Ja pie....

Oct 02, 2016 34 Replies

W dniu 2016-10-03 o 12:26, HF5BS pisze:

Tak jakoś się składa, że i wśród znajomych czy przyjaciół rodziny, jak i w samej rodzinie było trochę przedwojennych inżynierów. Piszę było, bo już zostało tylko kilka osób żyjących. Można z nimi było porozmawiać (i można z tymi, którzy nie chorują mocno) na każdy temat związany z ich dziedziną. Przykładowo: daję komuś jakieś jabłko, ten zakłada binkle, partrzy i po chwili mówi, co to za odmiana. Tu uwaga: "klasycznych" odmian w Polsce jest kilkadziesiąt, z czego zostało kilkanaście. Mniej znanych było kilkaset, do tego od lat 60-tych przyszło co najmniej kilkadziesiąt nowych. To z reguły nie przeszkadza pytanemu wskazać, co to za odmiana (nazwa polska, regionalna i łacińska) oraz opowiedzieć o genezie i innych aspektach danej odmiany. Z inżynierem technicznym można porozmawiać i o liczeniu wytrzymałości przęseł mostu kolejowego, i o liczeniu statycznego jak i dynamicznego stopnia sprężania w silniku spalinowym. Ale taki przedwojenny inżynier równie dobrze wyliczy energię z wtrysku CR, jak i scałkuje przebieg z oscyloskopu.

Co najważniejsze: nie nusi sięgać do źródeł, ma to w głowie. Owszem, z racji wieku czasem się zastanawia, czasem coś zapomni - zwłaszcza, gdzie zostawił/zostawiła okulary ;) ale powoli wykona zadanie.

no dobra, ale czy ładna ? :)

U mnie działają oba linki...

Ciekawe czy lolek należy do tych 3 czy do tych pozostałych? (to pytanie retoryczne)

U¿ytkownik "HF5BS" snipped-for-privacy@jo.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:nt5bgu$j7f$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Jak by³em dzieckiem czasem widzia³em na pulmanie rysunki ³opatek turbiny (tata projektowa³ turbiny okrêtowe). Kolejne pier¶cienie ³opatek wirnika czy stojana by³y inne. Ka¿da ³opatka by³a pokazana jako ile¶ tam kolejnych przekrojów. Jakim cudem oni te wszystkie krzywizny wyliczali bez komputera ani nawet kalkulatora (i jak to kto¶ potem wykonywa³). OIDP tata mi co¶ t³umaczy³, ¿e para stopniowo siê rozprê¿a i dlatego musz± byæ inne, a kolejne przekroje bo u nasady musi byæ grubsza ze wzglêdu na przenoszone si³y. Jak mia³em z 8 lat dosta³em ksi±¿kê "ABC Radioamatora" i ca³kowicie straci³em zainteresowanie turbinami :). P.G.

U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" snipped-for-privacy@cutthismicromade.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:nt63eo$juv$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net...

No i wiadomo, ¿e pulman, bo rêka nigdy idealnie nie wykre¶li.

Bo przypuszczam, ¿e wrêcz z konieczno¶ci, takie umiejêtno¶ci musia³y siê z braku innych narzêdzi wykszta³ciæ. A mózg uruchamia jeszcze wyobra¼niê, cechê, której komputery d³ugo jeszcze nie bêd± mieæ. I to, razem do kupy, tworzy zgran± ca³o¶æ. Modern mo¿e byæ piêkne, b±d¼ z innego powodu zachwycaæ, wzbudzaæ podziw. Wysrane z CAD-a stanowi bylejaki wizualnie bzdet (zaznaczam, ze to nie generalizacja!), który nijak nie zgra siê z reszt±.

A komputer tego nie wie. Komputer siê programuje, zadaj±c mu pewne za³o¿enia. Komputer nie uruchomi wyobra¼ni. Komputer bezmy¶lnie wygeneruje obrazek i na tym zakoñczy, mo¿e przeliczy to i owo, ale to i bez kalkulatora mo¿na, je¶li tylko wie siê, JTZ.

Zesz³o w cieñ, ale to ju¿ bêdzie siedzieæ, tak jak moje zainteresowania chemi±. Jedyny w klasie, przeje¼dzi³em rok chemii na samych pi±tkach. I by³ to jedyny przedmiot, który mi tak darzy³, wiêc niewykluczone, ¿e mam do chemii wiêkszy talent, ni¿ do elektroniki. Rozwijam jednak "nikê", a chemiê praktycznie zawiesi³em... Tak siê moje losy potoczy³y...

U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:nt63eo$juv$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net...

Spytac juz nie mozesz ?

W kolejnych stopniach.

Jeszcze jedna zasada byla, przynajmniej dla smigiel - predkosc obwodowa byla wieksza im dalej od osi obrotu, predkosc pary/powietrza wzdluz osi taka sama, wiec kat natarcia musial sie zmieniac wzdluz lopaty.

