Ktos sie do niego dobieral-prawdopodobnie Ci dwaj z wczesniej
> wspomnianego Polo (mozliwe aby zaklocili sygnal zebym nie mogl zamknac
> go z pilota?). Jak dlugo trwa zczytanie kodu i wprowadzenie go do innego
> pilota, tak aby mozna bylo sobie otworzyc auto wlasnym?
Je¿eli masz pilota ze zmiennym kodem dobrej firmy to jest bardzo ma³o prawdopodobne z³amanie kodu w tak krótkim czasie.
Mozliwe, ze
> mieli go juz wczesniej, ale po co w takim razie by uniemozliwiali mi
> wlaczenie alarmu?
My¶lê ¿e gdyby go mieli wcze¶niej ,to nie zwracaliby uwagi twojej zak³ócaj±c pracê pilota alarmu.
Jesli juz weszli do srodka to dlaczego go nie ukradli? Moze ich
> odstrszylem wracajac spowrotem do auta?
Tu mo¿na gdybaæ ..... Mo¿e siê ucz± i nie poradzili sobie z komputerem,albo ich nie pasowa³ do tego modelu
No i pytanie: czy s± systemy, gdzie kod uzale¿niony jest nie od kolejnego
> u¿ycia a od czasu?
W czym ma to poprawiæ bezpieczeñstwo z³amania kodu ?
Bo jak zobie to przeczyta³em, to zastanawiam siê nad w³asnym pilotem i
> odbiornikiem...
Dobry pomys³,tylko musi byæ nietypowy,inny od "masówki" na rynku.
Pozdrawiam.