ale ja mowie o ukladach dedykowanych do stabilizacji temperatury laserow przy uzyciu peltierow i z tego co sie orientuje, oni deklaruja precyzje 1..5mK
bez przesady, moze dla Ciebie 1stopien dokladnosci jest wyzwaniem, co nei znaczy ze dla kazdego :)
to zaproponuj inne, lepsze rozwiazanie
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
Y
Yes
John Smith pisze:
To był przykład - rozwiń go sobie na dowolny czynnik. Załóżmy pewną inteligencję u osoby rozpoczynającej wątek - to dyskusja będzie bardziej merytoryczna.
tr
J
John Smith
Precyzję regulacji? W obecności zakłóceń, czy hipotetycznych rozważań w warunkach idealnych i marketingowo dobranych sloganach?
Nie chciało Ci się znaleźć, zacytuję siebie: > To już widać, nie ma sensu budowanie takiego układu. Z charakterystyki > błędu Pt100 wynika błąd 0.15°C@0°C i maksymalny błąd 1.45°C@650°C > dla klasy 1. Założona dokładność układu sprawdzającego 1°C jest coś > warta dla gorszych czujników w wyższych temperaturach. > Najgorsza klasa 3, na błąd 0.3°C @ 0°C. > Układ sprawdzający MUSI być dokładniejszy od układu sprawdzanego. > Warto ponownie zastanowić się nad przeznaczeniem i wymaganą > dokładnością, a dopiero później rozważać nad technologią > w jakiej to ma być wykonane.
Własnie zbudowanie cyfrowego emulatora rezystancji jest relatywnie łatwiejsze. Patrz autocytat wyżej. K.
G
Greg(G.Kasprowicz
prostsze ukladowo :) jesli wymagana dokladnosc nie jest duza
w sumie mozna uzyc zestawu przekaznikow i rezystorow precyzyjnych, sam tak robilem i bedzie to dzialac.
P
Piotr Pitucha
Użytkownik "H.D." snipped-for-privacy@vp.pl napisał w wiadomości news:f6g6gu$lno$ snipped-for-privacy@news2.ipartners.pl...
Praktyczne użycie PT100 polega na podpięciu do przetwornika R/I i pomiarze prądu, tak to się robi w warunkach przemysłowych, załatwiamy w ten sposób linearyzację i eliminację zakłóceń. Co do wzorcowych rezystorów to wcale nie jest takie proste, dobry rezystor o nietypowej rezystancji kosztuje więcej niż się to wydaje, poza rezystancją musi być stabilny a dla ciekawskich to proponuje sobie podstawić do wzoru na rezystancję PT100 dwie odległe o 1 stopień temperatury i wtedy zobaczyć jaka jest klasa problemu. Piotr
J
John Smith
Ustalmy może potrzebną dokładność, wykazałem wcześniej - budowanie układu o dokładności 1% mija się z celem. Tu potrzebna jest dokładność co najmniej 0.1% lub lepszej.
W takim rozwiązaniu milcząco przyjmuje się założenie o stałej rezystancji styku w: czasie, temperaturze, ilości przełączeń itd. Nie jestem przekonany, nie widziałem wyników badań empirycznych. Jeżeli dysponujesz takowymi, to je udostępnij. Zwrócę też uwagę, dodanie do rezystora wzorcowego 100[Om] 0.1%, rezystancji pasożytniczej 0.05[Om] wykracza poza dopuszczalną dokładność Pt100@0°C. K.
M
mk
No właśnie... Jaką dokładność da się osiągnąć przy pomocy techniki "switched capacitor resistor"? Na oko, precyzja 0.1% powinna być do zaatakowania...
pzdr mk
J
J.F.
Tyle ze w ogolnym przypadku moze z tego wielka bieda wyniknac.
Nie wiemy do jakiego miernika/przetwornika bedzie ten symulator podlaczony, czy nie bedzie klopotow z aliasingiem, jak zareaguje na przelaczanie.
ty jest przyklad realizacji SCR
formatting link
a teraz skreslcie te opampy, podlaczcie ten symulowany rezystor do zrodla pradowego, zmierzcie na nim napiecie .. co wyjdzie ? A co pokaze miernik ?
J.
M
mk
To fakt, nie wiemy jaki będzie to miernik. Nie mniej jest duża szansa, że będzie to jakieś klasyczne rozwiązanie tj. źródło prądowe + pomiar napięcia, czy któryś z mosteków... Czyli rezystancja będzie badana w miarę stałymi sygnałami. Aliasing nie powinien być problemem. Układ pomiarowy o przełączaniu nic nie powinien wiedzieć - szczegóły niżej.
Jak podłączyć taki symulowany rezystor wprost do źródła prądowego, to napięcie na nim będzie: narastać od zera (kondensator podłączony do źródła prądowego), a w drugiej fazie będzie równe napięciu nieobciążonego źródła prądowego (nieskończoność ;-0)
Do takiego symulowanego rezystora należy podłączyć zatem równolegle dość duży kondensator (w porównaniu z kondensatorem użytym do symulowania rezystancji) tak by wahania napięcia były na nim niezauważalne.
Martwić może mała wartość symulowanej rezystancji: 100 Ohm, co znaczy, że np. stosunkowo spory kondenastaor 100 nF, należy przełączać z częstotliwością 100 kHz. Jeśli założyć, że czas ładowania/rozładowywania kondensatora wynosi 40% okresu tj. 4 µs, a rozładowanie/ładowanie kondensatora powninno trwać conajmniej kilka stałych czasowych (rezystancja klucza * pojemność kondensatora), to daje, że rezystancja kluczy powinna być rzędu pojedyńczych Ohmów...
Z kłopotliwą małą wartością rezystancji rezystora symulowanego, można próbować sobie poradzić poprzez równoległe połączenie rezystancji symulowanej z rezystancją rzeczywistą - jednak kosztem ograniczenia zakresu zmian rezystancji.
pzdr mk
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.