć gumowej kaczuszce, że ta lista płac, to jakieś bzdury, bo oni zasługują na całkiem inne pieniądze. Może to być bardziej skuteczne, niż tłumaczenie tego wszystkiego szefowi.

Jarek

W dniu .03.2017 o 13:33 RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> pisze:

Tłumaczenia problemu pięcioletniemu dziecku (kaczuszka to pewnie wersja nowoczesna, dla programistów "klikających" programy) nauczono mnie właśnie w kontekście programowania. I powiem szczerze - mimo wieloletniego doświadczenia, to jest dla mnie nadal bardzo skuteczne :)

Stosowaliśmy również mniej mądre "wychodzę na papierosa, zanim skończę już znam rozwiązanie". Wbrew pozorom też skuteczne :)

Podobnie jak rozwiązania wyśnione i to dosłownie :) Rano wstajesz, idziesz do pracy i coś, nad czym długo siedziałeś jest proste i banalne.

W dniu 2017-03-29 o 23:05, ToMasz pisze:

Nie pomyślałem że testujesz skaner bez obudowy :) Ten biały pasek jest właśnie na starcie badany by określić tzw "white level". Mądrzejsze urządzenia w takim przypadku wywalają konkretny błąd ale to HP więc jest: scanner error - replace scanner unit :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required