Przekaźnik półprzewodnikowy

Jun 16, 2016 41 Replies

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Przekaźniki trzy-uzwojeniowe miały za zadanie pełnic też rolę transformatora m.cz., czyli audio. Ta właściwość była wykorzystana przy przełączaniu ruchu z centrali miasto-miasto, na ACMM, na początku lat 90., gdzie taniej i szybciej bylo zrobić translację audio z wybieraka grupowego, blokując mu przy tym możliwość ruchu (izolowało się jeden zestyk w układzie sprężyn przekaźnika A), niż pokierować ruch do dedykowanego urządzenia. Tak się złożyło, że cały stojak akurat szedł "do przemiału", to nawet nie trzeba było nic przełączać, tylko zaizolować odpowiedni styk (by nie tworzył się pewien obwód dla pozostałych przekaźników), oraz doprowadzić do stojaka sygnał stosownej zapowiedzi słownej. Jedynym tu wykorzystanym elementem był przekaźnik A, mający 3 uzwojenia, "skrajne" były do łapania kotwicy, zamykając obwód prądu stałego, a środkowe uzwojenie wykorzystano do transformowania doprowadzonego audio, na uzwojenia skrajne, dzięki czemu zamykał sie obwód zapowiedzi do abonenta. Cała filozofia.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Opowiadał mi gość o swojej kuzynce pracującej gdzieś w szpitalu. Był kiedyś u niej, a tu jakaś siostra do niej woła z innego pokoju: Słuchaj pamiętasz tę pacjentkę, co dwa lata temu to a tamto. Tak. Podaj mi jej PESEL. A ta od razu z głowy rzuca PESEL. Gość się zdziwił. Wyjaśniła mu, że jakoś tak, ma, że pamięta PESELe wszystkich pacjentów i wszyscy o tym wiedzą więc z tego korzystają. Dla mnie nie do wyobrażenia. Jak prowadziłem spływ szkoleniowy na Drawie (30 uczestników), to 3 wieczory usilnie wkuwałem kto jak ma na imię i zapamiętałem z połowę i tak już zostało.

Szprychy nie było :) P.G.

Pan Piotr Gałka napisał:

Osoby z autyzmem czasem tak mają. Nie twierdzę, że to akurat ten przypadek, ale potrafia one znać na pamięć książkę telefoniczną. Rzeczy kompletnie abstrakcyjne, czyli właśnie numerki z niczym się nie kojarzące, wchodzą im do głowy najlepiej. Ci, co na konkursach recytują bezbłędnie z pamięci tysiące cyfr rozwinięcia liczby pi, też całkiem normalnej osobowości nie mają.

Słowa, teksty, fakty, nazwy, zdarzenia -- to ja zapamiętuję w dużych ilościach i pamiętam potem przez dziesiątki lat. Nie mam przy tym poczucia, że mi jakieś bajty ubywają z dostępnych niezaalokowanych zasobów pamięciowych. Ale nie cyferki (czy ja taki tam znowu normalny, to nie mnie osądzać).

Jarek

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Rzeczy do zapamiętania dzielę na "zależności logiczne" i "nielogiczne fakty". Te pierwsze wchodzą mi od zawsze bez najmniejszego wysiłku, te drugie nie wchodzą, za żadne skarby. Dlatego matma, fiza nie wymagały ode mnie żadnego wysiłku, a historia, geografia to był koszmar. Do drugiej kategorii zaliczam twarze. Jestem z chorym tatą u lekarki (inna dzielnica) i tak na nią patrzę i w końcu mówię: Wydaje mi się, że gdzieś panią widziałem. A ona: Od 8 lat mieszkamy w tej samej klatce. Nie wiem śmiać się czy płakać. P.G.

Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości

Bo trzeba dzieci uczyc gdzie lezy atlas :-)

A przy tym ... wszystkie TTL pewnie po numerku pamietales :-)

Tez tak mam - zerowa pamiec do twarzy, i zerowe zainteresowanie sasiadkami. Choc mloda lekarke pewnie bym zapamietal ... o ile bysmy sie na tej klatce spotykali ..

Ale dla anegdoty: znajoma siedzi na wywiadowce, pan obok wydaje sie znajomy, i zaczynaja dialog:

-gdzie pan pracuje,

-na politechnice

-o, ja tez, a na jakim wydziale ?

-elektronika.

-o, ja tez. A w ktorym budynku ?

-C-1

-a co pan tam robi ?

-Dziekanem jestem.

Co mnie zreszta wcale nie dziwi - zaklad, Instytut - a Wydzial to hen daleko i kto jest dziekanem to juz wiedziec nie musialem :-)

J.

Użytkownik "atmega" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5763c08f$0$12550$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Wyglada na odpowiedni do zadania.

Sugeruje jeszcze przygotowac odpowiednie zrodlo sygnalu - obawiam sie troche efektow nieustalonych - jakies pojedyncze impulsy w dlugim odstepie ...

No i analizator widma przygotowac - na ile duza nieliniowosc ten przekaznik wprowadza. Z wykresu by wynikalo, ze mala powinna byc ...

J.

Pan Piotr Gałka napisał:

Te pierwsze, to one w ogóle nie są do zapamiętania. One wymagają wyłącznie sprawnego CPU -- ani RAM ani ROM nie odgrywa przy tym większej roli. Obraz świata mam całkiem dobrze dostępny w cache (tak przestrzenny, jaki i ten opisywany w czasie). Ale to są informacje, które uznaję za przydatne na co dzień, dość często używane (przez CPU). Dokładne daty bitew i wydajności czterech zbóż z jednego ha -- to mię się nie trzyma.

