Do ca³ej pracy dyplomowej potrzebuje jeszcze czujki temperatury któr± wsadze do wody, a temperatura analizowana bedzie juz w uk³adzie poza wod± :)
Mo¿ecie mi poradziæ z jakich rozwi±zañ móg³bym skorzystaæ?
Do ca³ej pracy dyplomowej potrzebuje jeszcze czujki temperatury któr± wsadze do wody, a temperatura analizowana bedzie juz w uk³adzie poza wod± :)
Mo¿ecie mi poradziæ z jakich rozwi±zañ móg³bym skorzystaæ?
Chcia³e¶ mi ubli¿yæ tym pytaniem? Przepraszam bardzo ale moja znajomo¶æ elektroniki koñczy sie na panu Chwalebie i Piórze. I nie wynika to wcale z braku mojej ambicji czy inteligencji ale braku kasy na szkolnictwo w tym kraju. Gdzyby moja szko³a mia³a kase na wsadzenie dodatkowych przedmiotów zawodowych (zak³adaj±c ¿e rzeczywi¶cie bym co¶ z nich wyniós³) to bym umia³wiêcej. Tymczasem moja klasa to 90% dresy, który chc± tylko zdaæ z klasy do klasy i w warunkach takich nie mo¿na niczego dobrze zrobiæ. Nie moj± win± jest ¿e mia³em w sumie wiêcej godzin geografii ni¿ Uk³adów cyfrowych i wiêcej polskiego ni¿ Pracowni. Fakt ¿e teraz mam sporo pracowni, ale co z tego, skoro ucz± nas wszystkiego po trochu, nic konkretnego, nic co mo¿a by by³o wyko¿ystaæ w przysz³o¶ci. Przyk³adem mo¿e byæ 4 godziny us³ug telekomunikacyjnych na których naprawde nie mamy co robiæ, poniewa¿ rok wcze¶niej mieli¶my dwie godziny tego przedmiotu i zrobili¶my wszytko do kwietnia a teraz uczymy sie cenników tepsy, a na miesiêcznych praktykach (wolne od szko³y) koledzy roznosili ulotki po ulicach, a inni k³adli p³ytki w toaletach nowych telepunktów. PARANOJA Elektronika nie jest dziedzin± któr± opanujesz jedynie dobr± wol± i zasobn± bibliotek±.
Reasumuj±c nie czuje sie winny za braki w mojej wiedzy.
Nie, bynajmniej... po prostu groteskowo zabrzmia³o Twoje pytanie w kontek¶cie ambitnych planów jakie masz w stosunku do tego projektu!
Tematem Twojej pracy jest kontroler ¶wiate³ i temperatury do akwarium a Ty pytasz o praktycznie zerowe podstawy dotycz±ce pomiaru temperatury? No bez przesady... Takie ptyanie wskazuje ¿e nie masz bladofio³kowego pojêcia o tym co Twoje urz±dzenie ma robiæ i jakie elementy wykorzystaæ.
Szczerze wiêc by³em zaciekawiony w której szkole siê uczysz... My¶la³em ¿e to jaka¶ zawodówka piekarska lub krawiecka. No bo chyba w jakiejkolwiek ksi±¿ce do elektroniki element taki jak termistor, dioda czy termopara musia³y byæ chyba omówione jako podstawa do pomiaru temperatury. A je¶li nie, to marnie widzê Twoj± pracê...
S±dzê ¿e jak wpiszesz w
Zrób to jak najszybciej i ju¿ siê nie popisuj lenistwem i ignorancj±. Twój tekst pe³en wymówek jaki to strasznie by³e¶ pokrzywdzony przez szko³ê jest naprawdê ¿a³osny... proszê, nie kontynuuj tego w±tku...
Użytkownik Panoramix napisał:
Każdego w wykonaniu wodoodornym. Najtaniej termistor, najdrożej termorezystor. Najmniej brudzenia rąk (i myślenia) przy wykorzystaniu scalonego czujnika cyfrowego z i2c o który juz pytasz ;)
Tu siê grubo mylisz. Dobry elektronik to ten, który chce siê uczyæ, a nie czeka jak mu wszystko podadz± na talerzu. Wiem co¶ na ten temat, poniewa¿ przez kilka lat mia³em do czynienia z m³odzie¿± szkó³ ¶rednich oraz studentami. Uczy³em ich praktyki. Wiesz, co najczê¶ciej s³ysza³em ? "Wie Pan co, mnie to w ogóle nie interesuje, ja chodzê do tej szko³y, ¿eby tylko j± skoñczyæ"
Wina jest tylko i wy³acznie po twojej stronie. To Ty decydujesz do której szko³y chodzisz i czego siê uczysz.
