Witam.
Ostatnio zmarla jedna z moich listw antyprzepieciowych. Po wymianie bezpiecznikow (dostala 380V...), podlaczylem ja do sieci, po czym zrobila eleganckie "flopf!" i wywalila jeden z korkow ;-)
Umarl w niej kondensator, jednak nijak nie moge go zidentyfikowac. Jedna ze scianek wyglada tak:
Ktos pomoze?
Wlutowalbym kondzia i zreanimowal Lestara...
Pozdrawia i TIA,