Co właściwie rozłącza kieszeń dysku, fizyczna przerwa przewodu 12V,
5V, chyba nie masy?. Wyłącza jakiś układ w elektronice dysku. Czy wyłączony "kluczykiem" dysk może bez problemu znajdować się stale w komputerze?
Co właściwie rozłącza kieszeń dysku, fizyczna przerwa przewodu 12V,
odlacza kluczykiem 5V a tranzystorem mocy w srodku - 12 V lub odwrotnie jak dyskowi zdejmiesz zasilanie, to moze zablokowac magistrale
Jeste¶ pewien, ¿e kluczyk co¶ roz³±cza? Kluczyk w mojej kieszeni umo¿liwia jedynie zablokowanie dysku przed wyjêciem. Pozdrawiam EM
U¿ytkownik "EM" napisa³ w wiadomo?ci news:c1fjbh$jil$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
sa takie co rozlaczaja, a sa takie co nie rozlaczaja ...
@U¿ytkownik "Artur Miller" napisa³:
i wlasnie to EM sugeruje jerzemu, czyz nie?
U¿ytkownik jerzy napisa³:
Fizyczna przerwa +5V, +12V albo masy, zale¿y co pierwsze siê od³±czy przy wyjmowaniu. W wiêkszo¿ci kieszeni kluczyk nie s³u¿y do od³±czania dysku. Od³±czanie dysku IDE "pod napiêciem" grozi jego uszkodzeniem, a w najlepszym wypadku zawieszeniem sistiema - nie mówiê ¿e siê uszkodzi co razu, zwykle wytrzymuje kilkadziesi±t od³±czeñ.
Jak chcesz mieæ dysk od³±czalny "w locie", to sobie kup dysk na firewire. Te dyski s± do tego przystosowane, sistiemy te¿ odpowiednio reaguj± na ich od³±czenie (nie zawieszaj±c siê od razu ;-)
zenek:
te "lepszejsze" maj± wy³±cznik na kluczyk, co nie przeszkadza, ¿e "system" (znaczy Windows) siê wiesza. W Linuksie czasem siê daje podmieniæ taki dysk w locie, oczywi¶cie umount wcze¶niej, bo chryja bêdzie te¿ ;-)
ty¿ prawda. Mam takie dyski 2.5" w "papiero¶nicach" na FireWire i USB 2.0. Niestety na USB potrzebuj± dodatkowego zasilania, k!%!$#!%ewskie USB.
Waldek
zenek ( snipped-for-privacy@onet.pl) napisal(a) niegdys w wiadomosci:
Eeeej no bez przesady, przeciez wylaczenie komputera nie oznacza nic innego jak odlaczenie zasilania od dysku. Fizycznie sie nic nie powinno stac, moga sie jedynie porobic bledy logiczne - ale to inna sprawa. Za czasow kontrolerow IDE na kartach dzwiekowych mialem do takiej podlaczony dysk (Conner 1,2GB) i uzywalem go wlasnie jako 'hot plug' przez rok. Przed wyjeciem dysku zawsze w Panelu Sterowania wylaczalem kontroler do ktorego byl podpiety i zawsze dzialalo bezblednie. Po wlaczeniu kontrolera spowrotem Windowsy normalnie go rozpoznawaly. Oczywiscie to za czasow Win98 bylo...
Dysk dziala do dzis, choc juz nie spelnia takiej funkcji :)
PS. Nie oznacza to ze kogos namawiam do takich praktyk, mowie jedynie ze to teoretycznie i praktycznie ma (mialo?) prawo dzialac.
Chyba Waldek nigdy nie robiłeś prób. Pod windowsem wyjmowaliśmy dysk w trakcie kopiowania i system spokojnie czekał na ponowne podpęcie dysku. Oczywiście dużo lepiej byłoby najpierw do odłaczyć logicznie w panelu sterowania.
William
Ja robilem - kieszeniowy. Oczywiscie mial problemy z zauwazeniem ze to nie ten dysk.
J.
Osoba podająca się za: jerzy przyczyniła się do uszczuplenia moich skromnych zasobów dyskowych ;-) wraz z kolejną wiadomością wysłaną
2004-02-24 11:13:
Tak jak pisał Greg - kluczyk steruje +12V i tranzystorem, który załącza
+5V. A co do wyłączania dysku w trakcie pracy systemu - win 9x raczej tego nie wytrzyma, 2000 powinien. Kieszeń po mału mi dogorywa i od czasu do czasu potrafi zgubić zasilanie dla dysku co kończy się chwilowym zwisem systemu i komunikatem o zdemontowaniu napędu wymiennego.Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required