jak popedzic zegar wtórny?

Apr 12, 2006 13 Replies

siema



zanabylem zegar wtórny - taki spory wskazówkowy zegar dworcowy i chcialbym go odpalic, bo jest fajny. Do chodzenia potrzebuje co druga minute impulsu +12V ok. 2s i co druga -12V. Pewnie bez przekaznika sie nie odbedzie, bo to dosc ciezka mechanika poruszana cewami. Nie chce sie napracowac, wiec wymyslilem kity AVT. Mysle ze za pomoca 1-3 kitów powinno sie dac zrobic taki generatorek. Na razie znalazlem takie klocki:



formatting link
Cyfrowy generator programowalny
formatting link
Generator impulsów
formatting link
Uniwersalny uklad czasowy
formatting link
Szeregowy sterownik urzadzen
formatting link
Wzorcowy generator kwarcowy



Które z nich najlepiej nadadza sie? A moze jakies inne podejscie? Help.


W bardzo starych magnetowidach byl scalak przypominajacy z wygladu metalowy filtr z fala pow. Dawal on impuls co 1 sek. i nie mial zadnych elementów zewnetrznych. Jakbys mial taki scalak to pozostawaloby dolozyc tranzystor i 2 przekazniki Moge go poszukac u siebie w firmie jakbys byl zainteresowany

Leszek

Uzytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@u72g2000cwu.googlegroups.com... siema

zanabylem zegar wtórny - taki spory wskazówkowy zegar dworcowy i chcialbym go odpalic, bo jest fajny. Do chodzenia potrzebuje co druga minute impulsu +12V ok. 2s i co druga -12V. Pewnie bez przekaznika sie nie odbedzie, bo to dosc ciezka mechanika poruszana cewami. Nie chce sie napracowac, wiec wymyslilem kity AVT. Mysle ze za pomoca 1-3 kitów powinno sie dac zrobic taki generatorek. Na razie znalazlem takie klocki:

formatting link
Cyfrowy generator programowalny
formatting link
Generator impulsów
formatting link
Uniwersalny uklad czasowy
formatting link
Szeregowy sterownik urzadzen
formatting link
Wzorcowy generator kwarcowy

Które z nich najlepiej nadadza sie? A moze jakies inne podejscie? Help.

Są (prawie) gotowce. Wskazówkowy budzik/zegar ścienny i masz zegar-matkę. Są takie, które tykają co minutę. No i "dopalacz", który zwiększy napięcie z 1.5V do 12V. Wmak

PAndy snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Te scalaki "tykały" co sekundę - 0.5 Hz na wyjściu. Kwarcu 4.194:60 MHz raczej się nie dostanie a robienie dzielnika 1/60 to komplikacja. Znaleźć budzik bez sekundnika i posłuchać, jak tyka. Dawno temu dałem za tykający co minutę ze 30 zł. Baterię wymieniam co 4 lata a i tak zużywa ją głównie buzzer i upływ czasu. Wmak

W malych zegarkach jest po prostu wyjscie prostokata przez kondensator.

zdecydowanie nie kity tylko po prostu procesorek :-)

Jakby z kondesatorem wyszlo - to ten by sie nadal.

To ci sie nie przyda, nie ta dokladnosc.

No, dwa takie w polaczeniu z pierwszym moze by sie nadaly, ale to troche strzelanie z armaty

O, to jest to, bo na oko na procesorku. Tylko za drogo :-)

To ci sie nie przyda.

J.

No tak, tylko ja potrzebuję co minutę. A co drugą odwrócić napięcie. Raczej odpada, nie chcę spędzić lat na przeróbkach, muszę coś bliżej znaleźć. Ale dzięki.

M

Idea dobra. Szkoda tylko że na allegro nie można posłuchać jak tykają:) A jak będę miał już impuls co minutę, to jak odwrócić napięcie co drugą minutę?

M

tutejszy napisał(a):

To zrób tak. Kup albo pozycz programator do pic12, pic'a 12Cxxx albo następce w wersji flash, skompiluj sobie dziecinnie prosty program w PICBASICU za free online lub w wersji darmowej light, to kilka linijek. Na wyjście daj MOSFETy co utworzą ci te sygnały i po kłopocie.

