BARDZO PROSZE o POMOC w NAPRAWIE KAMERY CYFROWEJ!!!!!!

Mar 23, 2005 9 Replies

Drodzy Pañstwo, mo¿e kto¶ spotka³ siê z tak± awari±, lub wie jak mo¿na j± usun±æ:



Niefortunnie upad³a mi kamera na pod³ogê z ok. 30cm. Kamera cyfrowa SONY DCR TRV-20E sprawdzi³em ¿e dzia³a, zacz±³em nagrywaæ a po 2min. przesta³a i pojawi³ siê na ekraniku znaczek EJECT. Nastêpnie nie mog³em ju¿ wyj±æ kasetki. Przy pomocy ¶rubokrêtów delikatnie ruszaj±c zêbatkami kieszeñ wysune³a siê i wyci±gn±³em kasetkê. Po wyci±gniêciu kieszeñ chowa i wysuwa siê bez zarzutu i kamera te¿ dzia³a, jednak tylko gdy w³o¿ê kasetkê mechanizm stoi w miejscu, nie chowa siê kieszeñ do wewn±trz. Próbowa³em ju¿ ró¿nych sposobów.



Najgorsze, ¿e kamerê po¿yczy³em od znajomego.



SERDECZNIE POZDRAWIAM i LICZÊ na POMOC



Mariusz


Z objawów podejrzewa³bym uszkodzenie capstana, ale poniewa¿ upad³a, to mog± wyst±piæ w takim przypadku przedziwne uszkodzenia spowodowane mikropêkniêciami na PCB. Ale zacz±³bym od podmiany capstana

Leszek

ps. Jak to jest ¿e w³a¶cicielowi kamera nigdy nie upadnie, a upada zwykle temu co j± po¿yczy³ ? :-)

Dnia 2005-03-23 21:21, Leszek napisał(a):

Zgodnie z teoria: Dobry zwyczaj - nie pozyczaj.

Pytanie by³o oczywi¶cie retoryczne - znam odpowied¼ Prowadzê serwis od 18 lat i takie sytuacje s± dosyæ czêste. Po prostu osoba która po¿yczy³a kamerê nie wie ile ona kosztowa³a i ile czasu trzeba pracowaæ ¿eby tak± kamerê kupiæ. Kto¶ kto wyda³ parê tys z³ na jaki¶ drogi gad¿et (np kamera) obchodzi siê z nim jak z jajkiem.

Leszek

Po prostu osoba która po¿yczy³a kamerê

Hmm, naprawiam cyfrówki i zauwa¿y³em podobn± tendencjê :)) Ale generalnie przychodz± w³a¶ciciele z aparatami utopionymi, zalanymi, upuszczonymi na otwarty obiektyw, lub LCD :D Mnie nigdy prywanie nie zdarzy³o siê uszkodziæ w³asnej kamery czy aparatu, to chyba prawda, je¶li co¶ kosztowa³o kupê kasy, to obchodzimy siê jak z jajkiem :)

Użytkownik GryfMar napisał:

To znaczy? Potrzebujesz pożyczki na naprawę? Jeśli byłeś na tyle nierozważny, żeby pożyczyć (błąd) kosztowny dla Ciebie sprzęt (błąd) i go uszkodzić (błąd), to pozostaje wyłącznie połknąć tę żabę.

NIE GRZEBAĆ SAMODZIELNIE! Do serwisu! Właściciel i tak już jest stratny, że dostanie sprzęt po uszkodzeniu.

Je¿eli sprzêt jest drogi to go szanujemy. Gdy rozpoczyna³em dzia³alno¶æ w po³owie lat 80 tych, magnetowidy by³y tak drogie ¿e nielicznych by³o staæ na zakup - nie zdarza³o siê aby upad³ na pod³ogê. Natomiast teraz gdy s± tanie upuszczenie na pod³ogê to jest dosyæ czêsto spotykany przypadek, a mia³em nawet klienta 3 lata temu któremu (w noc sylwestrow±) spad³ magnetowid z 11go piêtra, a nastêpnie by³ kopniêty przez niego kilka razy :-)

Leszek

To moze powiedz ile kamer naprawiasz "pozyczajacym" a ile wlascicielom. Choc fakt - zona, dzieci ..

J.

¬le postawione pytanie. Oczywi¶cie ¿e 90% napraw jest robionych dla w³a¶cicieli. Ale gdyby¶ spyta³ ile kamer po upadku / zalaniu wod± morsk± / szarpaniu za kieszonkê na si³ê - to odpowied¼ by³aby 70% - po¿yczaj±cy

Leszek

Leszek napisał(a):

To było jeszcze co kopać poza stertą złomu? ;-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required