arduino sensor

Jan 06, 2015 48 Replies

"Tornad"

[...]

Je¿eli s³yszê têtent kopyt to najprawdopodobniej s± to konie, a nie zebry. A jednak to by³y zebry. :-)

Robert

Szla wycieczka waska sciezka. Ten idacy na koncu zawolal: hip! hip! Wycieczkowcze zgodnym chorem odkrzykneli - Hurra! I zostali stratowani przez stado hipopotamow. Tu sie trzeba smiac.

Mam troche czasu; ciagle oczekuje na wartosciowe porady Najlepszych Elektronikow Polsce Centralnej i Poludniowo Wschodniej, skad pochodze.

Wiec zainteresowalme sie tymi zebrami. Otoz odpowiedz nie jest taka prosta; to zalezy od warunkow biegu tych zwiarzat. Oba sa kopytnymi czyli koniowate, zatem po odglosie kopyt trudno byloby je rozroznic w terenie otwartym. Ale gdy teren bedzie zabudowany czy ogrodzony to ja od razu rozpoznam czy to sa konie czy zebry z zamknietymi oczami. Ciekawy jestes jak, prawda?

Sluze wyjasnieniem. Swego czasu, we wczesnym stadium programowania komputerow pewien szef tego dzialu zapodal, ze daje premie 100 tys dolarow za fotografie zebry przeskakujacej przez plotek. No to chlopcy poszli do ZOO gdzie te zebry mieszkaly, na wybiegu postawili im plotek przez ktory zmuszone byly przeskoczyc. Czesc chlopcow zabawila sie w naganiaczy a druga czesc z kamerami gotowymi do strzalu czaila sie gdzies w zaroslach. Niestety, te zebry za chiny przez ten plotek przeskoczyc nie chcialy. One maja taki zwyczaj, ze nie skocza i juz. Przed tym plotkiem sie zatrzymywaly i nie baczac na naganiaczy zwracaly i o malo co ich nie stratowaly. Chlopcy musieli sie wziac do roboty i wykorzystujac zdjecia zebr biegnacych, zabrali sie do wymodelowania zebry skaczacej przez plot. I zrobili animacje, codla zoologow, ktorzy nie wiedzieli, ze to sa animacje, bylo wielkim zaskoczeniem. Ja cos w tym guscie kombinuje ale jak dotad nie widze chetnego do pomocy, ktorej potrzebuje. Pzdr Tornad

W dniu 2015-01-06 o 17:30, Tornad pisze:

A przez wąski rów przeskakują? To trzeba postawić płotek w rowie.

Obawiam się, że będzie problem z uzyskaniem odbicia fali dźwiękowej od drutu biorąc pod uwagę podaną przez Stacha długość fali.

Obawiam aie, ze Twoje obawy sa plone. Dalmierz ultradzwiekowy (UD), produkcji chinskiej, ktory mam, mierzy odleglosc od rozciagnietego drutu, podczas gdy laserowy - nie. Byc moze ten drut wpada w jakis rezonas czy co i staje sie zrodlem fal UD, dzieki czemu sa one przez uklad odbiorczy odbierane. Niestety musze przesunac miernik o co najmniej 1 cm w przod lub w tyl aby odczyt odleglosci na wyswietlaczu, sie zmienil. Druga sprawa to to, ze miernik laserowy ma za waska smuge swiatla, ktora wymagalaby nie lada precyzji w trafieniu nia w drut. A wiazka fal UD wysylanych przez miernik ultradzwiekowy ma ksztalt stozka o kacie rozwarcia okolo 15-20 stopni, katowych oczywiscie. Dlatego o wiele latwiej nia w drut trafic. A o wiele trudniej nie trafic:)

Pzdr Tornad

A nie da się kamerą? Z boku patrzysz na drut albo na jego cień na tle oświetlonego ekranu. Rozdzielczość może być niezła - kosztem zakresu.

Tego nie wiem. Ale dla Ciebie przelecialem troche na youtubie i niestety znalazlem tylko to:

formatting link
Z tego wynika, ze w pewnych sytuacjach pan zeber potrafi wzniesc sie na odpowiedni poziom:)

Tornad

Pomysl przedni. Napisz tylko jaka kamere miales na mysli. Czy to moze byc zwykly aparat formatu np 6 x 9 czy sprzet bardziej zaawansowany? Jaki? I czy on pozwoli uzyskac ciag impulsow, ktory bedzie ten naciag druta regulowal? Mysle ze nie. Ale do kontroli dzialania urzadzenia, zapewne bedzie niezly. Pzdr tornad

