40 lat OrCAD-a

Oct 03, 2025 Last reply: 9 miesięcy temu 3 Replies

Witam, OrCAD ma 40 lat i chyba Protel też ale już pod inną nazwą. Aż łezka się w oku kręci jak widzę screen-y z DOS-owego dyskietkowego OrCAD-a. A polski TurboPCB chyba poległ - strona nie działa. Eagle wessany przez Autodesk, a Pads kupiony przez Siemens-a. Rimu też od dawna nie ma wsparcia, choć nadal dzielnie działa pod Windows 11 - zadziwia mnie to pozytywnie...



Robert


Chrzanić je wszystkie - teraz jest Kicad. :-D BTW. Z takich jako tako u nas popularnych był jeszcze PCAD, później kupiony przez Altium.

Czy windowsowy Orcad też robi syf na dysku, tzn. zakłada sobie jakieś katalogi np. na C: i jeszcze jakichś dziwnych miejscach? Używam/ałem paru wersji PSpice od Cadence (chyba ten sam schematic capture co w Orcadzie) i strasznie mnie to irytuje. Widać, że ich oprogramowanie jest przeportowane z systemów uniksowych i nic w tym złego, ale jest to zrobione tak niechlujnie, że chyba ja bym to zrobił lepiej, a w sofcie windowsianym się nie specjalizuję. :-)

Nie wiem czy OrCAD robi syf na dysku. Dla mnie ważne jest że instaluję i działa. Jedynie co mnie irytuje to rozmiar instalki idący w gigabajty, ale to chyba przypadłość współczesnych programów, w tym również Altium Designer. A taki Rimu, napisany ponad 20 lat temu uruchamia się na współczesnym Windows 11. I instalka Rimu zajmuje kilka megabajtów - dla mnie fenomen. Aż strach się bać jak za pisanie programów weźmie się AI...

W dniu 2025-10-03 o 10:04, pytający pisze:

Zauważyłem że dziś chyba standardem jest automatyczne odsuwanie ścieżek jak przybliżasz do nich komponent.

formatting link

3x tyle znacznie prostszych i łatwiejszych do opanowania

Ostatnio patrzyłem jak maski do półprzewodników wyklejali na stole:)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required