Nie piszê tego z³o¶liwie, ale w przekonaniu, ¿e zastanowisz siê nad tym. Nie zmuszaj siê do rzeczy, których nie lubisz, bo nie bêdziesz fachowcem w tej dziedzinie. Elektronika jest zbyt trudna, aby uczyæ siê jej na pamiêæ i do tego z MUSU.
Jacek "Plumpi"
Panoramix <panoramix[nospam]@neostrada.pl> napisal nam:
ds18b20 - cyfrowy... fajny
kty10
lm35 (temp w funkcji napiecia... a raczej odwrotnie!)
itp itd :-)
No i jeszcze nie wiemy czy ta woda bedzie zamarzac :)) to 1szy szyjnik dobry...
Jacek \"Plumpi\" napisał(a):
Co jakiś czas dostaję praktykantów pod opiekę, najczęściej ze szkoły o profilu elektronicznym. Nie pamiętam już czy byli kiedykolwiek tacy, którzy zainteresowali by się tematem, no może poza wypełnieniem dzienniczka praktyk w ostatni dzień. Kiedyś jeszcze jako opiekun praktykantów starałem się ich czegoś nauczyć, ale widząc totalny tumiwisizm z ich strony, też mi przestało zależeć :(
Nie do końca - być może rodzice popchali potomka do tej szkoły. Poza tym w 75% w tym wieku to ma się siano w głowie i nie do końca wiadomo co się chce.
dodam do tego AD592 - odporny na zak³ócenia! - dzia³a jak si³a pr±domotoryczna.
Roman
U¿ytkownik "Panoramix" <panoramix[nospam]@neostrada.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:clm2dh$r7o$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
I teraz zaleznie od tego w jaki sposob chcesz sie komunikowac z czujnikiem wybierasz interfejs,
1-Wire, SPI, Analog (potrzebny przetwornik A/C), 3-Wire, Freq., PWM, ... Dla Ciebie najprostszym rozwiazaniem powinno byc 3-Wire lub SPI.Ewentualnie KT100, ale potrzebujesz przetwornik A/C.
Jaka dokladnosc pomiaru potrzebujesz? Bo od tego glownie zalezy co mozesz zastosowac.
K.
Nie czyta³e¶ widzê innych postów Panoramixa - to bêdzie termometr do akwarium, woda nie bêdzie zamarzac... Raczej potrzebna jest dosyæ du¿a dok³adno¶æ w ma³ym zakresie, powiedzmy od 18 do 35'C.
U¿ytkownik "PeJot" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@o2.pl...
Widocznie nie potrafi³e¶ ich zainteresowaæ tematem. Ja podczas swoich miesiêcznych praktyk nauczy³em siê wiêcej ni¿ przez rok chodzenia na Uk³ady analogowe. Mój opiekun poprostu potrafi³ przekazaæ mi to co wa¿ne, i przydatne w taki sposób ¿e mnie to zaje³o (poza tym sam by³em ciekaw wiêc du¿o pyta³em :))
Ja by³em w pe³ni ¶wiadom, ¿e ide to technikum ³±czno¶ci, rodzice nie chcieli mnie tam pu¶ciæ (80km od domu) na profil teleinformatyka. Tymczasem informatyki mia³em w 1 klasie 2 godziny i uczyli¶my siê robiækomiksy w wordzie, a w 2 klasie 1 godzine i grali¶my w quake`a 2, bo nauczycielce nie chcia³o sie byæ na lekcji tylko sz³a na kawe do kole¿anki w klasie obok.
Dopiero w 5-tej klasie mam rasow± teleinformatyke, na której ucze sie URZYTECZNYCH rzeczy.
Niczego nie robie z musu. Z wspomnianej wcze¶niej geografii mia³em 2, a ekologii (o tym jeszcze nie wspomina³em- 2 lata po 2 godziny w tygodniu) 3.
