Czy jest jakiś programator lepszy, niż PonyProg?

Mar 22, 2008 8 Replies

Od samego początku problemy. A to działa tylko jedna z wersji, a to zawsze zgłasza błąd -24 (unknown device), mimo, że programuje poprawnie. A to czasem się zawiesza. Teraz nie chce programować attiny13. Czy istnieje jakiś lepszy soft?


W tym wypadku problem już wykryłem (brak masy na zsilaniu procka), ale nadal mam niechęć do tego programu. Teraz jestem na niego wściekły, bo, przy próbie odczytu z procka, którego fizycznie nie ma, zgłasza "read succesfull".

Witam,

Dnia 23.03.08 (niedziela), 'LukaszS' napisał(a):

To szukaj nadal, bo możesz mieć jeszcze jakieś błędy. :) U mnie, przy próbie odczytu "z powietrza" zgłasza "Device missing..." (używam PonyProg

2000 + programator na rezystorach:). Gdy odłączysz programator od LPT to też masz takie "cyrki"?

Wiele osób polecało ten:

formatting link

Użytkownik "LukaszS" snipped-for-privacy@poczta.onetWYTNIJ.pl> napisał w wiadomości news:fs43ub$1fk$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Nie szukaj problemu w sofcie - jest OK, działa od wieeelu lat, wychodzą coraz nowsze wersje etc.

Oscyloskop, lutownica w dłoń i Alleluja, do przodu!

Roman

Jeśli to ma być do atmega to polecam:

formatting link
działa z tym avrdude. Szybki i bardzo wygodny, działa win/lin.

Programuję przez LPT, przez programator ZL2PRG. Może tutaj jest problem.

Według mni dobry soft, to taki, który włączam i działa, działa, działa... Aż do znudzenia. Zły soft, to taki, w którym muszę grzebać w pliku ini, żeby dobrze działał, szukać odpowiedzi po necie, wywala cały system, zgłasza błędy, których nie ma, nie zgłasza błędów tam, gdzie są.

1). Jeszcze przed 2.07c miałem problem z dobraniem odpowiedniej wersji z działających i dostępnych. Komentarz z katalogu, w którym trzymam 5 instalek: "2.04n i starsze, to wersje, na których udało się uruchomić programator. Na nowszych program wywalał się.". Problem w tym, że tylko ta nowsza wersja obsługiwała procek, który działał... 2). "Read successful" przy odłączonym kablu w komunikacji dwukierunkowej to według mnie oznaka błędu w sofcie. 3). U mnie 2.07c zawsze zgłasza "device missing" przy programowaniu atmega32, 64, 644 (write i read jednak działają skutecznie). Natomiast przy attiny już wykrywa poprawnie.

I tak dalej. W sumie nazbierało mu się ode mnie. Mam wrażenie, że z PonyProg jest jak z niedawnymi wersjami Linuksa: musisz poświęcić mu kupę czasu (czyli pieniędzy), cierpliwości i miłości. Dopiero wtedy, po pewnym czasie można się cieszyć z użytkowania i opowiadać, jaki to wspaniały i rozwojowy soft :)

Dzięki!

Działam przez ZL2PRG, przez LPT. W sumie te "device missing" nie przesszkadzają - naciskam "ignore" i dalej już leci.

Obawiam sie, ze to raczej jest cos nie tak z twoim programatorem/OS/sprzetem. Nigdy nie mialem zadnych problemow z PonyProgiem, pomimo, ze uzywalem roznych wersji. Generalnie tez trudno miec pretensje do ponyproga o to, ze czasami wypisuje bzdury, zobacz datasheet do procesorow AVR i opis protokolu programowania szeregowego. Nie ma tam za duzo mozliwosci wykrywania bledow, a dziwne bledy lubia sie pojawiac kiedy masz dlugie kable laczace ISP, jakies dodatkowe pojemnosci na liniach tego interfejsu itd. Sprawdz raczej poprawnosc polaczen w swoim ukladzie. Kiedys piszac wlasny programator programujacy ATMega8 przez USB mialem dziwne problemy, okazalo sie, ze spowodowane kondensatorem 1nF na linii SCK.

Użytkownik "LukaszS" snipped-for-privacy@poczta.onetWYTNIJ.pl> napisał w wiadomości news:fs6504$932$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

<ciach>

bywały problemy, ale dały się zwalczyć. . . Z mojej praktyki wynika, że proponowane w necie przystawki/programatory mają jakieś tam wady. ZAWSZE przerobiałem je po swojemu i potem działały bez zarzutu. W sofcie PonyProga nie grzebałem.

Roman

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required