Trawiarka - pompowanie płynu - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Trawiarka - pompowanie płynu
Hello Michoo,

Saturday, March 2, 2013, 4:02:45 PM, you wrote:

Quoted text here. Click to load it

Niewiele szersze trawiłem w kwasie azotowym na talerzu prawie 40 lat
temu... W kuwecie w roztworze trawiącym 10 mils to spokojnie.


--  
Best regards,
 RoMan
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu 2013-03-02 16:02, Michoo pisze:
Quoted text here. Click to load it
mało
Quoted text here. Click to load it

Ale po co? Takie cienkie ścieżki oznaczają, że robisz coś co ma gęsty  
raster i wiele nóżek. Pewnie jest tez wiele przelotek. Trzeba polutować  
drucikiem przelotki, a potem walczyć z ewentualnymi zwarciami czy  
przerwami ścieżek. I to w sytuacji, gdy robisz prototyp i możesz mieć  
błąd w projekcie lub w programie. Wolę zapłacić kilkadziesiąt złotych i  
zamówić płytkę prototypową w Gamie, niż marnować kilka dni na walkę z  
problemami wynikającymi z takiej oszczędności.

--  
pozdrawiam
MD

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
On 02.03.2013 18:47, Mario wrote:
Quoted text here. Click to load it
mało
Quoted text here. Click to load it

Zazwyczaj tak.


Topor od tego, żeby nie trzeba było ;) Wolę cieńsze ścieżki - to mam  
opanowane niż dużo przelotek - bo lutowanie jest czasochłonne.

Quoted text here. Click to load it

Jakimi zwarciami czy przerwami? Po to trzeba mieć dobrą wytrawiarkę,  
żeby nie było problemów.


Quoted text here. Click to load it

Wolę zrobić szybko prototyp i potem kolejny jak wykryję błędy niż czekać  
2 tygodnie na płytkę tylko po to by się okazało, że trzeba zrobić
kolejną.


--  
Pozdrawiam
Michoo

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu 2013-03-02 21:06, Michoo pisze:
Quoted text here. Click to load it

Cieniutkie ścieżki prowadzone przez automat. I jeszcze pewnie ma przejść  
testy EMC. A w przypadku zlecenia do płytkarni przelotek nie trzeba lutować.

Quoted text here. Click to load it

Chociażby paproszki które będą leżały na płytce.

Quoted text here. Click to load it
czekać
Quoted text here. Click to load it
kolejną.

Może być 5 dni. A kiedyś też przerabiałem projektowanie pod kątem  
ograniczeń wynikających z domowej technologii . W efekcie kurczowo  
trzymałem się tht aby zamiast przelotek dało się wykorzystać piny  
elementów. To bez sensu. Jeśli projektujesz pod kątem przyszłej  
produkcji na zewnątrz (choćby gołych płytek), to bez sensu jest stosować  
w projekcie zasady wynikające z twojej (przykładowo)  
żelazkowo-akwariowej technologii.

--  
pozdrawiam
MD

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
On 02.03.2013 22:23, Mario wrote:
Quoted text here. Click to load it

Cieniutkie tam gdzie to konieczne. I dodajmy, że przez dobry automat.

Quoted text here. Click to load it

Jeżeli chodzi o elektronikę to jeszcze ciagle jestem hobbystą, więc nie.  
Jak będzie musiało to się najwyżej zapakuje w metalizowaną obudowę i  
doda filtr na zasilaniu.

Quoted text here. Click to load it

Taaa, tylko czekać. Albo płacić za pośpiech...

Btw: wczoraj mi spieprzona metalizacja doprowadziła do upieczenia 4  
driverów.

Quoted text here. Click to load it

Od tego jest napowietrzanie, żeby nie leżały. A paproszki to już owszem,  
widziałem - na płytce z gamy - zrobiły piękne zwarcie.

Quoted text here. Click to load it
z
Quoted text here. Click to load it
czekać
Quoted text here. Click to load it

Ja używam smd, żeby w ogóle zminimalizować ilość otworów. Główny
problem  
przy domowym wyrobie to, że przelotki muszą być duże, żeby bez  
kombinowania "trafić" warstwy. (Nie che mi się tracić czasu nawiercenie  
otworów, kalibrowanie, etc.)