Natomiast z zawodowych przedmiotów nie schodz³em poni¿ej 4-5.
A fakt ¿e nie potrafie zrobiæ g³upiego termometru wynika³ z tego, ¿e by³em ¶wiêcie przekonany ¿e czujki mog± byæ osobno wychodz±ce z uk³adu na zewn±trz, zrobione np tak jak w multimetrze czy piekarniku. W zyciu bym nie pomy¶la³ ¿e mo¿na poprostu pokryæ termistorek czy co tam innego do tego s³u¿±cego poprostu silikonem i wsadziæ do wody.
B³agam, nie kontynuujcie tego tematu, bo znam siebie i wiem ¿e bede sie do koñca broni³, a szkoda cennych sekund dla modemowców ¿eby czytali takie bzdury.
U¿ytkownik "Krzysztof Gawry¶" <profrook_TO_USUN snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:clnlgr$rdn$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Tak± jak wy¿ej napisa³ Pszemol, 18- 40stC. Ale teraz jak juz mam przyk³ady to powinienem sobie poradziæ.
Bo to widzisz - w technikach to jest jakies moim zdaniem 10 do 20% tych ktorzy wiedzieli gdzie i po co ida i reszta to zrzuty, odpad, plewy z wialni - ci co do innych (w ich pojeciu "lepszych") szkol sie po prostu nie zalapali. Ty masz szczescie - nalezysz do tej pierwszej grupy.
Panoramix napisał(a):
Sorry, ale ja nie będę "wychodził z siebie", w sytuacji gdy do firmy o profilu _elektrycznym_ "ktoś" kieruje chłopaków ze szkoły _elektronicznej_. I ja nie mam żadnego wpływu na tego "ktosia".
I do tego trzeba zacząć, że praktykant musi _chcieć_ się czegoś nauczyć, a nie chcieć szybko pójść do domu.
^^^^^^^ :)
Bo ten polski to w ogole bezurzyteczny. Kogo interesuje jakie h ma byc, albo co poeta na prochach mial na mysli :-)
J.
Spój¿ z drugiej strony. Ja siê produkujê. Pokazujê, t³umaczê, a kilku z nich widaæ, my¶lami s± gdzie¶ - wszêdzie tylko nie TU. Jeden siê bawi komórk±, innych dwóch prowadzi konwersacjê na tematy niczym nie zwi±zane z zajêciami. Nastêpnych dwóch przepisuje ¿eszyty. Jeszcze kilku innych uczy siê na jutrzejsz± klasówkê. Mówiê: "OK - nie mam Wam tego za z³e. Je¿eli jeste¶cie or³ami nie mam nic przeciwko temu. Stawiam tylko jeden warunek. Zrobiê egzamin z tego co zdo³ali¶cie siê nauczyæ. Dla mnie liczy siê wiedza i praca. Je¿eli kto¶ jest na tyle dobry i zaliczy materia³, jak chce mo¿e w ogóle nie przychodziæ na zajêcia, byle tylko zaliczy³. Ci co maj± trudno¶ci musz± zapracowaæ na ocenê. S± dwa sposoby: jeden z nich to uczestniczenie w moim szkoleniu lub np. dobrowolne wykonywanie prac porz±dkowych. Wiem, ¿e wielu z Was znalaz³o siê w tej szkole zupe³nie przypadkowo i nigdy w ¿yciu nie bêdzie pracowa³o w tym zawodzie. W koñcu nie ka¿dy musi byæ specjalist±, a ludzi do ³opaty i szczoty tak¿e potrzeba. Przychodzisz, pracujesz (choæby sprz±tasz) lub jeste¶ orze³ - zaliczasz naukê praktyczn±. Niestety nie wystawiê takiemu ocen 5 lub 6 - na te oceny trzeba umieæ. Poza tym by³oby to nie fair-play w stosunku do tych co co¶ potrafi± i chc± siê uczyæ." Wiesz ilu z nich potrafi³o byæ fair w stosunku do mnie ? Zaledwie kilku na kilkudziesiêcioosobowe grupy. A szczytem bezczelno¶ci by³o nieprzychodzenie na praktyki przez prawie ca³y rok. Jak ju¿ gostek siê pojawi³ to zajmowa³ siê wszystkim tylko nie praktyk±. Zrobi³em egzamin - okaza³o siê, ¿e gostek nie zna podstaw, a nie wspominaj±c o rzeczach, które ja uczy³em w trakcie roku. Kiedy w ramach wielkiej lito¶ci proponujê ocenê 2 zamiast 1 , bo na prawdê na wiêcej nie zas³uguje to on dochodzi siê ze mn±, ¿e on chce 6 , no w ostateczno¶ci mo¿e byæ 5 Niestety próby przekupstwa to nie u mnie. Szybko go¶cia sprowadzam na ziemiê. Ten siê obra¿a i grozi mi pobiciem, albo spaleniem auta. Oczywi¶cie nie mówi w prost, lecz sugeruje mi takie rzeczy ¶miej±c mi siê w twarz przy kolegach i kole¿ankach udaj±c twardziela. Niestety zapomina, ¿e to ja decydujê w tym momencie o jego dalszym losie. Na szczê¶cie potrafiê podej¶æ do niego psychologicznie i 15-minutowa rozmowa w cztery oczy rozwiewa wszelkie w±tpliwo¶ci. Mia³em kilka takich przypadków.
