Sprężarka zamiast sprężonego powiet

Nov 23, 2006 21 Replies

Witam wszystkich,



W swojej dotychczasowej praktyce używałem (i używam) sprężonego powietrza do konserwacji sprzętu. Skądinąd wiem, że niektórzy zamiast tego używają "podręcznych" sprężarek. Problem w tym, że nie znam się kompletnie na sprężarkach ani nie znam bezpośrednio kogoś, kto tego używa. Czy ktoś mógłby podzielić się z nami wrażeniami z używania w/w sprzętu i ew. zarekomendować (odradzić) jakiś model?



pozdrawiam,



raq


Model zależy od zużycia powietrza. Jak używasz powietrza do konserwacji opon w samochodach ciężarowych to mysisz mieć dużą. Jak do pracy wystarcza powietrze z malej butli, takiej co przypomina większy dezodorant, to wystarczy mała sprężarka. Na twoim miejscu nie rezygnowałbym z używania małych butli. Nauczyłbym sie je samodzielnie nabijać. Weż sprężarkę od starej lodowki. Dorób filtr na dolocie i odolejacz na wylocie i nabijaj powietrzem opakowania jakie masz. Tomek

Tomek snipped-for-privacy@op.pl napisał(a):

Czy to przepis na domową produkcję granatów ........ :>

Tomek napisał(a):

Powiem wprost: firma kupi mi taką, jak im wskażę. Pomysł z nabijaniem jest dobry, ale mnie zależy na sprzęcie, który zawsze będzie pod ręką i nie będę się musiał z nim szczypać. Podobno w Makro w Łodzi było coś takiego

pozdr

raq

Oj nie tedy droga. To nie jest dobra porada - zauwaz ze "sprezone powietrze" w "sprayu" to nie jest powietrze pod cisnieniem. Zeby skroplic azot zawarty w powietrzu potrzeba wiekszych cisnien niz wytrzyma pojemnik. Tym zajmowali sie Olszewski i Wroblewski - bylo o tym w szkole. A tyle ile sie uda nabic, wystarczy na kilka psikniec. Predzej nozna by bylo nabijac CO2 - ale trzeba sprawdzic jaka jest wytrzymalosc pojemnikow, i jakie cisnienie par nad roztworem CO2. Jednym zdaniem - nie polecam z uwagi na bezpieczenstwo, choc do odwaznych swiat nalezy :-)

Pozdrrrrr.... Reksio

Ja z powodzeniem używałem nabijanej co jakiś czas 10l butli z CO2. Musisz się zastanowić czy chcesz ciepłe czy zimne powietrze. A może oba. Spężareczka za 2-3 stówki pewnie zaspokoi potrzeby.

Kiepsko uczyli - azotu ni tlenu nie da sie skroplic przez zwiekszenie cisnienia :-)

No powiedzmy ze jakby nabic 300 at to by na troche starczylo, ale podniesc pojemnik to tez wyzwanie :-)

J.

Da się. Zapomniałeś o małym słówku "tylko". A ponieważ zapomniałeś, to ja twierdzę, że da się - o ile równocześnie obniżysz temperaturę poniżej krytycznej ;-P

[...]

Oczywiscie masz racje, ale to bardzo niska temperatura :-P A potem ja trzeba utrzymac, i tu nawet Antarktyda czy domowa zamrazarka nie wystarcza :-)

J.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Cześć!

Wiele razy próbowałem zapalić ten gaz który jest w pojemniku z napisem "sprężone powietrze". ZAWSZE mi się udawało! :-)

...może wystarczy kupić butan od Ronsona...

Pozdrowienia. Krzysztof.

Dobrze mnie uczyli, tym bardziej ze w szkole sredniej jakies 100 lat temu prowadzilem na ten temat prelekcje (jako uczen). Nie wspominalem o cisnieniu, bo zbytnie madrzenie sie na grupie niczego dobrego nie przynosi :-), a skoro przedmowca nie wiedzial nic o skraplaniu tlenu i azotu, to nie bede go faszerowal nadmiarem informacji :-) Oki, a w kwestii butli - butle do nurkowania maja okolo 200 atm, i jakos da sie je podniesc. Nawet 2 sztuki. Sa tez lzejsze - z innych materialow niz stal, ale znacznie drozsze. Napelnic mozna w wiekszych jednostkach strazy pozarnej. Przy czym trwa to dlugo.

Wystarczy tego madrzenia sie :-)

Pozdrrrrr.... Reksio

No wiec pewnego razu kupilem w MM "niepalny" .. i faktycznie byl niepalny. A w srodku chlupotalo. Sie zastanawiam co to .. Puszka raczej nie pancerna, wiec chyba nie CO2.

J.

Raqs napisał(a):

n.p. taka

formatting link
To jak rano nabijesz to pewnie starczy ci na cały dzień. W pomieszczeniu troche głośne może być. Co innego to znowu ciężko, są małe sprężarki na

12V, n.p. w norauto VOLCANO, ale koszt około 200zł i trzeba by jeszcze pomyśleć o zbiorniku kilka litrów.

a CO2 moze byc w stanie cieklym? ZTCW albo gazowej albo stalej...

Pod odpowiednim cisnieniem jest.

formatting link
Problem glownie w tym ze to jest okolo 60 at, a co gorsza temperatura krytyczna zaledwie 31 stopni C. A co bedzie jak klimatyzacja wysiadzie, albo transport stanie na sloneczku ?

J.

Oczywiście.

To się mylisz.

Nic. Gaśnic śniegowych i proszkowych jakoś nie rozrywa.

Dokladnie. W takiej sytuacji jedynie zanika faza ciekla, i zbiornik jest pelen fazy gazowej. Rosnie przy tym cienienie wewnatrz... A zbiornik jest zrobiony tak zeby wytrzymac ten wzrost.

Z punktu widzenia usera zewnetrznego takiego zbiornika nie ma znaczenia czy zbiornik jest napelniony sprezona faza gazowa, czy ma oprocz tego na dnie faze ciekla, ktora i tak odparowuje w miare pobierania ze zbiornika gazu.

J.F. - podpuszczasz, czy coś?

Nie, po prostu pobieznie licze ze wrost objetosci wynosi jakies 1000 razy, wiec adekwatnie nalezy sie spodziewac cisnienia rzedu 1000atm .. moze ktos sie doszuka ile dokladnie.

Te gasnice to nie maja zaworu bezpieczenstwa przypadkiem ? No powiedzmy ze wypelnione w polowie, wiec wystarczy 500at ..

Hm, a co z nabojami do syfonu ?

J.

o i dlatego czlowiek uczy sie cale zycie - dziekuje

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required