Eskadra nadziei - obudowa TO3

May 15, 2010 25 Replies

Witam, ogl±da³em sobie ( tak jednym okiem) film pt. Eskadra Nadziei na FilmBox.



Akcja dzieje siê w roku 1940 gdzie¶ ... na lotnisku.



Zaciekwi³a mnie scena w której kto¶ grzebie w urz±dzeniu (byæ mo¿e w radiostacji) i wyra¼nie widaæ p³ytê z 4, 5 elementami w obudowach TO-3. Pocz±tkowo my¶la³em, ¿e mo¿e to byæ np zakoñczenie mocowania elementów mechanicznych, ale w kolejnej scenie pokazuj± go¶cia z drugiej strony ( i p³ytê) i wyra¼nie widaæ przewody podlutowane do tych elementów.



Mam takie pytanie : W którym roku zaczêto produkowaæ co¶ (tranzystory ?) w obudowach ³udz±co podobnych do tranzystorów np. 2N3055 ?



My¶lê, ¿e scenarzy¶cie co¶ nie wysz³o ze znajomo¶ci± historii. A mo¿e siê mylê ...



Pozdrawiam


Tranzystory na pewno nie, bo je wymyslili dopiero po wojnie.

Zapakowac tak mozna bylo cokolwiek - rezystor, kwarc, precyzyjna cewke czy kondensator.

A nie byla to po prostu podstawka pod lampy ? Niektore mialy chyba wlasnie taki rombowy ksztalt.

J.

Spora część biorąc pod uwagę że jest to najnaturalniejszy kształt dwóch uszu mocujących pod dwa wkręty/śruby (golono/strzyżono...) mocujące podstawkę do chassis. Jedno ucho nie zapewnia symetrycznego rozkładu obciążeń, trzy o o jeden węzeł mocowania za duzo - taniej dać dwa węzły mocowania o numer większe jak trzy mniejsze. A sztuczki z okrągłą podstawką i półokrągłymi uszami mocującymi wymagały dodatkowej rzeźby przy wykonywaniu formy (przypominam - obrabiarek CNC a nawet elektrodrążarek chyba wówczas nie było) a co najgorsze - strasznie osłabiały te uszy. Dopuszczalne w sprzęcie cywilnym - radio stojące na honorowym miejscu w salonie (telewizorów też na ogół nie było, telewizja raczkowała) choć te trochę oszczędzonego bakelitu niekoniecznie musialo zracać koszt trudniejszej do wykonania formy - a formy do bakelitu (twardy i szorstki wypelniacz ścierający formę, agresywna żywica działająca korozyjnie) do super trwałych nie należały i trzeba je było dosyć często wymieniać. W spręcie o przeznaczeniu militarnym aż takie osłabienie mocowania podstawki lampowej było raczej niedopuszczalne - stad kształt typowej podstawki mocowanej (golono/strzyżono...). I ten kształt odziedziczyły pierwsze tranzystory mocy.

W dniu 2010-05-15 16:02, kk pisze:

Ok 1955 - Motorola. Obudowa miała pasować do podstawek lampowych.

Źródło:

formatting link
(polecam całą stronkę - dostępne wersje audio wywiadów)

pzdr mk

mk napisało:

A takie na przykład scalone wzmacniacze UL-1405, to miały nawet

9 wyprowadzeń rozmieszczonych w obudowie TO-3 dokładnie tak jak w lampie. Do podstawki pasowały świetnie.

Ale chyba nie 1940 roku. W opisywanej scenie widaæ by³o ze dwa przewody (reszta zas³oniêta rêk±). ¯adnych dziurek od strony obudowy. Mo¿e znajdzie siê kto¶ kto te¿ to widzia³.

W ka¿dym razie gdyby¶cie ogl±dali ten film zwróæcie uwagê na scenê zaczynaj±c± siê od tego, ¿e facet rozmawia ze ¶rubkami.

kk napisało:

Obudowy łudząco przypominające TO-3 już dawno miały rozmaite czujniki temperatury, ciśnienia i pewnie jeszcze innych wielkości. Ze zdjęć filmowych zwykle trudno dokładnie coś wywnioskować.

A to na pewno były śrubki, a nie wkręty?

Stawiam na ¶rubki.

