cnc

Feb 27, 2006 35 Replies

U¿ytkownik "nuclear" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:du15jj$vpn$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

albo jeszcze plytke pokryc jakims zwyklym lakierem i mocniejszym laserem go wypalac ;-) - na d³uzsza mete sie bardziej oplaca ;-P no bo nie sadzeze daloby sie wypalac miedz ;-P

Niekoniecznie, ja swoja spokojnie wycinam dowolny ksztalt plytki :) Trochy pylu przy tym jest, wlaczenie odkurzacza zalatwia problem, ale pojawia sie inny - halas :(

__ Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

Tez kiedys o tym myslalem, mam nawet profesjonalne wrzeciono z 50k rpm i stosowne frezy, a jednak nadal wole positivem robic. Szybciej, dokladniej, wygodniej.... Tylko wiercenie na frezarke (ale to juz uklon w strone Jerrego, kiedys napisal, prawie dokonczyl ;-) ).

__ Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

Da sie miedz wypalac spokojnie, wsadzilem juz pcb do mukrofali i pomylilem funkcje grila (tak susze fluxa zazwyczaj) z podgrzewaniem. 1kW zalatwil mi plytke w ulamku sekundy :(

__ Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

będzie wykonać mechanikę dla porządnej dokładności +-0.1

to proste

Wydaje mi się ze nie należy nikogo pytać o informacje. Powiela się w ten sposób błędy jakie popełnili inni. Wszyscy uparli sie zeby stosować całkowicie nieodpowiednie prowadnice i materiał na konstrukcję. W droższych wersjach są to prowadnice toczne. Wykorzystują do tego gotowe pręty i łożyska. Taki układ wymaga niezwyklej precyzji wykonania i jest z gruntu nieodpowiedni. Wystarczy popatrzeć na tokarkę. Jedna prowadnica jest pryzmowa a druga płaska. Podobnie jest we frezarkach. Coś w tym musi być że tak robią. Ja wiem o co chodzi. Za materiał na konstrukcję robi aluminium lub rury prostokątne stalowe. Też marny materiał. Bardzo dużo z tym pracy a efekty wychodzą byle jakie. Według mnie należy zrobić to taniej niż inni i lepiej. W zasadzie mozna by użyć czeskiego stołu XY. Kosztuje ok 5 stów. Ma jedną wadę, całkowicie go dyskwalifikującą. Jest strasznie tandetny i strasznie ciężko chodzi. Jak go zluzować to lata na boki. Podstawę, stół i bramę trzeba odlać z żeliwa. Najtańsze i nalepsze. Bardzo mało do specjalistycznej obróbki. Wszystko będzie ciężkie, będzie dobrze tłumiło drgania. Do tego prowadnice toczne. Takie jak w najdroższych i najprecyzyjniejszych obrabiarkach. Prowadnica stołu, z jednej strony kulki i hartowane prowadnice robione na V a z drugiej rolki i prowadnica U. Przy dużym ciężarze stołu wystarczą od spodu zabezpieczenia zeby samo nie spadło. Prowadnica poziona i pionowa zrobiona podobnie. Odlewy to najtańsze i najlepsze rozwiązanie. Spore silniki będą potrzebne zeby to ruszyć. Czyli wypadałoby zrobić na wycieraczkowych od samochodu zamiast na krokowych. Prosty liniał z dokładnością do 1/10 mm w warunkach amatorskich pewno da się zrobić. Wystarczy popatrzeć jak działa suwmiarka ( taka zwykła z noniuszem). Temat ogólnie jest trudny ale możliwy do zrealizowania. Jak się wam podoba rozwiązanie z odlewami to napiszcze. Chętnie pomogę w zrobienu modeli. Moze powstanie w ten sposób prawdziwa frezarka CMC zrobiona w domu. Tomek

No to do¶æ ciekawe podej¶cie - osobi¶cie my¶lê ¿e statystycznie wiêcej w³asnych b³êdów unikniemy ni¿ powielimy obcych - ale nie o tym dyskusja.

