Ile kosztuje napisanie programu na mikrokontroler ?
Jan 18, 2008 27 Replies
A
A. Grodecki
John Smith napisał(a):
No właśnie. A nawet po prostu narysowac okładkę, złamać tekst na pececie, pójść do drukarni i najzwyczajniej w świecie zlecić wydruk. To się z pewnością nieczęsto zdarza, ale wybór jest. Tak więc nie trzeba dostawać 11% za tekst, można znacznie więcej.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
M
moki1
Rzemieślnicy o dłuższej tradycji nie mają tego problemu. Bez zaliczki nie ma mowy o rozpoczęciu roboty. Programiście na razie są na niższym stopniu rozwoju.
W
Włodzimierz Wojtiuk
U¿ytkownik "A. Grodecki" snipped-for-privacy@adresu.com napisa³ w wiadomo¶ci news:fmttng$fpp$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Albo mo¿na jak wielu filmowców skamlaæ o dotacje pañstwowe "bo kultura upada"...
W³odek
J
John Smith
Filmowcy bardzo dobrze rozróżniają dwa "gatunki" filmowe, na "kasę" i na "festiwal". K.
L
LukaszS
Ostatnie 2 lata pracujê 100% jako programista. Przedostatnie 5 lat - jako szef projektu PCM
formatting link
Zajmowa³em siê m.in. negocjowaniem takich zleceñ i rozdzielaniem do 3-ch programistów. Ostatnio liczy³em - oko³o setki ró¿nych drobnych aplikacji oko³oprogramowych pisanych dla ró¿nych klientów.
Opisana zasada (¿artobliwie nazwa³em j± "Microsoft-IBM") by³a zastosowana tylko raz - dla firmy
formatting link
Szczegó³ów umowy nie mogê zdradziæ, ale chodzi³o o kilka tysiêcy kopii programów.
L
LukaszS
Mia³em na my¶li kwote dla programisty. Zamówienie dla firmy dodatkowo mno¿y siê przez odpowiedni± ca³kowit± liczbê. No niestety nie mogê podaæ jak± :)
A
A. Grodecki
LukaszS napisał(a):
Z tego wynika, że Twoje doświadczenie nijak ma się do zadanego przez mMentora pytania bo:
- co innego układ duża firma - firma, a co innego gdy producent poszukuje mozliwie taniego programisty (nie informatyka) który mu ożywi jakiś sprzęt
- rzecz, jak zrozumiałem, dotyczy programu na kontroler a nie informatycznego systemu biznesowego
Jestem przekonany że żaden mały producent sprzętu (a o takim zapewne jest mowa) nie pójdzie na udział w zyskach od ilości egzemplarzy ani nawet na wygórowane ochekiwania płacowe. Gdyby zaś chcoał kogoś zatrudniac na etet to od tego by zaczął.
Poza tym zgadzam się - trzeba uważać na klientów, szczególnie takich którzy zdradzają oznaki że niekoniecznie wiedzą o co im chodzi.
L
LukaszS
Zwykle nikt na to nie idzie. Ale próbowaæ zawsze warto - np. dawaæ jako opcjê do wyboru :)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.