witam zbudowalem sobie uklad wysylajacy smsy z eryka t10s. odkrylem jednak dziwna rzecz ktora nie daje mi spokoju. chodzi o to ze kiedy wlacze telefon i podlacze do niego kabelek (jakis fabryczny do pc) to wsztstko chodzi pieknie. telefon odpowiada na komendy at i wykonuje wszystkie polecenia. jesli natomiast wpierw podlacze kabelek a potem wlacze telefon to zaczynaja sie jaja. telefon zaczyna sypac przez eresa jakimis smieciami tak jakby zupelnie przypadkowo. wypluwa cale serie jakis niezrozumialych znaczkow. nie reaguje tez na zadne komendy at. czy ktos spotka³ siê z tym ciekawym problemem?
pozdrawiam slawek