Witam
odkrylem wczoraj w moim leciwym wzmacniaczu, ze jeden z dwóch kondensatorów elektrolitycznych (10000uF) w zasilaczu jest chyba uszkodzony. Kondensatory na górze maja zalane silikonem (?) otworki. A wlasciwie tylko jeden ma bo w drugim silikonu (?) brak i widac jego flaki. Rozumiem ze pojemnosc kondensatora maleje? Oczywiscie jasne jest, ze kondensatory trzeba wymienic na nowe. Ale mam pytanie: co sie dzieje z moca i napieciem zasilacza gdy stanie sie cos takiego jak opisalem? Jak to ma wplyw na ogólne brzmienie i wydajnosc pradowa wzmacniacza audio?
pozdrawiam Pawel