Reasumuj±c na 10 uczniów z technikum tylko 1 lub 2 to ludzie, którzy poszli na ten kierunek ze wzglêdu na zainteresowania. Reszta to ca³kowicie przypadkowe osoby, które trafi³y do tej szko³y w ró¿ny sposób i nie s± w ogóle zainteresowane tym tematem. Po³owa z nich chcia³a zapracowaæ na ocenê. Choæ niewiele umieli to byli aktywni w zajêciach lub pracy. Niestety du¿a wiêkszo¶æ to by³y dziewczêta. Pozosta³a po³owa sk³adaj±ca siê praktycznie tylko z ch³opaków stara³a siê ¶lizgaæ jak tylko mo¿e, a na koniec szkolenia "psim swêdem" zdobyæ oceny jak najwy¿sze.
Pomijaj±c, ¿e masz jeszcze kiepsk± polonistkê powiem tak - ludzie s± ró¿ni, tak¿e ró¿ni s± nauczyciele. Czêsto wielu z m³odych ludzi wie wiêcej od tych nauczycieli. Du¿o te¿ zale¿y od samych uczniów. Sam te¿ chodzi³em do szko³y i naprawdê podziwia³em niektóre nauczycielki, ¿e potrafi³y siê opanowaæ. Sam mia³em ochotê nieraz wstaæ z ³awki, podej¶æ do kumpla i daæ mu "w twarz", który przeszkadza³ zarówno nauczycielowi jak i mnie. Niestety prawda by³a taka, ¿e im nauczyciel by³ bardziej "liberalny", tym z wiêkszymi spotyka³ siê przykro¶ciami ze strony uczniów.
Na koniec jeszcze zapamiêtaj jedno: "Szko³a nie ma uczyæ, lecz ma uczyæ uczenia siê !"
Jacek "Plumpi"
Dok³adnie takie podej¶cie mam ja. h to zawsze h, a tego co poeta my¶la³ i tak sie nigdy nie dowiemy tak naprawde- tylko czemu moja interpretacja jest z góry z³a,a ta ogólenie przyjêta dobra? Ksi±¿ki czytam sam, wg swojego gustu i nie potrzebuje czytac jakiego¶ shitu który mi narzuca ministerstwo (zbrodnia i kara, pan tadek, powrót pos³a itp.). Zgadzam sie z tym ¿e cze¶æ z tych obowi±zkowych lektór jest warta uwagi, ale reszta to historia, i s± nadal w kanonie tylko przez wzgl±d na tradycje i nostalgie staruchów w sejmie.
To has³o sk±d¶ znam... wiem, wujek mi kiedy¶ to po pijaku powiedzia³, jak gadali¶my o mojej szkole. Je¶li chodzi o moj± polonistkê- niby najlepsza w szczecinie, du¿o wymaga, metodystka i w ogóle, ale lekcje s± nudne. Traz przerabiamy literature wojenn± i a¿ sie nie chce przychodziæ na lekcje, tak jest przybita atmosfera.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required