Ale sam ksztalt profilu to ciekaw jestem skad brali. No coz - byly katalogi przebadanych profili. Potem chyba zaprzegli komputery do obliczen, w latach 70-tych chyba juz mozliwe, ale raczej nie u nas. Tzn komputery juz byly, ale oprogramowania chyba niezbyt.

Czyzby wczesniej ktos od reki rysowal, a potem sprawdzal co z tego wyszlo ?

A mnie tak czasem interesuje - powiedzmy ze jestem konstruktorem od takich turbin, wpadne na pomysl lepszej lopatki, ktora podnosi sprawnosc o 1% ... i gdzie to przetestowac ?

Siemens ma pewnie jakas testowa elektrownie i moze, a czy Dolmel mial ?

J.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:57f6a236$0$647$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Spytaæ mogê. Odpowiedzi nie dostanê :(. Altzheimer. Ile razy zapomni mi siê jakie¶ s³owo siê zastanawiam, czy mnie te¿ czeka :(

Mnie wtedy zadowoli³o kilka zdañ t³umaczenia, a potem nigdy siê nad tym nie zastanowi³em - nie moja dzia³ka.

8 lat to ja mia³em w 66.

Pojêcia nie mam.

U taty w IMPie (Instytucie Maszyn Przep³ywowych) by³a taka hala w której co¶ tam sprawdzali. Przej¶cie przez ni± (na wysoko¶ci 1 piêtra) do drugiego skrzyd³a by³o dla mnie wtedy du¿ym prze¿yciem. Kiedy¶ widzia³em tam (przez przezroczysty bok takiej ruropodobnej komory) ¶rubê okrêtow± krêc±c± siê w wodzie w obiegu zamkniêtym, a w ca³ej hali ogólnie by³ wtedy taki ha³as, ¿e nie da³o siê rozmawiaæ. A mo¿e ha³as by³ kiedy indziej.... P.G.

W dniu 2016-10-06 o 21:12, J.F. pisze: [...]

A czy Dolmel w ogóle robił turbiny? Oni robili generatory, turbiny to chyba w Elblągu.

P.P.

U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:57f77e87$0$660$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2016-10-06 o 21:12, J.F. pisze: [...]

A faktycznie, ale pytania to nie zmienia, tylko miejsce.

Ale generator tez ma ciekawe szczegoly - powiedzmy, ze wpadlem na pomysl nowych lepszych z³obków do generatora - i gdzie to przetestowac ?

J.

W dniu 2016-10-07 o 13:43, J.F. pisze:

Pewnie jak byś wpadł na ten pomysł to byś wiedział gdzie przetestować.

Robert

U¿ytkownik "Robert Wañkowski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:57f7b499$0$15186$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2016-10-07 o 13:43, J.F. pisze:

no wlasnie ... a) pracuje na uczelni, pomysl mam, obliczenia mam, ale teoretyk jestem - nie wiem gdzie praktycznie. b) pracuje w Dolmelu ... czy Dolmel mial jakies stanowisko testowe na tych 300-500MW ?

J.

Dlatego nie napisałem "wszystkie". Tylko, że tamte budynki jednak miały w sobie coś z człowieka. Dają choć kawałek historii. Można chociaż o nich powiedzieć, spojrzawszy na nie, że takie bełty spotkać można było, obecność w danym miejscu świadczy o... A dzisiejsze, bez cienia charakteru? Poza tym, coś, co kiedyś było raczej wyjątkiem, dziś staje się regułą. Jak kupa na chodniku. Nieotynkowane... Zespół Szkół Łączności przy Afrykańskiej w Warszawie. Stokroć wolałem przaśny, nieotynkowany, bo przynajmniej miał charakter, indywidualność, choć absolutnie, piękna mu nie było można zarzucić. A dzisiaj bezpłciowa pecyna, co się niczym szczególnym nie wyróżnia spośród sobie obecnie podobnych. Coraz więcej budynków kolorystycznie na jedno koryto, pomalowane chyba mieszanków rzygów po landrynkach z kwaśnym mlekiem, sraczki, oraz zgniłych jaj. Gorzej niż w stolicy KRLD. Wartościowe obiekty giną przygniecione przez ogrom bylejakości i pretensjonalności, braku charakteru.

Bzdury. Końskie łajno itp., rynsztoki, brak kanalizacji. Spluwaczki na rogach ulic. Norma z XIX wieku.

Osobna sprawa to wieś. Odchody zwierząt zupełnie powszechne. Sławojki wprowadzane dopiero od lat dwudziestych, a i dziś przeciekające szamba.

Nie oszukujmy się: czym innym jest nieotynkowana katedra gotycka, czym innym nieotynkowana fabryka, a czym innym nieotynkowany pseudogotycki gargamel wybudowany za Adolfa/Bismarcka.

Użytkownik "slawek" snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@news.v.pl...

Dlatego, wiedząc, że to oczywiste oczywistości, nie poczułem się do aż takiego sprecyzowania wątku zakładając, może naiwnie, że czytający mają odrobinę wiedzy i wyobraźni i unieją takie fakty uwzględnić. Oraz to, że sami umieją to ocenić.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required