zamocować toroid

Sep 15, 2014 13 Replies

Chciałbym zrobić obudowę z denkiem z FR4/70um. Będzie zawierała m.in. transformator toroidalny 12V/500W, a więc trochę ważący. Do transformatora są dekielki i podkładki z gumy neoprenowej, do montażu typowego, tj. na śrubę. Transformator będzie na tej śrubie wisiał. W jaki sposób wykonać mocowanie do denka, by było trwałe? Wystarczy przewiercić na wylot i dać po obu stronach duże podkładki, czy konieczne jest przylutowanie walca z np. mosiądzu średnicy 40+ mm i dopiero w to śrubę mocującą?



Pozdrawiam, Piotr


Dnia Mon, 15 Sep 2014 17:22:07 +0200, Piotr Wyderski napisał(a):

IMO jak to będzie śruba M8 to wystarczą podkładki.

W dniu poniedziałek, 15 września 2014 17:22:07 UTC+2 użytkownik Piotr Wyderski napisał:

Laminat jest za słaby żeby do niego taki duży transformator przymocować jedną śrubą. Zwłaszcza że ma wisieć jak napisałeś. Ta śruba i dekielki z gumą mogą byc użyte do przymocowania do czegoś wytrzymalszego niż laminat. Na przykład blachy Al 3mm, płytki z laminatu 3, tekstolitu 4mm.

Tego się właśnie obawiam. Śruba wytrzyma, laminat też nie pęknie, ale być może zacznie płynąć lub się odkształcać w inny sposób. Zależy mi na trwałości, a nie na prostocie.

Ale to coś też trzeba jakoś trwale przymocować do laminatu. Stąd mój pomysł z kilkumilimetrowej grubości dyskiem z mosiądzu, który można na dużej powierzchni przylutować do laminatu korzystając z hotair. Tylko nie chcę brnąć w rozwiązania słuszne, lecz niekonieczne i dlatego zadałem pytanie. Może jednak uda mi się śrubę podeprzeć od drugiej strony, co sprawę powinno rozwiązać.

Pozdrawiam, Piotr

Nie musisz nic lutować. Dysk jest ok, ale dałbym raczej aluminium, ze względu na wagę. No i użyjesz jej jak podkładki. Jak robiłem kiedyś zasilacz do mojego radia, to tak właśnie przykręciłem toroidy (dwie sztuki, bo dostałem za frajer toroidy 110V/12V 500VA). Tylko zrobiłem to tak, że płytka aluminiowa była przykręcona wraz z laminatem do obudowy. Inaczej laminat się wyginał.

Waldek

Tutaj laminat jest obudową: tani, wytrzymały, niepalny, zapewnia doskonałe ekranowanie i do tego na wymiar. W sam raz dla jednej sztuki wynalazku. Tylko na wszelki wypadek usztywnić to denko muszę, choć dwustronne podparcie śruby jest zasadniczo wykonalne.

Pozdrawiam, Piotr

Jeszcze się zastanów, czy sam laminat będzie wystarczająco solidnie zamocowany, żeby się nie okazało, że wprawdzie trafo będzie się trzymało, ale jego podstawa wypadnie :)

Pozdrawiam

DD

Tu jest wszystko OK, cztery porządne kołki rozporowe fi 8. :-)

Pozdrawiam, Piotr

To ma być jedna sztuka? - 8 otworów i 4 trytytki - te najgrubsze, ~1cm szerokie.

Wypełnij wnętrze trafa żywicą. Laminat nie będzie się wyginał przy mocnym dociągnięciu. Wojtek

Przyznam, że pomysłowe, ale nie da się: pod transformatorem jest płyta z elektroniką, a dopiero pod nią denko. Na płytkę elektroniczną obciążeń mechanicznych nie chcę przenosić.

Pozdrawiam, Piotr

W dniu 2014-09-15 17:22, Piotr Wyderski pisze:

Ja tam rozwiązałem sobie to troszkę inaczej ponieważ szkoda mi było niszczyć uzwojenia dociskaniem jakiegoś blaszanego krążka. ( Nawet z podkładką).

Kupiłem pudełko z możliwością mocowania do ściany. Czyli takie gdzie otwory montażowe są oddzielone od wnętrza. Włożyłem toroida do środka i zalałem zalewą do transformatorów ( EP118 z oferty TME ).

Tym sposobem około 1kg trafo montuje do podłogi śrubami 4 x M4.

Drogo - bo zalewa droga. Ale kilogramowe opakowanie starcza mi na 4 szt. Przynajmniej ładnie jest.

Adam

Aha, czyli trafo ma wisieć nad płytką, przymocowane do obudowy - też z laminatu? No to można by zrobić coś w rodzaju stołeczka - 4 tulejki dystansowe (przez otwory w płytce) śrubkami do obudowy. na tych tulejkach śrubkami stożkowymi - krążek wielkości toroida (może być z laminatu albo z blachy) i ... trytytki ;) Jak nie chcesz się bawić w wycinanie krążka, to może być kwadrat i tradycyjnie - 8 otworów i trytytki.

Dokładnie tak. Jest obudowa z laminatu rozmiaru A4 i wisi trwale na ścianie na wkrętach przechodzących przez denko. Nad denkiem jest niewiele mniejsza płyta główna z elektroniką. Nad tą płytą ma wisieć trafo. Ponieważ to dość ciężki toroid, to zamocowanie i tak w końcu musi sprowadzić się do centralnej śruby. Docelowo śruba jest więc prostopadła do ściany i równoległa do podłogi.

No to mi rozwiązałeś problem, dziękuję! Na stołeczek nie wpadłem, a genialnie rozkłada obciążenie na denko...

To się robi otwornicą z Castoramy, zestaw za chyba 15 PLN. :-)

Nie, normalnie, na śrubie. :-) Tylko śruba do stołeczka, a nie do denka -- dźwignia będzie znacznie mniejsza. Albo i do stołeczka, i do denka, wówczas uzyskuje się podparcie dwupunktowe i wynikająca z tego pancerną konstrukcję. A stołeczek można zrobić z tej okrągłej blachy do mocowania toroida -- kluczem są podpórki. Dzieki!

Pozdrawiam, Piotr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required