Wytrzymałość na temperature.

Jun 09, 2004 17 Replies

Jaką temperaturę lutownicy i przez jaki czas jest w stanie wytrzymać tranzystor, układ scalony, montowany metodą powierzchniową i przewlekaną. Oczywiście w kartach katalogowych jest napisane jaką temperature i przez jaki czas wytrzymuje dany układ ale to chyba jest temperatura wewnętrznej struktury krzemowej. Czy po lutowaniu starać się szubko ostudzić dany element np. przy wy lutowaniu wrzucić do wody, czy to nie spowoduje pęknięcia?


Dobrym sposobem przy lutowaniu elementów przewlekanych np. tranzystorów, jest zaciśnięcie jakiegoś pean-u czy podobnego metalowego narzędzia na lutowanej końcówce, co pomoże w odprowadzeniu ciepła. Często stosuję tą metodę, jest naprawdę skuteczna. Nie mówię że należy kupić pean oryginalny, chirugiczny ze stali nierdzewnej, można nabyć "podróbki" ze zwykłej stali, równie dobrze wykonane i 10 razy tańsze :) A tak dla zrozumienia, pean to narzędzie chirurgiczne do łapania i zaciskania naczyń podczas operacji, doskonale sprawdza się też w elektronice :D

Widziałem kiedyś coś takiego: Kolega chciał uszkodzić tranzystor - BC211 (miał go oddać jako uszkodzony), jako że nie było pod ręką nic co dałoby jakiś prąd, podgrzał go lutownicą. Obudowa zrobiła się fioletowa, a tranzystor nadal był dobry.

Władysław

Mógł lutownicę przyłożyć do nóżek tranzystora. Umarłby na pewno.

GM

Ty wiesz, co to jest BC211?

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl

Na BC211 ćwiczyłem chłodzenie wapotronowe. Nie padł ;-)

Bo to wyjątkowo odporne bydle jest.

RoMan Mandziejewicz:

I jakie kulturalne. Jak dasz 220V zmiennego na złącze BE to nawet kapelusz zdejmie. Też przećwiczone. Tylko nie wiem, czy to był BC211 czy

313, bo kupione bez oznaczeń na wagę za PRLu. Te, które miały mały h21e szły na odstrzał.

Waldek

E tam - wyjątkowo odporny jak na tranzystor tak małej mocy.

Bo jest mnóstwo układów, które korzystają z BC211.

Otóż to.

bc211 ? wyjatkowo zle bydle wspominam - padal czesto, a drogi byl. Jak doroslem do wiekszych mocy to sie zastanawialem - po cholere to w ogole produkuja, skoro robia BD13x.

Oczywiscie to od pradu - krzem potrafi jeszcze pracowac w 175C, ze 250C wytrzyma - chyba ze sie w srodku cos rozlutuje [cyny raczej tam nie ma], plastiki sie zwegla - ale od lutownicy raczej nie padnie.

Od przepiecia na nozkach tez nie - to nie mosfet.

J.

Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

Ty wiesz, że wiem. Nawet dwa takie mam. Trzymam ładnie spakowane w pudełku od zapałek. Na wieczną rzeczy pamiątkę. Skoro to takie odporne bydlęta :-)

GM

Nie wiem. Twierdzisz, że można je zniszczyć przykładając lutownicę do nóżek... Chyba, że chodzi Ci o lutownicę z przebiciem i 'kapelusz uziemisz' - wtedy faktycznie nie wytrzyma...

Odporne. Na przegrzanie - zdecydowanie.

Tak to można każdy załatwić. Kwestia wielkości baterii i jakości cewki ;-P

Przewyższał. Ale BC211/313 były produkowane wcześniej. BD13x to późny Gierek.

Odporny ? Z bateryjki go mozna zalatwic. [z cewka :-)]

Ale po co je robic, albo czemu nie wsadzic tam BD ? Papierowymi parametrami o ile pamietal to nie ustepowal ..

J.

eee, a jakie ma znaczenie 211 czy 313. Najwyżej zdejmie kapelusz 10 ms później :-)

To były komplementarne: 211 npn, 313 pnp.

[...]

dlatego nie wiem, co strzelało. One były bez naduku, dlatego na kila. W każdym razie dość dużo układów robiłem na BC211/313 ze względów praktycznych, choć chyba tylko ćwierć kilo wtedy kupiłem.

Waldek

oj nie złapałeś :-) Skojarz 10 ms z drugiej części z przeciwną polaryzacją napięcia w kolejnym półokresie...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required