Wyłączony odtwarzacz mp3 zużywa baterię... :-/

Sep 17, 2005 11 Replies

Mam nowy odtwarzacz mp3 na baterię AAA.



Ostatnio zauważyłem, że bateria wyczerpuje się nawet, kiedy urządzenie jest wyłączone.



Na przykład: wkładam nową baterię (np. Energizer). W tej postai wszystko jest w porządku, prądu nie zużywa nawet przy odczekaniu doby. Włączam, używam przez godzinę, wyłączam. Po kilku godzinach mam już połowę baterii. A następnego dnia już nie włącza się wcale.



Sytuacja powtarza się przez kilka ostatnich baterii: wkładam nową, trochę poużywam, po kilku godzinach patrzę, że baterii ciągle ubywa, a następnego dnia zazwyczaj się już nie włącza.



Możliwe to? ;)


Funkcyjny napisał(a):

Oczywiście, że możliwe. Skoro tak właśnie się dzieje? Ten odtwarzacz nie ma przecież mechanicznego wyłącznika zasilania - "odcinającego" baterię od reszty układu, a jedynie mały przycisk do "naduszania".

GM

sp9rjt napisał(a):

Brak mechanicznego wyłacznika wcale nie musi oznaczać "żarcia baterii". W większości tego typu urządzeń "naduszenie" wyłącznika zasilania oznacza, że procek i układy perferyjne przechodzą w stan uśpienia z minimalnym poborem prądu. Ale wystarczy że jakiś element nie zostanie uśpiony (błąd w sofcie ?) albo jakieś wejście układu zawiśnie w powietrzu ( zimny lut ? ) i wtedy z uA robią się mA i masz taki efekt.

Ale jednak coś tam pobierają.

Slawomir Sidor napisał(a):

Załóżmy dla uproszczenia, że alkaliczna AAA ma pojemnośc 1Ah. jesli po 24h się rozładowuje, to znaczy w tym stanie "wyłączenia" coś ciągnie z niej prawie 40mA. A powinno być ok 1000 razy mniej.

Jeśli to Zling Slot to on tak ma.

No niby tak, ale do czasu aż nie dowiemy się co to za sprzęt to w zasadzie nie będziemy wiedzieć. Jeśli to jakiś wyjątkowo "markowy" produkt to pewnie ma tylko wyłącznik wyświetlacza.

Nie jest to produkt światowej marki, kupiłem na allegro u pewnej firmy. W sumie zakupiłem dwa egzemplarze, i tylko jeden wykazuje taką cechę... W tygodniu będę musiał go zareklamować...

Dziękuję za uwagi.

A masz możliwość flashowania softu? Bo może wystarczy taki prosty zabieg?

jeszcze nie widziałem, żeby jakiś przenośny odtwarzacz miał taką możliwość. Fakt, może mało widziałem;)

Mało.

Creative Muvo. Już dwa razy flashowałem.

Jeśli nawet, to nie każdy, mój egzemplarz tego nie ma. Jeśli leży wyłączony z prawie wyczerpaną baterią, to na drugi dzień bateria trochę "odżywa" i można znowu trochę posłuchać. Gdyby w stanie wyłączonym pobierał jakiś znaczący prąd, to już by się nie włączył.

A swoją drogą to był mój najgorszy zakup w dziedzinie gadżetów elektronicznych :)

Paweł

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required