Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:56cc4ee1$0$22842$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Na dwie godziny bez ruchu? Śpiąc padnięty długą podróżą? Na ile wystawiają twarz w słońce? I całkowicie brz ruchu? Słońce to nie żarty. Skoro skóra mi zeszła, to oczy jednak są delikatniejsze od skóry. Nawet, jeśli bym nie stracił wzroku, to mogło się wszystko inne złe z oczami stać.
Zauważyłeś - spałem bite dwie godziny. Więc oczy zamknięte, ale prościutko jak zenit w słońce. Ale, jedynie powieki jako ochrona, a te, jak wiesz, potrafią czasem się uchylić. Sen zaś mam w takich sytuacjach wyjątkowo mocny i mogła by burza piorunami w okoliczne pole walić i nie obudziłbym się. (A obudzi mnie jedno małe nietypowe klapnięcie przekaźnika na centrali...) Nie mam powodów przypuszczać, żeby mnie kumple okłamali wtedy. Więc nie przesadzam. Już nie będę się rozwodzić o szczegółach, dośc powiedzieć, że jestem dość mocno obciążony genetycznie ryzykiem chorób oczu (obie babcie z jaskrą, jedna prawie oślepła). Nie chcę ryzykować, że jednak przesadzę i na oczy mi dadzą jedynkę. A i tak mimo okularów przez kilka minut po pobudce powiedzmy, że nie widziałem najlepiej, choc widziałem.