Co siedzi w takim czujniku? Jaki ma zakres pomiarowy? Czy zmienia rezystancję? Jak bardzo liniowo?
Co myślicie?
Co siedzi w takim czujniku? Jaki ma zakres pomiarowy? Czy zmienia rezystancję? Jak bardzo liniowo?
Co myślicie?
Ten zmienia rezystancje :-) Liniowo .. no, poniekad tak, to zwykly zestyk sterowany cisnieniem.
I ten chyba tez.
J.
tak jak pisze J.F. to są czujniki dwupołożeniowe, Ty potrzebujesz jak rozumiem jakiegoś wyjścia linowego (napięciowego)? to najprędzej czujnik ciśnienia klimatyzacji - ale te które ja znam są zasilane bodaj z 5V no i zakres mają do min. 20 barów więc pomiar w zakresie
2 (4 barów) spowoduje pracę na małym zakresie i zmianie napięcia Uwy, można by zastosować czujniki przemysłowe z wyjściem 0-10V/4-20mA, ale to już koszt rzędu 100 Eur - chyba że są tańsze,brat
Taniej wyjdzie czujnik ciśnienia od samochodu. Są samochody co mają oprócz lampki jeszcze wskaźnik ze wskazówka. Dokładność nie jest oszałamiająca. Wada to spory pobór prądu bo w środku jest grzałka i bimetal. Sygnał wyjściowy to PWM przy częstotliwości kilkudziesięciu herców.
Użytkownik "kogutek"
Polonez z lat '80 chyba miał taki czujnik.
A jak to działa?
Robert
Nawet Caro do 1995 roku.
100 euro odpada. Może znasz czujniki samochodowe, które mierzą faktycznie?
In news:hvthjg$cke$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl, Robben snipped-for-privacy@no.mail nabazgrał:
(ciap)
In news:hvthjg$cke$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl, Robben snipped-for-privacy@no.mail nabazgrał:
(ciap)
pięknie "Czujnik ciśnienia oleju na wskaznik Czujnik ciśnienia oleju na wskaznik "
Teraz pytanie czym jest ten czujnik elektrycznie ?
Dzwonek na prąd stały widziałeś? Jasne że widziałeś. To wyobraź sobie taki dzwonek. Nie ma elektromagnesu a zamiast zwory jest bimetal z grzałką. Jak ugrzeje to rozwiera się styk i przerywa obwód. Inercja jest taka że bimetal wygina się dalej, pomimo braku prądu i uderza w czaszę. Jak ostygnie i zewrze styk to wszystko się powtarza. Jak śrubka od styku wykręcona to krótko grzeje i długo stygnie. Wskazówka pokazuje zero. Jak śrubka wkręcona to długo grzeje i krótko stygnie. Wskazówka pokazuje maksimum. Do kompletu do samochodowego czujnika ciśnienia potrzebny jest wskaźnik od samochodu, we wskaźniku jest bimetal napędzający wskazówkę.
Użytkownik "kogutek" snipped-for-privacy@vp.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl... (ciap)
Są też inne:
Zasada działania jest faktycznie nie z tej ziemi. Do tego dołożyć żywotność i zakres temperatur to wychodzi taki bąk co policzyli ze nie powinien latać. A on o tym nie wie i lata.
Użytkownik "kogutek"
To mnie zaskoczyłeś. Nie miałem pojęcia, że tak to działa. Nie wiem jaka bezwładność jest takiego układu. Ale w Polonezie ta wskazówka żwawo się kładła w ostrych zakrętach jak olej odpływał.
Robert
Chyba Ci się z kaszlakiem pomyliło, który przy niskim poziomie oleju faktycznie na zakrętach potrafił kontrolkę zapalić.
Nie mam pojęcia, jak ostry musiałby być zakręt i jak niski poziom oleju, żeby smok w Poldku zassał powietrze. Jedno jest pewne - w takim zakręcie patrzenie na wskaźnik ciśnienia oleju byłoby ostatnią rzeczą, o której bym myślał.
No to bez oleju praktycznie jeździłeś. I z zepsutą kontrolką, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby było inaczej.
jak było mało oleju to tak się robiło. Mało nie znaczy nic abo prawie nic. trochę poniżej minimum i ostry zakręt. Był to naturalny wskaźnik informujący że trzeba oleju dolać. W poldku twardziele nie bujali się żeby jakiś bagnet wyciągać. Spadało ciśnienie na zakręcie to litr i jest dobrze. W maluchu tak samo. Zapaliła się lampka na zakręcie to pół litra oleju.
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz"
Nie pomyliłem. Polonez. I nie zapalała się lampka, ale wskazówka leciała w lewo w kierunku minimum.
Robert
Użytkownik "kogutek"
I nie bez znaczenia był kierunek zakrętu. W którąś stronę prędzej reagował.
Robert
Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:
Z niskim stanem oleju. Silnik samochodowy (a zwłaszcza jego miska olejowa i umieszczenie smoka) jest projektowany na maksymalna przyczepność opon - poza samochodami specjalnymi z dodatkowym dociskiem aerodynamicznym spokojnie można przyjąć przyspieszenie boczne rzędu
1.3G. I tak się kreski na bagnecie ustala - przy 1.3G w bok i minimalnym poziomie oleju smok nie powinien powietrza ssać.Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required