Dobra listwa LED (CRI 90-95, bez migotania)

Oct 10, 2024 Last reply: 1 year ago 36 Replies

W dniu 2024-10-14 o 22:09, alojzy nieborak pisze:

Ofkors po wyłączeniu automatycznego balansu bieli.

No właśnie - aparat też cię robi w bambuko :-)

Oko robi bardziej, bo wystarczy niewielki odstęp miedzy dwoma obszarami i już w każdym się lokalnie dopasowuje.

Ale ale ... w zasadzie to jak aparat robi ten balans bieli ?

J.

Jest z tym dziwacznie. Z jednej strony oko się szybko adaptuje i w czasie, i lokalnych obszarach. A jednak - mam jakies "zarówki" 6000K ... wszystko w pokoju jest "trupio blade". Po godzinie też. Nawet takie 4000K też miewają ten efekt. A przecież te 6000K to jest tyle, co normalne dzienne oswietlenie.

Ale tu nie o biel chodzi, tylko o wierność kolorów. I takie "dziurawe" widmo może istotne zmiany wprowadzać.

Ale jeśli ktoś jest "nieczuły chłop", czy jak kto woli "męska szowinistyczna świnia", to na to nie zwraca uwagi :-)

J.

W dniu 14.10.2024 o 22:09, alojzy nieborak pisze:

Nie do końca. w drukarniach, laboratoriach fotograficznych i gabinetach dentystycznych ściany są neutralnie szare o oświetlenie powinno mieć wysokie CRI (chodzi mi po głowie że co najmniej 98%, ale mogę się mylić). Oprawy lamp powinny być certyfikowane aby nie wprowadzały zafarbu.

To bardziej problem kształtu widma. Jeśli widmo ma rozkład widma termicznego to kolory są rozpoznawane poprawnie.

P.P.

Z włączoną korekcją owszem.

Ano właśnie.

cyt Automatyka balansu bieli polega więc na prostym rozwiązaniu – w kadrze odnajdowany jest najjaśniejszy punkt i przyjmowany jest on jako punkt referencyjny wskazujący biel.

Tyle z teorii.

Co się działo 30-40 lat temu kiedy nie znano automatyki? Na analogowych kliszach zdjęcia przy świetle żarowym wychodziły żółte:)

W dniu 15.10.2024 o 12:33, alojzy nieborak pisze: [...]

Ci, co "czuli bluesa" stosowali filtry konwersyjne. Były nawet mierniki temperatury barwowej które pozwalały na dobór odpowiedniego filtra. Nie produkowano ich w demoludach, były więc horrendalnie drogie i skrajnie mało popularne.

P.P.

W dniu 2024-10-15 o 12:30, Paweł Pawłowicz pisze:

Prawda. Do szacowania zgrubnego. Jak chodzi o trymowanie na tip top wszyscy używają albo urządzeń wspomagających albo wzorników. Nawet stomatolog takie posiada.

formatting link

Właśnie. Widać LED`y z CRI 95 tak 2700 K jak i 5000 K. Więc z zasady do oceny kolorów się nie nadaje co najwyżej możemy powiedzieć "mam nad biurkiem widmo słońca" z godziny 12 lub 18 tej. Dlatego te CRI uważam za przereklamowane, fakt faktem nieco pomocne.

A u dentysty to po co? żeby dobrać odcien sztucznych zębów?

J.

W dniu 15.10.2024 o 14:02, alojzy nieborak pisze:

Tak. Ale przy gównianym oświetleniu dentysta nie jest w stanie dobrać koloru poprawnie. A w kwestii "urządzeń wspomagających": fotografowie nagminnie używają kolorymetrów lub spektroskopów do kalibracji monitorów. Kiedyś używano ich także do kalibrowania drukarek, jednak dziś powtarzalność procesu produkcji tuszy i papierów jest na tyle wysoka, że profile dostarczane przez producentów dają lepsze rezultaty.

P.P.

Taa, a potem kupujesz tanszy tusz - zamiennik :-)

Czy już takie dobre jak oryginały?

ale to bardziej tusz do drukarki, czy farba do drukarni potrzebna?

Choć jakies wielkoformatowe wydruki ... może i w niewielkiej ilości.

J.

Hm, a jak najjaśniejszy wcale nie jest biały? Albo białego nie ma wcale?

Ba, w terenie najjaśniejsze będzie chyba niebo, niebieskie.

To akurat było proste - były klisze do światła żarowego. Ale przy okazji problemu CRI nie było.

Ewentualna korekcja bieli/kolorów to pod powiększalnikiem.

Chociaż ... te automatyczne laby też musiały sobie jakoś radzic ...

J.

Oko się przyzwyczai.

Natomiast nierówności duże czy dziury w widmie mogą dać nieciekawy efekt. Nawet, jesli temperatura barwowa 6000K.

J.

Trza się wgryźć bardziej w temat. Pierwsze cyfrówki jak dobrze kojarzę miały problem z automatyką. Dziś procesory obrazu potrafią więcej.

I białe chmury.

Tzn. na oko/doświadczenie. I co ważniejsze prace robione na 2x, 1x v. próbna i druga z dodatkową korekcję.

Minilaby do każdego typu filmu miały oddzielny profil koloru. Podobnie masz przy skanowaniu np. Silverfast daje profile do dziesiątek różnistych filmów aby ułatwić pracę.

formatting link

Czy chmury są najjasniejsze, to bym musiał sprawdzic. O - nie zawsze, teraz mam np ciemne :-)

Ale chmur może nie być wcale :-)

Można było zobaczyć jak wyszło, i skorygować jeszcze raz, ale istotnie to trochę trwało, więc tylko najważniejsze prace. Taką masówkę przed erą automatów, to chyba lecieli na stałych ustawieniach.

Ale czy obsługa takiego minilabu wybierała/ustawiała to, czy raczej była wbudowana automatyka? Ale przed erą cyfrową raczej nie mogł wybrac "najjaśniejgo miejca na kliszy".

A moze po prostu było to wszystko wystarczająco powtarzalne ... dla przeciętnego klienta, co napstrykał fotek na urlopie czy komunii ..

J.

cyt Kody kreskowe zawierają informacje o numerze ramki, producencie i typie filmu,

Spójrz na trzeci obrazek od góry, na dolnej krawędzi masz kod naświetlony fabrycznie.

formatting link

Nie kupuję. Drukarka SC-P600 i oryginalny tusz Epsona. Papier Hahnemuhle Luster lub PermaJet Oyster. Bardzo dobry kolor. Polecam!

P.P.

muszę obejrzec swoje stare filmy.

1983 ... może i w latach 90-tych i dekadzie 200x prawie wszystkie filmy to juz miały.

I może było używane przez minilaby.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required