Topor daje radę - ostatnia płytka miała 6 przelotek z czego 2 konieczne  
i 4 dla lepszego prowadzenia masy/zegara.


Quoted text here. Click to load it

Zgadza się. Z drugiej strony routowanie toporkiem to jakaś godzinka,  
więc w 4 godziny można mieć płytkę. Znaleźć błędy, poprawić, etc. Jak  
już będzie działać to do produkcji można zmienić parametry i zapuścić  
toporek jeszcze raz. ;)

A i routowałem ręcznie takie potworki:
http://grota.be/~michoo/smieci/leds.png
http://grota.be/~michoo/smieci/rfm.png

W obu przypadkach pierwsza wersja była zmontowana poprawnie, ale  
wymagała poprawek projektowych. Linie wewnętrzne w logo to 5 mils.  
Elementy 0806 albo 0604 zależnie co było w zapasach.


--  
Pozdrawiam
Michoo

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu sobota, 2 marca 2013 16:02:45 UTC+1 użytkownik Michoo napisał:
Quoted text here. Click to load it
 się mało
Quoted text here. Click to load it

Żaden problem jak używać do naświetlania klisz z naświetlarki a n
ie sposobu dla ubogich z papierem kredowym albo kliszami z drukarki laserow
ej. Jest technika drukarska nazywająca się rotograwiura. Używa się  
do niej takich samych materiałów jak przy płytkach. Miedź, emulsja  
światłoczuła, chlorek do trawienia. Technika jest najdroższą z te
chnik drukarskich ale i najdokładniejszą. Stosuje się ją tylko do d
ruków najwyższej jakości na przykład takich jak reprodukcje obraz
ów czy szczegółowych zdjęć. Do niedawna proces trawienia polega
ł na ręcznym polewaniu walców drukarskich chlorkiem. Od niedawna troc
hę to zmechanizowano. Te twoje 10  przy punkcie rastrowym w rotograwiurze
 to jak autostrada do śladu buta na poboczu.

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
snipped-for-privacy@gmail.com wrote:

Quoted text here. Click to load it

Ja używam do prototypów sposobu dla ubogich. Prototyp to ma być coś,  
co szybko i tanio zrobię (być może kilka razy, nanosząc poprawki) i  
jak będzie działać, to płytka pójdzie do płytkarni.

Mówię o produkcji. Są też płytki na własny użytek, jednorazowe, wtedy  
też spokojnie wystarczy papier kredowy i przerobiony laminator.

--  
"Project Manager to człowiek, który myśli, że jak weźmie  
dziewięć kobiet, to urodzą dziecko w miesiąc."

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
Quoted text here. Click to load it

Będę okrutny i stwierdzę że nie zrobisz` porządnej trawiarki. Nie masz  
pojęcia o materiałach bo tutaj pytasz. Wymyśliłeś księżycowy sposób grzania.  
Trawiarka to nie zaprogramowanie małego procesora w czym możesz być dobry.  
Dostałeś ode mnie sprawdzone rozwiązanie z głośnikiem. Nie chcesz skorzystać  
z rady, Twoja sprawa.

Sam pomysł dobry, ale po co od razu głośnik?
Małą wytrawiarkę zrobiłem z silnika od magnetofonu. Ciężarek na osi.  
Metalowy blat stoi na czterech sprężynach. Telepie się koncertowo. Pod  
blatem przymocowałem dwie grzałki od prostownicy do włosów. Pasuje zwykła  
kuweta, ma tylko wadę:  plastik słabo przewodzi ciepło.
Dlatego zacząłem używać naczyń ze stali nierdzewnej. Jak na razie nie widać  
że ich bierze, ale za krótko aby mówić o dużej trwałości.
Dawno temu zrobiłem mieszanie z elektromagnesu. Plastikowa łapka zanurzona w  
wytrawiaczu co chwilę "przesuwała" roztwór . Okazało się nad wyraz skuteczne  
i niezawodne.
Robiłem próby z pompką, ale miałem problemy z wydajnościa - zdecydowanie za  
duża.
Wszystko to co powyżej odnosi się do małej wytrawiarki - 250ml wytrawiacza.