(...ciach...) Ja tam na mechanice znam siê do¶æ marnie, wiêc z wiêkszo¶ci± nie bede polemizowa³ bo mo¿e byæ ¶miesznie.

ma³o powiedziane

ciekawe :-)

Wydaje mi siê ¿e nie potrzebuje maszyny wa¿±cej 200kg nadaj±cej siê do ciêcia stali - a z tego co piszesz takie co¶ mia³oby szanse wyj¶æ. Poza tym wydaje mi siê to silnie podejrzane w kontek¶cie kosztów. Rozumiem ¿e zrobienie form musimy zleciæ, bo nie mamy frezarki któr± chcemy budowaæ. Zawsze s³ysza³em ¿e zrobienie prostej formy to 5-10kz³, co¶ siê w tym zmieni³o?

Nie no tak na powa¿nie, jako¶ mnie ta koncepcja nie przekonuje :-) Ale jak bêdziesz mia³ t± mechanike zbudowan± za rozs±dne pieni±dze to kupie :-)

pozdro

Czesc Tak sie sklada ze drodzy koledzy bardzo stanowczo sie z ami nie zgadzam! Po pierwsze to dokladnosc 0.1mm na prostym ploterze rysujacym nie jest niczym nadwyczajnym. spokojnie mozecie wyciagnac 0.01mm powtarzalnosci. Odnosnie mechaniki to jest równierz najmniejszy problem bo akurat tym sie zajmuje. Wiec pelna dowolnosc projektowa wliczajac wielkoformatowe portale. Przegladalem oprogramowanie do sterowania i Mach3 rzeczywiscie wyglada bardzo dobrze. Niestety ulegam zludzeniu ze jest on dla tych którzy chca zbudowac cos po najnizszej lini oporu. Mianowicie nie ma mozliwosci modyfikacji pod wlasnym katem kodu zródlowego i to wydaje mi sie bardzo krótkowzroczne! Koledzy powiem wprost. Znam 2 firmy które wykonuja (poznan) urzadzenia przypomonajace CNC frezarki. Naprawde nie widze zeby to bylo duze wyzwanie. Jest kilka propozycji: skaner 3D (skanowanie powierzchni blotników samochodowych, zlozonych ksztaltów powierzchniowych) lub prosty stereolitograf lub zlozone kinematycznie cnc o zwiekszonych zakresach roboczych (zawansowana obrabiarka, mechanika jest calkowicie inna ale sterowanie w zasadzie bez zmian jak w standarcie) . W tym przypadku trzeba sie jednak skupic nad Linuksowym softem do CNC (kod zródlowy). Juz skontatkowalem sie z Roy-em jest to jeden z autorów tego softu i wyglada to nawet calkiem niezle. Problem jest taki ze trzeba sie troszke pospieszyc bo pierwotni autorzy tego softu juz wymieraja sa to dosc leciwi amerykanie ;) Projekt ten nie jest bardzo skomplikowany niemniej jednak powiedzmy sobie szczerze 4, 5 rok studiów lub ich ukonczenie jest wskazane. Oczywiscie trzeba na razie do tego podejsc hobbistycznie ale nie ukrywam ze na finiszu jest naturalne ze beda z tego wymierne fundusze.