Kilka prostych układów już w taki sposób robiłem, to bardzo prosty i szybki sposób na układy które da się zrobić też na kilku układach i garsci elementów biernych, ale po co skoro można na jednym procku. Robiłem tak różne timery, układ do sterowania podnosnikami szyb w aucie itp.

Na Allegro można zapytać sprzedawcę, jak często tyka - co sekundę czy co minutę. A może poszukać na bazarowych stolikach z chińszczyzną - bliżej i taniej.

Jeśli masz tylko jeden zegar a nie sieć dworcową, to spróbuj zrobić dokładnie tak, jak jest w budziku. Na wyjściu scalaczka co sekundę zmienia się stan: Hi-Low-H-L-H-L.... Przez kondensator elektrolityczny jest to podane na elektromagnesik - impuls jest raz dodatni raz ujemny. Weź zasilacz 12-24V DC i kondensator elektrolityczny 1000-4700 Mikro/>25V. Jeden zacisk zegara połącz prosto do minusa zasilacza a drugi przez elektrolit (minusem do zegara) dotykaj (plusową końcówką elektrolitu) raz do plusa a raz do minusa zasilacza. Dobierając napięcie i pojemność uzyskasz energię impulsów wystarczającą do popychania zegara. Potem do wyjścia scalaka w zegarze, przez kilkaset omów dasz bazę tranzystora NPN, w kolektorze opornik do + tego zasilania 12-24V, z kolektora połączone bazy komplementarnych tranzystorów (lepiej darlingtonów) - kolektory odpowiednio do + i - , połączone emitery przez uprzednio dobrany elektrolit na zegar. (schemat podobny do najprostszego wzmacniacza m.cz., bez sprzężenia zwrotnego. Może jeszcze od tych emiterów dać 2 diody zabezpieczające, zaporowo do + i do -) Powinno działać. Wmak

Uzytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@u72g2000cwu.googlegroups.com

Poszukac starego ukladu CEMI MC1210:

formatting link
mniej wiecej do tego celu. Tyle, ze zamiast miniaturowe silniczka krokowego musialbys podlaczyc do niego jakies solidne bufory wykonawcze.

Aha... wydaje mi sie, ze temat zegara dworcowego juz kiedys przewinal sie przez grupe.

Marek Dzwonnik <mdz@WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> napisał(a):

Dobrze jest czytać całą dyskusję a nie tylko pierwsze zapytanie. Pisałem już wczoraj, że te scalaczki Cemi "tykają" 60 razy za szybko dla dworcowego zegara, więc układ się komplikuje. Wszystko zależy od kwalifikacji i tzw. "zacięcia" hobbysty - można zbudować komputer albo coś prostego. Radziłem znaleźć budzik bez sekundnika, popychający od razu minutową wskazówkę raz na minutę - dokładnie to, co "lubi" dworcowy. Mam taki od chyba 10 lat ale coś te modele wyginęły chyba. Na bazarze z chińszczyzną wszystkie mają sekundniki. Na Allegro znalazłem coś, co mogłoby pasować - z nudów wysłąłem zapytanie do sprzedawcy - zobaczymy. pozdrawiam, Wmak

Użytkownik " Wmak" snipped-for-privacy@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:e1lm0i$jpt$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl

Ok. Przeczytałem "Do chodzenia potrzebuje co druga minute impulsu" a zrozumiałem "co drugą sekundę". ;)

Cóż... grypka ;-(

Marek Dzwonnik <mdz@WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> napisał(a):

Teraz ja mam wątpliwości, czy mój pomysł się przyda. Budzik, który mam od ok. dziesięciu lat byłby po dodaniu "dopalacza" idealną "matką" do dworcowego. Wystarczyłoby raz zgrać wskazówki by potem móc szybko poganiać duży zegar guziczkiem na małym - nie ma pokrętła, tylko przycisk szybkiego elektrycznego przesuwu. Tylko skąd hobbysta weźmie teraz taki, co minutę impulsowany budzik. Wyginęły chyba.... Na bazarze szukałem - nie ma, u Conrada nie ma, na Allegro widziałem jeden model bez sekundnika ale sprzedawca odpisał, że cyka co sekundę. Widać Chińczykom bardziej się opłaca zrobić dwa trybiki niż dodać dzielnik w scalaczku... No i producenci baterii zarobią - cyka 60 razy częściej. Pozdrawiam, Wmak

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required