Czy ktos próbował moczyć w wodzie chińskie czujniki temperatur
b.
Czy ktos próbował moczyć w wodzie chińskie czujniki temperatur
b.
W dniu środa, 3 października 2018 08:35:18 UTC+2 użytkownik Budyń napisał:
Ja mam kilka kupionych w Polsce, nie wiem czy to ściągali od żółtych czy sami robili, mogę zrobić sekcję jednego i zobaczymy czy to jest czymś zalewane czy tylko wetknięte i obkurczone ;)
L.
Użytkownik "Budyń" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...
Ja tez kiepsko, ale:
-moze to jakas lepsza rurka, z klejem chocby,
-czy pod ta rurka sa jakies polaczenia, czy to tylko usztywnienie ?
-a moze to tylko drugi koniec jest przeznaczony do moczenia w wodzie, a rurka to ma byc poza zbiornikiem.
J.
W dniu środa, 3 października 2018 09:28:14 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:
z jednego termokurczliwkę zdjąłem, szczelne to nie ma prawa być. W osłonie meatalowej czujnik jest wklejony w głębi tak ze wyciągnąć sie go nie da, a z głęboko zeby klej było widac.
Czy taka rurka jest wystarczająco solidna
Pytam bo czujniki osadzane przeze mnie w jakis osłonach silikonowych, epoksydowych w szambianych warunkach psuły sie po roku czy dwóch.
b.
Z praktyki - dłuższego moczenia nie wytrzymuje. Smarowałem miejsca połączenia jakimś magicznym klejem do gumy, chwytało się paskudztwo wszystkiego. A teraz - rurka z kwasówki, zamknięta z jednej strony, czujka do końca i wciskam czerwony silikon - tylko że całość robi się nierozbieralna :D
Co to za czerwony silikon ? Te budowlane/sanitarne to na occie ... nie jest to najlepsza rzecz do elektroniki.
Jakis elektroniczny by sie przydalo.
Sa budowlane bezkwasowe, ale czy nie zawieraja innych swinstw ?
J.
W dniu 05.10.2018 o 12:25, J.F. pisze:
Czerwony jest chyba wysokotemperaturowy. Oprócz tego dekarski jest też.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required