Jesli dalej jestescie tak ochoczo nastawieni to dajcie znac. Berg

Jak nie potrzebujesz w miarę dokładnej obrabiarki to znaczy ze nie potrzebujesz zadnej. Mylisz się z wagą i ceną formy. Oczywiście lekkie takie urządzenie nie ma prawa być. Bo w ciężarze kryje się dokladność obróbki. Nie odlewa się całych pełnych bloków i w nich potem rzeżbi. Odlewa się tylko to co jest potrzebne. Resztę uzupełnia się użebrowaniem. Wychodzi sztywna i w miarę lekka konstrukcja. Forma nie kosztuje prawie nic. Takie odlewy robi się w piasku. Potrzebny jest model odwzorowujacy kształt. W miejscach gdzie ma być ogróbka zostawia się naddatek. Czyli robi np. troche grubsze. Ale nie 3 cm tylko 3 mm. Modele robi się z drewna, mdfu, ogólnie ze wszystkiego ze styropianem wlącznie ( jednorazowe modele). Potem taki model odlewnik wklada do skrzynki napełnionej masą formierską. Zakłada drugą połowę skrzynki, dosypuje masy do pełna. Rozbiera skrzynki wyciąga model, składa skrzynki, robi uklad wlewowy i odpowietrzenie. Potem wlewa żeliwo. Następnego dnia jak wystygnie można taki odlew wyjąć. To prosta i opanowana technologia. Na dodatek tania. Piszesz że byś kupił za rozsądne pieniądze. Tylko ze ja nie sprzedaję. Jakby był zbyt to bym sprzedawał. Ale nie za rozsądne pieniądze. Bo ile to rozsądne pieniądze. Zadeklarowałem pomoc. Jak chcesz i inni też by chcieli to mozna spróbować zrobić prawdziwe CNC, a nie takie na prowadnicach z szuflady. Urządzenie o którym piszę prawdopodobnie dało by radę frezować frezem do fi6, z rozsądnym wiórem, w stali. A nie frezikiem 1 milimetrowym w drewnie. Tomek

Wsadz plytke CD - zobaczysz najszybsza wypalarke :-)

J.

Hmmm. Tzn jak potrzebuje samochodu to tylko mercedes, bo jak chce gorszy to do autobusu?

Sygerowa³em siê tym ¿e bêdzie to ciê¿sze ni¿ z profili stalowych, a widzia³em urz±dzenia o polu pracy ok 400 x 250 mm w³a¶nie z profili które ma zdrowo ponad 100kg

(...)

Jeszcze raz to co napisa³em na pocz±tku - narzêdzia nale¿y dobieraæ do potrzeb, bo po ¶rodku jest kwestia kosztów. Ja ze swojej strony ju¿ tego kierunku w±tku raczej nie podtrzymuje. Nie twierdze, ¿e Twoje rozwi±zanie jest z³e. Byæ mo¿e jest bardzo dobre, ale napewno jest dro¿sze ni¿ potrzebuje. Nie jestem ¶lusarzem który musi pracowaæ w stali. Mnie w³a¶nie starczy "frezik 1mm", bo potrzebuje od czasu do czasu dostosowaæ pude³ka z tworzywa. Takie, jak to nazywasz "prawdziwe CNC" pewnie istnieje, tylko ¿e z naszego krzes³a strach nawet pytaæ o cene. :-)

pozdrawiam

Po pierwsze to dokladnosc 0.1mm na prostym ploterze rysujacym nie jest niczym nadwyczajnym. spokojnie mozecie wyciagnac 0.01mm powtarzalnosci.

No nie wiem...

Po co elektronikom frez 6mm ?? Wydaje mi siê ¿e chodzi³o o frezarkê do drobnych rzeczy,ale nie tylko do drewna,raczej do tworzyw i metalu. Ja na przyk³ad potrzebowa³bym frezów 0,5 do 5 ....g³ównie do tworzyw

No to mamy chyba dobre polaczenie.

Pewnie :-) Tylko z tego postu nie wiem czy ma powstac cos hobbistycznego czy jest zlecenie na maszyne :-) W kazdym razie pierwsze mozna robic po godzinach, a drugie w trakcie.

pozdro

U¿ytkownik "Micha³ T" snipped-for-privacy@NOSPAMepf.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:du3pn4$51b$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

osobiscie patrzac na moje potrzeby to cienki frez do mdf 3 i 6mm.. no czasami sklejka 3mm ;-) wiec nie widze duzego zapotrzebowania na si³e ;-)

Juz sprawdzone, fajnie wyglada, zupelnie jak talerzez z metalizacja na brzegach. :) Wsadz muche i wlacz falke, bedziesz rozczarowany ;-))))

Milej nocki Jarku. __ Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

To jest tylko niekomercyjny projekt. Oczywiscie chetnych do kupienia nie brakuje dlatego mozna równierz zarobic ale przyznam sie szczerze ze osobiscie jestem pasionatem i konstruktorem. Nie mam czasu na prowadznie firmy dlatego chce tylko zrobic to bo wyzwanie jest bardzo dobre. Jesli tez Was to interesuje to piszcie na maila Pozdrawiam

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required