A tak co do tematu ¶rubokrêtów. Nie ma czego¶ takiego ? Jeste¶cie pewni ? Mo¿na dostaæ na pi¶mie, ¿e nie istnieje co¶ takiego jak ¦RUBOKRÊT ?

NO TO CZAS ZG£OSIÆ DO URZÊDU PATENTOWEGO JAKO ZASTRZE¯ONY ZNAK TOWAROWY

I ZAROBIÆ NA TYM JAKIE¦ PIENI¡DZE.

Kto pierwszy ?

U¿ytkownik "kk" snipped-for-privacy@a.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hsm9id$9ng$ snipped-for-privacy@news.vectranet.pl...

Akcja siê dzieje, czy film by³ robiony w 1940? Je¿eli tylko akcja sie dzieje - to mogli wstawiæ telefon komórkowy. Tak jak w "Panu Wo³odyjowkim" jaki¶ turek by³ z zegarkiem na rêku:)

Ponoc gdzies tam w tle ciezarowka jedzie. Rezyser sie nawet cieszyl - ludzie drugi raz do kina szli zeby zobaczyc czy to prawda :-)

J.

W dniu 10-05-20 21:58, J.F. pisze:

To w "Krzyżakach" bodajże :-)

W dniu 2010-05-20 21:58, J.F. napisał/a:

W tamtych czasach w Polsce, reżyserowi było wszystko jedno ilu poszło do kina bo od ilości widzów nie miał płacone.

W dniu 2010-05-20 22:14, Czarek pisze:

Przedmówca nie napisał niczego o pieniądzach. Wysoka frekwencja w kinach może cieszyć twórcę jeszcze z paru innych powodów. ;)

A to już człowiek nie może się cieszyć innymi rzeczami poza "ile ma płacone"...?

J.F. pisze:

I tak dobrze że nie ma w tle linii WN :)

Nie pamiêtam ju¿ w którym filmie :( Ale na srodku widnokrêgu by³ bia³y polski FIAT :) W pó¼niejszym czasie widzia³em ju¿ tam bur± plamê.

Am 21.05.2010 10:39, schrieb Mirek:

Pan Wołodyjowski, obrona jakiegoś zamku. Ale nie jestem pewny tego Fiata, chyba to była Nysa. I fucktycznie, w późniejszych czasach tego nie było.

Waldek

W dniu 2010-05-15 16:02, kk pisze:

Minęło już sporo czasu odkąd toczyła się ta dyskusja, ale trafiłem na coś.

Tomasz Ciepielowski (SP5CCC), Georgij Czlijane (UY5XE), Lwowski Klub Krótkofalowców: Zarys dziejów, Warszawa 2008.

Książka odpowiada o działalności klubu w czasach II RP oraz losach jego członków w czasie wojny i po niej.

Na dole strony 211 widnieje fotografia z podpisem: "Szczegóły konstrukcyjne nadajnika Piotra Śliwiaka (SP1AH)". Obok wspomnianego nadajnika stoi inne urządzenie (nieujęte w całości w kadrze). Dość wyraźnie widać na jego obudowie coś przypominającego tranzystor w obudowie TO3. Ja osobiście widzę dwie możliwości:

- Faktycznie produkowano wówczas jakieś elementy w tego typu obudowach. Jakie? Nie mam pojęcia...

- Jest to po prostu gniazdko (pod cewkę, rezonator kwarcowy itp.) zbiegiem okoliczności przypominające obudowę TO3.

Gniazdko, z tym ¿e nie pod cewkê tylko pod lampê elektronow±. Np.

formatting link

W dniu 2011-02-02 05:27, Pszemol pisze:

Też brałem taką możliwość pod uwagę, przy czym byłby to dość nietypowy montaż jednej lampy (wystająca poziomo z płyty czołowej) podczas gdy inne najwyraźniej siedziały wewnątrz obudowy. A już kilka razy spotykałem się z montażem wymiennych cewek pasmowych na lampowych cokołach. Zresztą sedno sprawy polega na tym, że niekiedy takie gniazdko łatwo pomylić z obudową TO3 (na wspomnianym czarno-białym zdjęciu wygląda dokładnie jak dzisiejszy tranzystor) więc może taka sytuacja miała miejsce w przypadku tego filmu?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required