[ZLECENIE] kopiowanie twardych dyskow

Jul 21, 2005 42 Replies

Czemu nie, w Cyclone wejdzie bez problemu. Tylko pozostaje pytanie o sensowno¶æ, skoro najpro¶ciej i najtaniej bêdzie kupiæ starego peceta.

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Oczywiście, chodzi mi o koszty, przecież to nie projekt migania diodką.

nie wiem jak w linuxie .. ale ogolnie moze to sprawiac nieco problemow powyzej 2GB danych. Czasem trzeba uzyc dd - choc tez potrafi miec swoje narowy.

J.

PO fakcie mozna sprobowac dolozyc kolejna partycje.

J.

Zdaje się, ze własnie polecenie cat nie ma żadnych ograniczeń wielkościowych - bo operuje na znakach/strumieniach a nie na plikach. W każdym razie przypadkowo zrobiłem kiedyś cat /dev/random /dev/hda (zwaracam uwagę na brak '>') i zapluwało mi na ekran /dev/random przez 2 dni non stop. Poza sieczką w konsoli ekran po 2 dniach dalej się zapełniał znakami. Nie ośmiele się policzyć ile bajtów przepchało przez

2 dni, ale pewno dużo, bo i komputer był szybki ...

Cos namieszales. cat owszem kopiuje strumieniowo ale dd jest lepsze:) po pierwsze dd mozna powiedziec po ile bajtow ma pchac i ile takich paczek ma zrobic...

ja sie nie bawilem nigdy w jakies norton ghosty tylko robilem sobie obraz partycji z pakowaniem do tar.gz A zeby bylo juz bardzo miodzio to na zrodlowa partycje dobilem dd /dev/zero tak aby pokryc calosc wolnego miejsca. A czytac z /dev/random moglbys do nie napisze jakiej smierci :) Hint: ctrl-z ew ctrl-c.

Zalezy do czego :) Ma głupią skłądnię :P

Owszem, ale to się przydaje kiedy kopiujesz w obrębie jednego dysku - wtedy możesz buforować dane. W przypadku cat /dev/hda1 >/dev/hda2 uzyskuje się skrobanie głowicą przyz zwykłym cat. Tu faktycznie dd było by lepsze.

Można było zrobić inaczej - zamontować filesystem i wysłać /dev/zero do jakiegoś pliku aż do zapełnienia dysku. Potem go skasować. Taki prostacki sporo na wyczyszczenie pustych miejsc.

Oczywiście, zauważyłem po 2 dniach że coś nie tak działa :) Po prostu wcisnąłem enter i wyłączyłem monitor. Zwoją drogą urandom było by lepsze do tej pomyłki :) ...

Ależ ja to wiem :)

Juz nie pamietam dokladnie co to bylo i na jakim systemie - ale na problemy sie nacialem kilka razy, wiec ostrzegam zeby zwrocic uwage.

J.

U¿ytkownik "Tomasz" snipped-for-privacy@ddddd.dd napisa³ w wiadomo¶ci news:dbnvg9$s9j$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Cena takiego dedykowanego urz±dzenia w wykonaniu jednostkowym powali³a by ciê z nóg!

Dlatego proponujê nastêpuj±ce rozwi±zanie:

  1. jaka¶ ma³a p³yta g³ówna z obs³ug± UDMA5, procesor mo¿e byæ s³abszy, pamiêci te¿ duzo nie trzeba, bez monitora
  2. Norton Ghost a jako system operacyjny FreeDOS
  3. Ghost odpalany z autoexec.bat z odpowiednimi parametrami
  4. Po poprawnym skopiowaniu dysku (Errorlevel 0) przechodzi do etykiety :OK gdzie umieszczasz jaki¶ programik dosowy zapodaj±cy interesuj±cy ciê d¼wiêk.
  5. Je¿eli kopiowanie siê nie powiedzie, mo¿na pomy¶leæ o wydaniu innego d¼wiêku. (tu przyda³by siê monitor)
  6. Po wszystkim po prostu wy³±czasz ca³e urz±dzenie przyciskiem power_down i tyle...

U¿ywam Ghosta na codzieñ w firmie i wiem, ¿e jest w stanie przekopiowaæ wiele formatów partycji (nawet linuksowe)

U¿ytkownik "Artur Butryn" snipped-for-privacy@none.com napisa³ w wiadomo¶ci news:dbp64m$3ne$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Zapomnia³em napisaæ o kosztach...

Cena takiego rozwi±zania to od 500 do 1000z³ (w zale¿no¶ci od sprzêtu jaki u¿yjesz) Sam Norton Ghost kosztuje od 200 do 250z³

I oczywi¶cie jeszcze jedna wa¿na zaleta... kopiuje bez problemu dyski mniejsze na wiêksze ;)

eee tam:) sa tacy co robia wszystko z palca i tacy co tylko mc uzywaja:)

Tu nie napisalem ze oczywiscie ja montuje i zera wrzucam do plikow:) Taki skrot myslowy.

Hint: w vfat jest chyba ograniczenie wielkosci pliku do 2 albo 4 GB.

Ah rozumiem:)

:)

I tylko jedną wadę ma: nie potrafi przenieśc poprawnie lilo, więc dysk z lilo po klonowaniu nortonghostem nie uruchomi się.

A ktoś jeszcze używa lilo? ;P

sword

A co się ostatnio używa na mieście :) ? Gruba ? Nie lubie :)

Na mieście a owszem :) ...lilo jest tak drewniany jak najstarszy dąb w lesie :D no ale jak kto lubi podłubać... ;)

sword

Adam Jurkiewicz napisał(a):

A co tu dlubac. 5 minut konfiguracji. Dziala. Wystarczy. A jak bym chcial wodotryski to se fontanne w ogrodku postawie :)

No ale tu nie chodzi o wodotryski tylko o podstawowe zasady higieny :) A podstawowe zasady higieny są takie, że jak się zmieni konfigurację to ma działać, a nie wykrzaczać się w najmniej oczekiwanym momencie. W każdym razie przy grzebaniu w lilo trzeba mieć zawsze rescue cd pod pachą już nie raz był w użyciu ;)

sword

Idziesz na łatwiznę :P

Przez ta skladnie TAB expansion nie dziala :-(

J.

Tak, wstyd mi :>

sword

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required