--  
Desoft


Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu 28.02.2013 09:22, Adam Wysocki pisze:
Quoted text here. Click to load it

Może nie dawać kostki, niech babelki będą duże, albo bujać pojemnikiem.


--  
Cezary Grądys
snipped-for-privacy@wa.onet.pl

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
Pytanie zasadnicze - czy te bąbelki mają rzeczywiście sens ?
Bo jeżeli mają na celu mieszanie roztworu, to może bardziej racjonalne  
byłoby albo mieszanie mieszadłem magnetycznym, albo - pobieranie pompką  
u góry zbiornika i wrzucanie tego ponownie u dołu.

Są jakieś "naukowe" informacje na ten temat (jak najbardziej efektywnie  
powinien wyglądać proces) ?

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
Dnia Thu, 28 Feb 2013 20:48:37 +0100, sundayman napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Tak mi chodzi po glowie ze dawniej w fabrykach stosowano natrysk plynu.

Quoted text here. Click to load it

Z drugej strony (a moze to ta sama strona) - wydaje sie iz napowietrzanie
potrafi zregenerowac srodek. Tylko trzeba kwasu solnego dolac.

J.

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu 28.02.2013 20:48, sundayman pisze:
Quoted text here. Click to load it

Ja myślę, że bąbelki mają o tyle sens, że takie rozwiazanie jest proste  
i odporne na korozję. Bąbelki można też oddzielić od trawionej płytki  
przegrodą jak już ktoś napisał, albo puscić w rurce. W razie awarii bez  
problemu wszystkie elementy kupisz w sklepie akwarystycznym.


--  
Cezary Grądys
snipped-for-privacy@wa.onet.pl

Re: Trawiarka - pompowanie płynu


Adam Wysocki wrote:

Quoted text here. Click to load it

Witam

Jak jest powietrze do bąbelków to może prosta pompka powietrzna. Z boku  
rurki doprowadzić powietrze poniżej poziomu płynu. Bąbelki powietrza  
unoszą ze sobą płyn. Do mieszania roztworu wystarczy, choć nie ma dużej  
wydajności. Stosowana przez akwarystów do napędzania filtrów  
"powolnych". A brak ruchomych elementów jest zaletą.

Pozdrawiam Jarek


Re: Trawiarka - pompowanie płynu
Quoted text here. Click to load it

Pompka ok, tylko można dodać, że wirnik ma tendencje przysychania do
"stojana".
Bywało, że musiałem zalać wodą na całą noc by zechciał ponownie ruszyć.


Re: Trawiarka - pompowanie płynu

Quoted text here. Click to load it

Trzeba ją najpierw zalać, czy sama zasysa?

Quoted text here. Click to load it

Ciężko je znaleźć :) Większość grzałek z Allegro ma termostaty, a to i  
szczelność mniejsza, i przerabiać trzeba, bo zwykle nie osiągają nawet  
40 stopni. Właśnie - jaka jest idealna temperatura roztworu? Różni ludzie  
różnie podają, ja myślałem o 50 stopniach.

--  
"Project Manager to człowiek, który myśli, że jak weźmie  
dziewięć kobiet, to urodzą dziecko w miesiąc."

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu 2013-03-01 10:40, Adam Wysocki pisze:
Quoted text here. Click to load it
Zasadniczo to ja ją mam wstawioną tak, że pół pompki siedzi w cieczy,  
więc nie zalewam ani nie musi zasysać, ale z tego co pamiętam to  
podciągnąć te 1-2cm daje rade bez problemu.

