jak to jest zrobione, domysla sie ktos? jak to zrobic taniej?
dym do wedzenia
Kupić dodatek do żywności: "Aromat dymu wędzarniczego" :-)
Pozdrawiam, Paweł
Mam prostsze urz±dzenie, skrzynka do której wsypuje siê na dno wiórki drewniane z odpowiedniego gatunku i od spodu podgrzewa dosyæ mocno, mo¿na podgrzewaæ dowolnie, gazem, elektrycznie lub wêglem. Wiórki zwêglaj± siê, ale bez p³omienia. Wydzielaj± dym i tyle. Komora wêdzarnicza i tak jest oddzielona od komory podgrzewania w której jest palnik.
Tutaj ca³a zabawa jest zautomatyzowana, jak? nie mam pojêcia, te kostki/kr±zki to na 100% prasowane wiórki z drewna o okre¶lonym gatunku(daje inny smak) Po zwêgleniu, taki kr±¿ek siê pewnie rozpada do tego musi byæ jaki¶ system przep³ywu powietrza, najlepiej w kontrolowany sposób, do tego system grzania, na oko w tym urz±dzeniu elektryczny. Reszta to do¶wiadczenie producenta.
To tak wg mnie wygl±da, mo¿e kto¶ inny siê wypowie szerzej.
U¿ytkownik "Zibias" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gnf50n$lml$ snipped-for-privacy@news.onet.pl... (ciap)
kontrolowany
Mocy nie podaj± :/
W³odek
moc ok. 500W.
takie wiorki i podgrzewanie to ja tez mam i co 15 minut lece dosypywac co doprowadza do szalu.
bardziej mnie interesuje jak prosto zrobic takie cos, by ten krazek albo porcja wiorkow byla wysypywana na cos goracego co jakis scisle okreslony czas. pytanie drugie jak w tym jest usuwany popiol?
jakies dzwignie na silnikach krokowych sterowane zegarem?
doktorek snipped-for-privacy@mp.pl napisał(a):
Mała komora wielkości krążka. Pod spodem grzałka. Wszystko odbywa się przy bardzo małym dopływie powietrza, albo wręcz bez dopływu powietrza. Bez powietrza się tylko dymi a z powietrzem potrafi się zapalić. Doktoryzowałem się z wędzenia za pomocą dymu w płynie. To bardzo przyjazna technologia nie mająca nic wspólnego z " chemią ". Dym w płynie robią w ten sposób ze spalają określone gatunki drewna i przepuszczają dym przez wodę. Potem to oczyszczają z substancji rakotwórczych i szkodliwych. Śmieszne jest to ze te szkodliwe substancje nie wpływają na smak i trwałość wędzonki. Następnie oczyszczony roztwór zagęszczają przez odparowanie wody. Miałem trochę takiego roztworu. To działa. Robiłem najprostszą metodą. Rozrobiłem w wiaderku i zamaczałem udka od kurczaka. Po zamoczeniu do opiekacza żeby wyschły i tak kilkanaście razy. Upierdliwe to było, ale na próbę moglem się pobawić. Efekt był bardzo dobry. Brakowało jedynie koloru wędzonki, bo do koloru jest oddzielna kąpiel. Instalacja do takiego wędzenia prosta. W fabrykach kiełbas rozpylają taki wodny roztwór urządzeniami podobnymi do pistoletu do malowania natryskowego. Robią to w wielkich komorach. Panuje tam określona temperatura, żeby w przerwach między pryskaniami wysychało. Łatwo to powtórzyć w domu. Już się zabierałem do przerobienia ultradźwiękowego nawilżacza ale coś mi się w środku uwaliło i nie mogę jeść jeszcze z pół roku wędzonego. To sobie na razie darowałem. Ale jak mi się zdrowie poprawi i schudnę z 20 kilo to do tematu wrócę bo widzę ze w tym szaleństwie jest metoda. Do wódzi maszynerię też sobie zrobiłem. Żaden kryzys mnie nie ruszy.
U¿ytkownik " sok marchwiowy" <sok snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gnfb2k$k10$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
mozesz podac uczelnie i tytul dr? chetnie przeczytal bym Twoja prace
pozdrawiam Artur
.. A próbowa³e¶ nawil¿acz nape³niæ wódzi±?
zsok marchwiowy pisze: [...]
[...] Gdzie można takowy roztwór nabyć ?Użytkownik Paweł Pawłowicz napisał:
Kiedyś to się "dziegieć" nazywało...
Marek snipped-for-privacy@anty.pl napisał(a):
Kupiłem w hurtowni zaopatrującej firmy zajmujące się przerobem mięsa. Może wpisz na początek w Google " dym w płynie ". Na jednej ze stron jest stosunkowo dobrze opisany mechanizm działania takiego płynu. Tam gdzie kupowałem stało kilka dużych baniaków z różnymi recepturami. Ale jak to zwykle bywa, nikt nie potrafił powiedzieć który do czego.
U¿ytkownik " sok marchwiowy" <sok snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gnfb2k$k10$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Ten plyn jest poprostu zwyklym efektem ubocznym przy produkcji wegla drzewnego . pzdr
Ważne ze działa i nie jest robiony ze starych zderzaków.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required