Cześć, trafiła mi w łapki maszyna do masażu limfatycznego, takie coś co nadmuchuje szereg komór do zadanego ciśnienia w zadanej kolejności. Rozebrałem, wyczyściłem, przejrzałem, elektronika jak i pneumatyka okazały się sprawne po drobnych korektach. Głównym problemem jest to, że nie ma większości komór. Komory są wykonane z przezroczystego plastiku o grubości 0,4 mm zgrzewanego na krawędziach w dotyku przypominającego silikonowe pokrowce na telefony. Maksymalne ciśnienie jakie można ustawić w maszynie to 295 mmHg.
Wiecie może gdzie można zamówić takie komory, albo pomysł jak je samemu wykonać? Urządzenie będę sobie używać samemu prywatnie więc żadne certyfikaty i takie inne nie są potrzebne, może być i pomysł na stare dętki z ciężarówek...