Chodzi ci o jeden punkt na drucie, czy o cały drut? Jeden punkt to jest bardzo prosta sprawa, oświetlasz linią (np. laser z soczewką cylindryczną, komercyjnie za jakieś 80EUR, samoróbka to 10zł ;-)) po skosie i obserwujesz z innego skosa kamerą. Jak się uprzesz, to będziesz miał 200-240 fps. Przetwarzanie też sprawa prosta, robisz prosty próg jasności i dalej albo COG, albo krawędż. Tak do 1mm dokładności dojdziesz. Przy większych dokładnościach (nawet do 5mikro) potrzebna jest lepsza optyka i będzie drożej. Jak chcesz cały drut, to też się da, np. oświetlenie równomierne z dołu i kamera z góry, może być po skosie. Teraz szukasz cienia drutu. Kwestia jego grubości, jak jest cienki, to musisz uważać z oświetleniem, musi być dobre, najlepiej z polaryzatorem. Jak chcesz jeszcze szybciej, to potrzebujesz szybkiej kamery. Mogę ci załatwić. Są drogie, ale możesz mierzyć nawet 20k fps i <<1ms delay. Te kamery potrafią mierzyć trajektorię pocisków i rakiet naddzwiękowych ;-)

Waldek

W dniu wtorek, 6 stycznia 2015 23:41:36 UTC+1 użytkownik Mario napisał:

Nie w tym rzecz. Rozdzielczość pomiarowa to jedno, a wymiary obiektu rozpraszającego/odbijającego dźwięk to drugie. Akurat wymiary obiektu nie mają nic do długości fali. Spokojnie fala akustyczna odbije się nawet od byle folii o grubości ułamków mm.

Dzieki za zainteresowanie I propozycje. Niestety, jak pisalem, mnie nie chodzi o pomiar wykorzystujacy oswietlneie, ktore w warunkach polowych moze byc zmienne (slonce, ciemna noc lub sniezna zawierucha), lecz o pomiar za pomoca ultradzwiekow, ktore na te "disaster" sa odporne.

Prosciej byloby zastosowac dostepne dalmierze laserowe.

W sumie oczekiwalem rady dot. przystosowania tego konkretnego, mojego czujnika ultradzwiekowego do pomiarow, wymagajacego od konstruktora znajomosci jego budowy i zasady dzialania. Z tego co sie tu dowiedzialem, nie za bardzo jest to mozliwe. A scislej nikt nie ma o tym pojecia. Czego nie krytykuje gdyz problem jest trudny. Zatem na razie daje sobie spokoj. Nie pali sie.

Na Twoje rece skladam podziekowania Zarowno Tobie jak rowniez Wszystkim, ktorzy wyrazili swoje zdanie i w miare swych mozliwosci i wiedzy, starali sie pomoc.

Pzdr Tornad

W dniu 2015-01-07 o 15:02, Tornad pisze:

Widzisz, to moim zdaniem trochę nie tak. Z przetwornika dostajesz impuls proporcjonalny do odległości. Wystarczy zastosować dowolny kontroler AVR i na czas tego impulsu uruchomić 16-bitowy timer. Tylko, że nikt, kto nie podłączył takiego przetwornika do kontrolera nie wie jaki wynik dostanie. Przy tej częstotliwości mogą być odchyłki rzędu długości fali. I co robić? Wyciągać średnią a wielu pomiarów? Tak, że jak chcesz, to kup np. w Botlandzie, jak Ci zaproponowali koledzy, tani przetwornik, jakieś arduino nano, wyświetlacz najlepiej na HD44780 (bo dobrze rozgryziony) i do roboty.

Cos mi sie widzi, ze dobrze prawisz. Z tym, ze ja nie za bardzo wiem co to je ten kontroler AVR i tym podobne klocki, bo w tym nie siedze. Jesli jestes dobry (a jestes) wiec podaj mi konkretne nazwy tego co bedzie potrzebne do zrealizowania pomiaru czasu trwania tego impulsu echa.

A najlepszym dla mnie rozwiazaniem byloby, gdyby czasy tych impulsow udalo sie dodawac, sumowac czy uzyskiwac wartosci srednie z dluzszego, trwajacego np. pol sekundy powtarzanego pomiaru. Wtedy uklad nalezaloby jakos zapetlic aby uniknac wielokrotnego naciskania na guzik triggera. Takie rozwiaznie na poczatek by mnie satysfakcjonowalo.

Pzdr Tornad

To jest najmniejszy problem. Jak jeden pomiar wyjdzie, to reszta jest prosta. Nie wiem dokładnie dlaczego masz problemy z optyką. Na (co prawda specjalnej), ale kamerze zrobiłem skanner do nawierzchni drogi, 3m szerokość pomiaru z dokładnością do 1mm, z możliwością zwiększenia szerokości kosztem rozdzielczości. W kierunku jazdy rozdzielczość również 1mm, przy 60km/h, pomiar wysokości z dokładnością 1.5mm, max.

