Witam Mam na plytce dwa uklady CoolRunner-II taktowane na razie stosunkowo niewielkim zegarem 50 MHz. Wiekszy XC2C128 dziala bez zarzutu, natomiast mniejszy XC2C64 nie. Objawia sie to w ten sposob, ze zbocza opadajace impulsow sa niedopuszczalnie dlugie (ok 5-7 ns). Zbocza narastajace sa w porzadku, w granicach 1 ns. Dzieje sie tak na wszystkich koncowkach skonfigurowanych jako wyjscie, niezaleznie czy sa obciazone czy nie, zarowno dla poziomu napiec LVTTL jak i LVCMOS3.3. Logika wewnetrzna nie gra roli bo probowalem przepuszczac bezposrednio zegar z wejscia na wyjscie i jest tak samo. Od razu napisze ze plytka wykonana prawidlowo, zasilanie dobrej jakosci, dobrze poprowadzone i odblokowane, brak zimnych lutow zwarc i inne takie oczywiste sprawy wyeliminowane. Opcje implementacji w obu kostkach takie same wiec to rowniez raczej nie jest przyczyna. Czy moze byc to specyficzne uszkodzenie scalaka? Moze ktos sie spotkal z taka sytuacja? Pozdrawiam i dziekuje za pomoc Antoni Liwak
Pytanie do specjalisty od Xilinxow
Jun 25, 2004
5 Replies
Moze zegar nie na pinach od zegara? Albo cos takiego. czyli pokrecone prowadzenie sygnalow z dedykowanymi netami w scalaku?
Nie nie to by bylo za piekne:) Zegar na GCK0, reset na GSR.
dziwak
Sprawdz, czy masz slew rate ustawione na FAST. W ostatecznosci po prostu wymien kosc.
Dz.
Jest FAST, no nic jutro bede wymienial, bo chyba nie ma wyjscia
Ok juz wiem... problem dotyczy _wszystkich_ ukladow XC2C64 wiec lepiej nie uzywac ich ;>
Ciekawe ze nikt z grupy sie z nim wczesnienie spotkal.
pozdr.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required