Zasilanie mikrokontrolerów w obudowach TQFP

Feb 24, 2004 10 Replies

Witam, mikrokontrolery w obudowach TQFP posiadaj± czêsto piny zasilania po czterech stronach obudowy. I tutaj moje pytanie: czy - patrz±c przez pryzmat kompatybilno¶ci elektromagnetycznej - prawid³owe jest prowadzenie ¶cie¿ek zasilaj±cych do wszystkich pinów VCC i GND i umieszczanie kondensatorów odsprzêgaj±cych przy ka¿dym z nich, czy lepiej pod³±czyæ zasilanie tylko do pinów po jednej ze stron procesora?



pozdrawiam Rafa³


Prawid³owo jest pod³±czyæ siê do wszystkich nóg. Inaczej mo¿e nie dzia³aæ. Dobrze widziane jest, by nie ¿a³owaæ kondensatorów. W jednostkowej zabawie warto daæ je centralnie po drugiej stronie p³ytki. W masówce, gdu monta¿ jednostronny, powiesiæ wszêdzie gdzie siê da, w pobli¿u ka¿dej pary nóg zasilj±cych. Oczywi¶cie nie warto przesadzaæ, czasem danie kondensatora wymusza konieczno¶æ omijania go ¶cie¿kami innych wa¿nych netów i wtedy efekt jest dyskusyjny.

Pozdrawiam JoeBack

Zasada jest taka aby doprowadzić zasilanie do każdej nogi, którą producent do tego przeznaczył, zawsze możliwie blisko umieść kondensator blokujący. Oczywiście najbliżej, bez przelotek. Stosuj zawsze jeden rodzaj kondensatorów blokujących.

Pozdrawiam

Mister

Tu bym się nie zgodził, blokowanie kondensatorem od spodu i za pomoca przelotki jest właśnie zalecane ze względu na możliwość wykonania najkrótszego połączenia (jak już było wspomniane często na jednej stornie nie da się umieścić blisko kondensatora bo nie miejsca na wyprowadzenia innych sygnałów) oraz dodatkowo przelotka ma większą powierzchnię miedzi niż ścieżka, taka przelotka powinna się również stykać z padem smd aby zapewnieć najmniejszą indukcyjność pasożytniczą (oczywiście nie nachodzić całkiem na niego, żeby nie wciągała cyny).

pozdrawiam, sword

to stosuj kondensatory 0603 wtedy się zmieszczą:).

Mister

no jasne, w pcb to jest cacy tylko ja potem muszę sobie taki prototyp poskałdać, a rzeźbienie w takiej drobnicy nie uśmiecha mi się wolę sobie włożyć kulturalne "krowy" w sensie 1206 oczywiście ;)

sword

jak uważasz przy oddychaniu, to i te ziarenka przylutujesz. Tylko się nie zaksztuś ;-)

Waldek

E tam, 603 lutuje się bez problemów. Problem to jest 402. :-)

Regards, /J.D.

Mister napisal(a):

Dlaczego jeden? Niektore dejtaszity sugerowaly dwa typy caps polaczonych rownolegle, na przyklad 22n z 220n.

Lepiej wiecej niz 1 rodzaj uzyc, z zachowaniem zasady ze najmniejsze pojemnosci montujemy jak najblizej ukladu. Co do przelotek, to nie ma sie co obawiac - indukcyjnosc takiego polaczenia jest tego samego rzedu wielkosci co ESL kondensatorow w 0805/0603 (a przy dwustronnych plytkach to juz w ogole bez znaczenia - wiecej tracimy na prowadzeniu zasilania sciezkami zamiast planami). Oczywiscie im mniejsze obudowy, tym lepiej. Aha - przy uzywaniu kilku wielkosci C nalezy uwazac, zeby nam rezonans nie powstal :-)

jerry1111 napisal(a):

Nie tak predko. Caps w mniejszych obudowach sa zwykle z kiepskiego dielektryka.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required