30cm. I działało (może nawet jeszcze działa) w świątek, piątek, w nocy, w dzień, na śniegu i w upale. Podobne pomiary robiliśmy w walcowni stali na gorąco ze słońcem prażącym na stal. Kwestia dobrania długości fali światła i filtrów na kamerę. Nawet niedrogie sprawy, chyba, że potrzebna bardzo wysoka dokładność, wtedy robi się drogo. Obiektyw za 3kEUR i filtry po kilkaset też się zdarzały, ale mierzyliśmy wtedy z rozdzielczością <5mikro. A akustycznie, to może wytresować nietoperza? :-)

Waldek

W dniu 2015-01-07 o 16:15, Tornad pisze:

Zobacz np:

formatting link
są lekcje programowania Arduino. W lekcji 4 podają jak wyświetlić wynik łączem szeregowym na komputerze a w 18-tej jak zrobić dalmierz ultradźwiękowy na takim czujniku, jaki pokazałeś. To chyba najprostsza metoda, nawet bez wyświetlacza.

W dniu 2015-01-06 o 16:05, Tornad pisze:

To może może raczej zrobić, wydaje się prostszy i o wiele bardziej dokładny, miernik częstotliwości rezonansowej tego drutu jako struny? I stabelaryzować jej zależność od długości, napięcia i temperatury. A jeśli to ma być tylko bieżące wychwycenia małych zmian długości to nawet nie trzeba uwzględniać wszystkich parametrów.

W dniu 2015-01-07 o 02:00, Tornad pisze:

O, to wyjaśniłeś sobie dlaczego zebry stawały zdezorientowane przed płotkiem zrobionym prawdopodobnie ze szczebelków. Wystarczy więc (być może) inaczej wykonać płotek.

Alez oczywiscie, ze mozna. Tylko ja sie uparlem aby byl to czujnik ultradzwiekowy do precyzyjniejszego od "normalnego", pomiaru odleglosci. I wcale nie znaczy, ze bede go uzywal do mierzenia srednicy czy odleglosci od druta. Napisalem tak aby uniknac jalowej dyskusji na temat innych metod i sposobow. Napisalem juz, ze byc moze bede nim badal trasy wedrowek w celu przeganiania watach mrowek:) Wiec jeszcze raz. Mam sensor odbiorczo-nadawczy i chce go podlaczyc do odpowiedniego gotowego zespolu dajacego na wyjsciu jakis przebieg elektryczny, ktory bedzie funkcja odleglosci. Nie moze to byc computer bo jest za duzy. Moze to byc wyswietlacz lub najlepiej maly miernik czestotoliwosci zasilany niskim napieciem z baterii.

To na poczatek, aby sie podszkolic. Potem chce to modyfikowac i udoskonalac. Ale to juz inny temat. Pzdr Tornad

No coz, musi co bez powrotu do szkolki sie nie obejdzie. Tyle, ze ja myslalem, ze kTos tu juz ten kurs przeszedl i potrafi mi podac gotowe i sprawdzone rozwiazanie. Ale oczywiscie sprobuje te lekcje przegladanac. Spodobal mi sie Twoj pomysl wykonywania wiekszej ilosci pomiarow i wyliczania z nich wartosci sredniej. Jest to bardzo zblizone do tego co sobie, nazwijmy to ubzduralem, aby zmodyfikowac ten czujnik tak aby go zapetlic.

Czyli odebrany sygnal echa, podaje na trigger, ktory ma wyzwalac nastepny. I tak w kolko. W ten sposob powstanie generator elektroniczno-dzwiekowy, ktorego czestotliwosc bedzie funkcja mierzonej odleglosci. W sumie duza czesc bebechow tego czujnika nie bedzie zatrudniona. I to mi wystarczy, niezaleznie od tego czy ten uklad bedzie mierszyl odleglosc z duza czy srednia rozdzielczoscia. To pokaze praktyka. Te czestotliwosc wyjsciowa latwo zmierze gotowym i tanim chinskim licznikiem impulsow. Czy Ty lub Ktos moze mi w tym 'scisle okreslonym zakresie' pomoc? Ile by to kosztowalo i dlaczego tak drogo:)

Zadne inne matody pomiaru juz mnie nie interesuja, ale chetnie poczytam.

Pzdr Tornad

O tak. Plotki bywaja rowniez ksztalcace. Ja sam czegos sie na jednym nauczylem. Niewiary w tresc slowa pisanego.

Ide sobie raz przez Greenpoint ("Polska" dielnica Nowego Yorku), patrze, stoi plot. Taki zwykly, polski, zbity z nieoheblowanych sztachet. A na nim stoi jak byk albo bykowi, slowo C.PA. Po polsku, cztery litery rodzaju zenskiego.

No to uwierzylem i chcialem ja sobie chociaz poglaskac. I co? Wbilem sobie drzazge. Odtad juz tak bezgranicznie nie wierze w tresc slowa pisanego chociazby bylo wydrukowane duzymi literami nie tylko na plocie, ale w gazecie a nawet w opiniotworczym periodyku o duzym nakladzie.

Pzdr Tornad

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required