Opis produktu z Aliexpress

Nov 16, 2024 Last reply: 1 year ago 33 Replies

Dla rozrywki poniżej "polski" opis produktu który mi się pokazał jakiś czas temu (w jednej linii, bo to przeklejne). I niech nikt nie mówi że AI nie tworzy nic nowego.



:- Płytka rozwojowa używała microusb do przejęcia władzy, kompatybilna z inteligentnym kabel telefoniczny do transmisji danych, kabel danych jest łatwy do zdobycia, a notubminiline do przejęcia władzy, USBMINIlineBad do znalezienia, został stopniowo wyeliminowany, to jest moduł różni się od innych ważnych cech produktów domowych TheultraLow cena, przyjazny dla użytkownika projekt, pełny zestaw informacji, Więc oszczędzasz pieniądze, oszczędzasz czas, wysiłek, martw się!



-:


W dniu 16.11.2024 o 02:33, Waldek Hebisch pisze:

To nie AI, to zwykły translator (jakiś podły) z chińskiego nas polski.

W samochodzie, jak wyłącza mi się kamerka to mam napis "zestrzelenie za

5 sekund" bo tak przetłumaczyli "shutdown" z angielskiego na polski :)

in <news:vh8sph$1ta86$ snipped-for-privacy@paganini.bofh.team>

user Waldek Hebisch pisze tak:

Śmiej się śmiej. Za 15 lat nie wychwycisz różnicy ;) Google Translate usprawniło się znacznie.

Jeszcze muszą tego używać. Na razie to chyba nawet YT (czyli de facto Google) nie używa modułów Google Translatora, bo nie radzi sobie z odróznieniem foki od pieczęci (mimo oczywistego kontekstu wskazującego na to drugie). No ale za 15 lat, pewnie już dotrze, tylko czy wtedy będą jeszcze foki, pieczęcię i YT?

in <news:AWb_O.12$ snipped-for-privacy@fx02.ams user Marcin Debowski pisze tak:

chciałem napisać

Śmiej się śmiej. Za 15 lat nie wychwycisz różnicy ;) np Google Translate usprawniło się znacznie.

Śmiej się śmiej. Za 15 lat nie wychwycisz różnicy. ;) Na przykład Google Translate usprawniło się znacznie.

Nie wiem kto czego używa i mało mnie to grzeje.

Zauważyłem w pracy, że nie warto być leniwym i trzeba wykręcać pełne zdania bo można być źle zrozumianym.

Ostatnio na stołówce jeden kolega (nie native speaker) mnie ominął w kolejce i pyta mnie czy mogę wziąć to ostatnie ciastko z kremem.

Kiwnąłem głową. Yes you are still slim.

Obraził się. Potem zatrybiłem, ze on chodzi na pakernię i jakby zniweczyłem jego wysiłki w nabieraniu masy.

Powinieniem powiedzieć

Yes you can take it. You are still slim. Me not. Recently I damaged the scale ;)

a najlepiej to sie nie odzywać.

W dniu 2024-11-17 o 13:39, PiteR pisze:

formatting link
I nawet jęzorem nie trza ruszać.

Podobnie z zakupkami na aliekspresach, wystarczy szczątkowy opis.

Można też zamienić w adresie pl na us i obaczyć txt bliżej źródła, moze da się wychwycić co autor miał na myśli?

Naczy wyciąć pl i zamiast .com wpisać us

formatting link
->

formatting link

OT Ale mata problemy.

W dniu 16.11.2024 o 22:13, PiteR pisze:

Od momentu jak odpalili GPT to częściej robię tam tłumaczenie, niż translatorem, bo mniej jest przekłamań.

W dniu 17.11.2024 o 14:19, alojzy nieborak pisze:

Numerki same się zmienią ;> ?

To get power, ciekawe. Przynajmniej "right" nie tłumaczą na "prawica" (np. it's right / right to repair).

-- Przebiega zając przez jezdnię, aż tu nagle się potknął. A jako, że zające maja 2 duże wystające zęby, to wbił się tymi zębami w asfalt. Próbuje cos na to poradzić i robi gwałtowne ruchy w dół i w górę, próbując się wydostać. Przechodzi w tym czasie obok bocian - zatrzymuje się i mówi...:

- Ty zając, Ty się tak nie śmiej, bo żeś nieźle przyp*.*.

Mocna ta sztuczna inteligencja.

No cóż - kupiłem ja kiedyś chinskiego pilota uniwersalnego. W instrukcji co chwila słowo "żagiew".

Brand ... pochodnia, żagiew. Ale co oni za słownik wzięli.

Z innej beczki - na youtube chyba, lecą jakies automatyczne tłumaczenia książek. No i mamy dialog kobiety i meżczyzny. Tymczasem ich tłumacz tlumaczy "po męsku" albo losowo.

Typu: Carol sięgnął po książkę.

-nie czytałem tej ksiązki.

no bo i skad ma AI wiedzieć, jaki rodzaj jest w angielkim? Pierwsze zdanie bywa lepiej przetłumaczone, bo czasem po imieniu się domyśli.

formatting link
polska język, trudna język.

J.

W dniu 18.11.2024 o 10:30, J.F pisze: [...]

Pierdzielisz, po prostu mają zainstalowany jakiś badziew zamiast lepszego translatora/AI. Pamiętam tak z 5 lat wstecz jak tłumaczył Google a jak teraz tłumaczy, ze do AI już nawet nie porównam a prosty GPT jest dostępny chyba od 2-3 lat. Jakiś czas temu wyszedł tłumacz na smartfona, ładny, werbalny Google. Używam dość często z koreańskiego, hiszpańskiego i jakość tłumaczenia wyraźnie wzrosła.

Tak czy siak jak płyta CD zbyt mocno porysowana wtedy żadne algorytmy nie pomogą. Jak ludek mówi wyraźnie wtedy AI przetłumaczy. Pojawi się zagadnienie przy jak niewyraźnej mowie AI się wykrzaczy.

W dniu 18.11.2024 o 16:19, alojzy nieborak pisze:

AI jest mądrzejsze od ciebie. Jak zrozumie bełkot, to każe powtórzyć a jak powtórzysz bełkot to ci napisze że cie nie rozumie :]

Ja też nie rozumiem jak ktoś bełkocze :)

Chat GPT czy Google Translate są po prostu do dupy i nie należy wyników przez nie wyprodukowanych traktować zbyt poważnie. I nie trzeba być nejtiw spikerem czy mieć skończonej filologii angielskiej, aby to zauważyć. A najgorsze jest to, że wielu dużych graczy (np. Microsoft, ale nie chce mi się teraz szukać przykładów) używa AI do tłumaczenia dokumentacji technicznej i czasami wychodzi z tego gówno, które potem sobie wisi na jakiejś ich stronie. Dlatego wolę czytać papiery po angielsku i ustawiać angielski język interfejsu w programach.

W dniu 19.11.2024 o 09:45, J.F pisze: [...]

Okazuje się, że w wielu miejscach, tłumacze już pakują walizki...tak to działa. Ostatnio wyjebali naszego z nawigacji Google.

W dniu 19.11.2024 o 09:56, Pixel®🇵🇱 pisze:

Jeśli tego, co mówił językiem spod budki z piwem, to dobrze zrobili.

P.P.

W dniu 19.11.2024 o 11:02, Paweł Pawłowicz pisze:

formatting link
Mnie pasował.
formatting link

W dniu 19.11.2024 o 11:05, J.F pisze:

Tak jak nieraz Ty robisz? :D

Spróbuj.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required