Quoted text here. Click to load it
Ja staram się celować w te 50'C, ale wychodzi jak się uda, bo termostatu  
mi się nie chciało robić.

http://allegro.pl/kultowa-grzalka-akwariowa-skalar-bez-termostatu-i3055673141.html
 
- trochę "poszli w cenę", ale może warto się przejść do jakiegoś sklepu  
zoo, lub na giełdę zwierzaków? (ja swoje grzałki kupowałem na takiej  
giełdzie, od gościa co miał "wszystko do akwariów")

--  
| Bartłomiej Kuźniewski
| snipped-for-privacy@drut.org  GG:23319  tel +48 696455098  http://drut.org/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Trawiarka - pompowanie płynu

Quoted text here. Click to load it
http://allegro.pl/kultowa-grzalka-akwariowa-skalar-bez-termostatu-i3055673141.html
 
Quoted text here. Click to load it

Idealnie :) Zamówiłem tą droższą, 300W (tu nie jest napisane jaką to ma moc,  
na zdjęciu jest 150W, ale przy tej 300W jest to samo zdjęcie).

Teraz dwa kolejne pytania.

1. Czy gumowe uszczelnienie wytrzyma? Na pl.rec.akwarium mówią, że nie. Masz  
(Ty albo ktoś inny) z tym doświadczenia?

2. Czy temperatura roztworu przy samej grzałce będzie dużo większa, niż  
temperatura całego roztworu? Nie chcę zniszczyć roztworu za dużą temperaturą  
przy grzałce. Może wymusić bąbelki albo przepływ (nadal się nie zdecydowałem,  
czy bąbelki czy przepływ) od razu przy grzałce?

--  
"Project Manager to człowiek, który myśli, że jak weźmie  
dziewięć kobiet, to urodzą dziecko w miesiąc."

Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu 2013-03-04 08:43, Adam Wysocki pisze:
Quoted text here. Click to load it
http://allegro.pl/kultowa-grzalka-akwariowa-skalar-bez-termostatu-i3055673141.html
Quoted text here. Click to load it
sklepu
Quoted text here. Click to load it
moc,
Quoted text here. Click to load it
Masz
Quoted text here. Click to load it
U mnie są 2 grzałki. Jedna (wcześniejsza) ma oryginalnie zasypany  
piasek, jak w tej aukcji, i nic jej w ogóle nie zmieniałem, leży poziomo  
w cieczy i wygląda na szczelną, skoro od kilku lat jej nie zjadło ;),  
drugą rozbierałem i wsypywałem piasek z bezpieczników, i uszczelniłem ją  
"czerwonym silikonem" (takim motoryzacyjnym, z 350'C wytrzymuje) i  
dopiero ten kapsel-gumkę nasunąłem. Obie pływają sobie w roztworze b327  
bez przerwy parę lat, bo nie wylewam roztworu jak nie używam - bo czasem  
użyję na drugi dzień jeszcze, to szkoda wylać, a czasem pół roku stoi ;)

Quoted text here. Click to load it
temperaturą
Quoted text here. Click to load it
zdecydowałem,
Quoted text here. Click to load it
Ja używam pompki, którą ci wskazałem, i pobór wody mam rurką z dna,  
zaraz obok grzałek, i wylewkę "na całość" więc ruch cieczy jest dość  
znaczny i problemów nie stwierdziłem. 100W grzałka grzeje te ~0.5-1L  
cieczy do 50'C dobre kilka-kilkanaście minut, więc bezwładność cieplna  
całości ma wielokrotnie większy wpływ niż ograniczone rozchodzenie się  
ciepła ze względu na przewodzenie ciepła w cieczy, zwłaszcza mieszanej.


--  
| Bartłomiej Kuźniewski
| snipped-for-privacy@drut.org  GG:23319  tel +48 696455098  http://drut.org/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu 2013-02-28 09:22, Adam Wysocki pisze:
Quoted text here. Click to load it


A może by tak ultradźwiękami? Przykleić przetwornik do ścianki.

Pozdrawiam,
Paweł


Re: Trawiarka - pompowanie płynu
W dniu piątek, 1 marca 2013 20:51:56 UTC+1 użytkownik Paweł Pawłowi
cz napisał:
Quoted text here. Click to load it
czy -
Quoted text here. Click to load it

Pewno można tylko po co?

Site Timeline