Re: Czy ktos wie co siedzi w analizatorze spalin?

Aug 14, 2008 Last reply: 17 years ago 6 Replies


Użytkownik Grzegorz Kurczyk napisał:


>
> > Pomiar polegał w zasadzie na
> > pomiarze różnicy rezystancji spirali opływanej i kompensacyjnej.
> > Przyrząd mierzył tylko stężenie CO2.
>
> PS Z fizycznego punktu widzenia przyrząd mierzył ciepło właściwe
> przepływającego gazu.
>
> Pozdrawiam
> Grzegorz

Hmm... Słyszałem inną teorię: taki przyrząd mierzy stężenie CO - tlenek węgla dopala się na rozgrzanej spirali powodując jej dodatkowe podgrzanie i zwiększenie rezystancji. Ale specjalistą w tej dziedzinie nie jestem. ;)


Pozdrawiam, szelus


Użytkownik snipped-for-privacy@googlemail.com napisał:

Nie będę się sprzeczał. Może Kolega ma rację, a może były rozwiązania oparte o obie metody. W przypadku dopalania, spiralki pomiarowe musiałyby być nieźle rozgrzane (rozżarzone). W przyrządzie, który naprawiałem były tylko mocno ciepłe. Temperaturę "mierzyłem" organoleptycznie tzn. w palec parzyło, ale skóra jeszcze nie śmierdziała ;-)

Dość sporo informacji o zasadzie działania nowszych rozwiązań znalazłem tu:

formatting link
Pozdrawiam Grzegorz

Pytanie czy on mierzyl CO czy CO2.

Do mierzenia O2 byla stosowana podobna sztuczka, ale z magnesem - tlen jest ponoc paramagnetyczny i pole magnetyczne wplywa na wlasciwosci chlodzace.

Zdaje sie ze sporo nowoczesnych analizatorow stosuje jednak podczerwien.

J.

Użytkownik Grzegorz Kurczyk napisał: [...]

I dokładnie tak jest - w analizatorze CO2 puszcza się gaz badany wokół odpornych chemicznie drutów grzanych do kilkudziesięciu stopni Celsjusza

- wolfram jest zbyt mało odporny, zwykle sa to druty z polerowanej platyny. W przypadku analizatora gazów palnych druty też są z platyny - ape pokryte tzw. "czernią platynową" czyli wysokodyspersyjnym proszkiem lub gąbczastą strukturą platynową dla rozwinięcia powierzchni i są grzane dużo wyżej - w efekcie na czujniku pomiarowym następuje katalityczne dopalanie gazów palnych i wydziela się ciepło, na czujniku odniesienia, grzanym taka samą mocą nie ma się co dopalać czyli jest tylko chłodzony

- ma więc niższą temperaturę i niższą rezystancję.

Dawno to było ale zdarzyło mi się kiedyś ukończyć porządne technikum chemiczne w którym dyplom robiłem m.in. z elektrycznych metod instrumentalnej analizy gazów...

Użytkownik Dariusz K. Ładziak napisał:

O... i w taki oto sposób pociągnęliśmy kolejny łyk wiedzy :-) I o to chodzi.

Dzięki i pozdrawiam Grzegorz

No dobrze, dopalanie dopalaniem, załapią się CO, lotne organiczne, ale jak analizatory mierzą SO2, NOx ? Tu już chyba nieco inne czujniki?

Nie wiem jak mierzy to analizator samochodowy, ale laboratoryjnie mozna mierzyc pokrywajac jakis przewodnik katalizatorem, ktory np. katalizuje reakcje red-ox interesujacego cie zwiazku - np. NO do NO2-, NO2- do NO3-. Towarzyszy temu przeplyw elektronow, czyli prad. Da sie w ten sposob mierzyc femtomolowe stezenia zwiazkow, co w polaczeniu z faktem, ze czujnik moze miec wielkosc rzedu kilkuset nm daje progi detekcji rzedu kilku tys. molekul danego zwiazku.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required