automatyka do piieca C.O.

Oct 17, 2004 11 Replies

Witam chcialbym wiedziec czy moze ktos z was wlasnorecznie , wedlug wlasnego oryginalnego pomyslu wykonal automatyke do otwierania / zamykania klapki wpuszczaajacej powietzre do pieca CO ?? w jkai sposob to jest otwierane zamykane, moze plynnie regulowanne...



w profes=jonalcyh wykonaniach pewnie stosuje sie serwomechanizm. moim zalozeniem jest zrobic to mozliwiem minimalnymi kosztami - chyyba wieksozsc z konstruktorow tez przyjmuje takie zalozenia.



pozdrawiam Arkos



U¿ytkownik "Arkosss" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:ckuib8$7ca$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

klapka jest zamkniêta z boku otwór w popielniku wprowadzona pompka wentylator od "klimy" z du¿ego fiata, ca³o¶æ sterowane przez uk³ad z EDW 12/2002 ¶wietna sprawa, utrzymywanie sta³ej temperatury, pe³ne spalanie, wrzucanie wsadu raz na 6h (ma³y piec ogólnie) kilka tematów przewija³o siê na elektrodzie

A jakiego typu to piec ? Zwykly weglowy ?

U¿ytkownik "Marcin Szczepaniak" snipped-for-privacy@IHATESPAM.sieradz.info> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@imperator.sieradz.info...

Tak stary wêglowy, najzwyklejszy z klapk± do popielnika, nowe piece s± za drogie, a tutaj za dok³adnie 65PLN taki fajny patent

To taki zwykly piec (tez taki mam) nigdy niestety nie bedzie mial calkowitego spalania :(

U¿ytkownik "Marcin Szczepaniak" snipped-for-privacy@IHATESPAM.sieradz.info> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@imperator.sieradz.info...

sprawdzone w praktyce, czy teoretyczne rozwazania? Ja mam sprawdzone w praktyce, piec zasypany do pelna, budze sie rano, pozostaje tylko bialy popiol po miale, kilka razy pogrzebac, spada wiekszosc do popielnika, jezeli wygaszony, wyjmuje jedna lopatke pozostalosci, jezeli nie to wlaczam dmuchawe i dodaje drewna, moment rozpala sie na nowo, kolejne rusztowanie i robie wsad na kolejne 8h...

wiec jezeli jedna lopatka pozostalosci na 7 lopatek mialu to jest niecalkowite spalanie.... wiec jestem szczesliwy z tego niecalkowitego spalania ;-)

tez nie wierzylem, ze dmuchanie od samego dolu cos pomoze - warunek musi to byc mocne, wentylator slimakowy najwyzsze obroty, przy testach porywalo wlosy do gory, przy rozpalaniu zdarza, sie ze komin nie nadaza z oproznianiem dymu, troche zaczyna dym uciekac do kotlowni - piec lekko przyrdzewialy ;-) Dobrze jest trafic na dobry mial, bo jest taki mial, ze cos sie wrzuci to trzeba wyjac ;-(

teraz robi sie cieplo, zmieniam program w bascomie, zeby zmniejszac temp wody max wystarczy 38C, zeby tylko smeralo kaloryfery ;-) Zobaczymy czy wsad sie spali jak wentylator bedzie sie wlaczal w koncu dosyc rzadko. Przy 46C nie bylo problemu. Przy duzych mrozach wiadomo, ze bedzie trzeba czesciej robic wsad... moze nawet co 4h? ale jest to wygoda... kaloryfery trzymaja stala temp, nie ma efektu, ze jest raz goraco, raz zimno tego samego dnia... jeszcze przydaloby sie, zeby program dla mikro wyczuwal kiedy zaczyna sie noc i sam obnizal temp, jezeli nie to trzeba zejsc i wcisnac przycisk ;-)

Zrobiłem sobie 3 lata temu taki regulator do piecyka kominkowego. Działa tak. Jeśli temperatura rury w pewnym miejscu jest niższa od 60 st. to dopływ powietrza jest zamknięty. Między 60 a 100 otwarty. powyżej 100 zamknięty. Nie mogłem użyć żadnego mechanizmu z silniczkiem ani elektromagnesem bo śpie w tym pokoju i nie chciałbym żeby mnie budziło cokolwiek. Mechanizm wykonawczy zrobiłem z wkładu od termostatu samochodowego. Ma jakiś centymetr średnicy i 2 wysokości. Na obudowie nawinąłem kilkanaście zwojów z drutu oporowego. Grzałka pobiera poniżej 0,5 A przy 12V. pracuje bezgłośnie i ma dużą siłe. Nie mierzyłem tej siły ale oceniam ją na kilka kG. Ma sporą bezwładność. Od włączenia prądu do całkowitego wysunięcia takiego pręcika upływa ponad minuta. Ale przy piecu to i tak za szybko. Fajnie działa i na dodatek bardzo skutecznie utrzymuje temperturę w pokoju. Tomek

Tzn jak - sterujesz obrotami wiatraka ?

Ponoc pomysl prawidlowy, dzieki nadmiarowi powietrza nie tworzy sie CO [czad] ... ale spalanie jest chyba bardziej intensywne ? I starcza na 6h ? A skoro piec projektowany na klapke, to na ile starcza bez wiatraka? A w ogole jest jakis zakres regulacji ? przeciez on powinien regularnie przegrzewac.

Kumpel kiedys dmuchal odkurzaczem. Ruszt przepalil :-(

J.

Nie mylmy pojec. Calkowite spalanie polega na calkowitym utlenieniu paliwa. Czyli na wyjsciu (w kominie) mamy spaliny w postaci: CO2, H2O, SO2 itp Natomiast spalanie czesciowe polega na tym, ze przy niedostatecznym dostepie tlenu wegiel nie utlenia sie calkowicie, a powstaje tlenek wegla. Wiecej - przy zaladowanym do pelna piecu spalanie odbywa sie w malym obszarze (tam gdzie jest tlen). Reszta wkladu natomiast silnie sie nagrzewa i nastepuje zwyczajna destylacja. Czyli substancje smoliste z wegla zamiast sie spalic po prostu w postaci gazu ulatuja kominem. Oczywiscie, efekt jest taki ze jesli byl to dobrej jakosci wegiel z mala zawartoscia rzeczty niepalnych, to pozostanie szufelka popiolu. Tyle ze duza czesc paliwa uleciala nie spalona kominem.

Czy w piecu z dilnyn spalaniem ten efekt te¿ wystêpuje?

Mister

A czy nie da sie jakos domieszac powietrza do gornej strefy i domieszac tlenu do tych gazow ?

J.

tez, racja. Zrobic mozna taki test.... zwijasz rulon z papieru (taki rozek) kierujesz w dol podstawe stozka, zapalasz od dolu , przy czubku robisz wczesniej dziurke mala, ulatniajace sie gazy tez sie pala... pokazuje ze nie wszystko sie spala (A mogloby)

sucha destylacja wêgla to jest w piecu(googlnij). Nie wiem czy da sie spalic calkowicie. A w ogole wywalcie to kopcace gowno, w Rawiczu to przynajmniej

10lat temu chyba wszyscy palili weglem, w zimie snieg jest czarny. Opalanie weglem to dinozaur... Polecam piece gazowe :-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required