Do rozpoznawania twarzy jest specjalny obszar w mózgu. U mnie musiał zaostać zajęty przez któryś z sąsiednich zwojów, pozostał mi tylko w szczątkowej postaci. Ludzi, którzy mają odwrotnie, bardzo się ceni

-- bez trudu znajdują pracę jako wykidajło w kasynie. Są tacy, co rozpoznaja każdą gębę, która się przewinęła przez ten przybytek w ciągu ostatnich dwudziestu lat.

Takie rozpoznawanie podobno nie jest algorytnicznie złożone. Systemy komputerowe radzą sobie z tym tak, że znajdują kilka, dosłownie kilka punktów charakterystycznych twarzy i mierzą kąty i proporcje odległości. Nadzwyczaj skutecznie to działa.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:5763f745$0$22833$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Jak zaczynałem to TTLi jeszcze (w moim zasięgu) nie było więc raczej TG3A/3F/39/50, ASY34, DOG62, potem BC520 (pierwszy krzemowy jaki miałem), BC107/8/9, BC147/8/9, BC211/313, BD135/6/7/8/9/40,.... itp. Z TTLi to chyba tylko 00,04,07,14,32,47,90,93,121,164 jakoś kojarzyłem. P.G.

A czy ona ta swoją pamięcią nie narusza ust. o ochronie sanych os.? Skoro je pamięta to przechowuje dane os., o je przetwarza a wtedy zbiór powinna zgłosić do GIODO. :-)

No ale logiczne tylko skoda Ciebie, dla innych mat. i fizyka jest nielogiczna w przeciwieństwie do historii czy geografii (proste rekordy do zapamietania).

W dniu 2016-06-17 o 17:45, Marek pisze:

No i taka baza powinna być pod kluczem ;)

Pozdrawiam

DD

Użytkownik "Piotr Gałka"

Jak zaczynałem to TTLi jeszcze (w moim zasięgu) nie było więc raczej TG3A/3F/39/50, ASY34, DOG62, ...

Użytkownik "Piotr Gałka" snipped-for-privacy@cutthismicromade.pl napisał w wiadomości news:nk12i2$6iu$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net...

A logistery pamiętasz? :) Miały w środku taką fajną galaretkę, co jak się ją na podłodze rozsypało i wtarło, to podłoga robiła się nieprawdopodobnie śliska... A i nie było wtedy tej galaretki widać (wie ktoś, z czego to było?) i łatwo można było wywinąć orła... One chyba robiły jakąś logikę, ale nie pamiętam, bo w działaniu nie widzialem, ale za to "tonami" z rozbiórki róznych rzeczy...

Pan Dariusz Dorochowicz napisał:

Gorzej gdyby szpital miał pójść do likwidacji. Wtedy nośniki danych powinny ulec zniszczeniu.

W dniu 2016-06-17 o 20:30, Jarosław Sokołowski pisze:

I zdaje się nie ma opcji oddania do archiwum?

Pozdrawiam

DD

Użytkownik "HF5BS" snipped-for-privacy@jo.pl napisał w wiadomości news:nk1cua$j2h$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Nie. P.G.

Użytkownik "Piotr Gałka" snipped-for-privacy@cutthismicromade.pl napisał w wiadomości news:nk2t8i$sh7$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net...

formatting link
formatting link

Na pewno pamiętasz, tylko nazwy nie kojarzysz. Charakterystyczne pudełka, zasilanie 24V. Później TELPOD próbował jako grubowarstwowe hybrydowe to produkować.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Pudło. Obejrzałem zdjęcia - nigdy tego nie widziałem.

Gdzie miałbym się na to natknąć? W Bomisie? Bomis był dla mnie jedynym źródłem elementów. Przypuszczam, że to było coś aktualne przez może kilka lat i wystarczy kilka lat różnicy aby się z tym minąć. W liceum już miałem dostęp do pojedynczych TTL. Na wykładzie inauguracyjnym na studia ktoś wyciągnął z pudełeczka, pieczołowicie zawinięty scalak i pokazał, że to jest mikroprocesor. Od początku studiów TTLe były dla mnie dostępne do wyboru do koloru (w akademiku u Wietnamczyków (po wojnie było ich (Wietnamczyków, nie TTLi) u nas mnóstwo, nawet prawie pół jednej dzielnicy)). Przyzwyczajony do tworzenia bazy elementów (aby było jak będzie potrzebne) kupowałem po 10szt każdego potencjalnie ciekawego numerka i dopiero rok temu wywaliłem większość.

Jeszcze przed TTL z techniką logiczną miałem tylko tyle do czynienia, że tata mi skądś przyniósł chyba uszkodzoną płytkę 10x16cm z długim złączem z jednej strony na której było tak coś koło 20 tranzystorów. Nie rozrysowywałem schematu, zapamiętałem to jako fragment jakiegoś komputera. Wylutowałem sobie wszystkie elementy. P.G.

W dniu 2016-06-18 o 13:04, Piotr Gałka pisze:

Ja też, chociaż o tym słyszałem. Pierwszy raz od brata, potem gdzieś tam się to czasem przewijało, ale jako ciekawostka. W jakichś materiałach klasy raczej Młodego Technika. Ale ja to z takich stron, że... Ale tam ładnie jest.

Pozdrawiam

DD

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required