Monitor a istra od pizoelektryka

May 11, 2004 11 Replies

Witam, chcialbym sie dowiedziec pewnej rzeczy. Jak wiadomo iskra od zapalniczki pizoelektryka ma bardzo duzy ladunek.A elektronika takowych nie lubi :) Jak wiem z doswiadczenia:) gdy np. do pracujacego dysku do uklady scalonego dostknie sie iskre dysk pada ze az milo. Po prostu elektronika DEAD. Mam zwiazku z tym pytanie....co sie dzieje gdy np. przy wlaczonym monitorze taka iskre da sie na uzwojenia dziala elektronowego.Wiem ze jak sie da na jakis uklad na plycie to wtedy monitor pada ale tylko elektronika (tak mi sie wydaje) a gdy przyloze do dziala...czy padnie (mam nadzieje ze nie wybucha jak poinformowal mnie znajomy) Co o tym sadzicie.



Pozdrawiam


| Jak wiem z doswiadczenia:) gdy np. do pracujacego dysku do uklady scalonego | dostknie sie iskre dysk pada ze az milo. Po prostu elektronika DEAD. Tak sie uzyskuje wymiane dysku =]

Użytkownik Doman napisał:

Przez takich "kombinatorów" firmy zmniejszają okres gwarancji (lub podnoszą ceny) i cierpią na tym inni, wobec tego bardzo bym prosił żeby nie rozwijać tego tematu.

U¿ytkownik "Max" snipped-for-privacy@dioda.sytes.net> napisa³ w wiadomo¶ci news:c7qqaj$2ul$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Witam. Nie popieram tego typu dzia³añ, ale czy nie by³oby prostsz± zasad± podnosiæ jako¶æ swoich produktów (nawet podnosz±c cenê), a nie na si³ê zbijaæ koszty i robiæ klienta w babmbuko. Mam dyski 20, 40 i 80MB (nie GB !!!), które od lat chodz± bezawaryjnie. A teraz ? nie bardzo wiadomo co kupiæ. Dyski padaj± jak muchy i co chwila pojawiaj± siê tzw, "czarne serie" produktów niedopracowanych i niekiedy ¶wiadomie wypchniêtych na rynek przez producentów na zasadzie, ¿e jako¶ to bêdzie, po³atamy dopóki gwarancja obowi±zuje, a potem astalavista beybe ;-) Jak naprzyk³ad traktowaæ "naprawê" dysku twardego przez "serwis" (s³owo anprawa i serwis celowo napisa³em w cudzys³owiu), która z zasady jest prób± reanimacji nieboszczyka :) i ma na celu wy³acznie odwleczenie sprawy do zakoñczenia okresu gwarancyjnego. Podobnie siê sprawy maj± z monitorami LCD, w których problem wypalonych pixeli ka¿dy producent interpretuje sobie na w³asny sposób i to najczê¶ciej na niekorzy¶æ klienta. By³a o tym nawet swego czasu powa¿na dyskusja na necie i okazywa³o siê, ¿e najbardziej nieko¿ystn± dla klienta interpretacjê mieli ci duzi i renomowani producenci (tak jakby na zasadzie, ¿e mamy tyle forsy, ¿e w razie draki i tak bedziemy mieli lepszych prawników). Producenci t³umaczyli siê, ¿e jakby zastosowali wysokie kryteria jako¶ci matryc, to powa¿nie zwiêkszy³o to by ich cenê (czyli postêpowanie na zasadzie puszczamy niedoróbkie, ale taniej czyli i tak siê bêd± lepiej sprzedawaæ). Wydaje mi siê, ¿e gdyby producenci bardziej przejmowali siê jako¶ci±, a mniejsz± uwagê po¶wiêcali sprawom tzw. "marketingu", to problemy opisane wy¿ej nie by³y by juz problemami. Inna sprawa, ¿e to sam rynek (czytaj: nie do koñca ¶wiadomi kupuj±cy) wywo³uja tak± sytuacjê. Bo jesli na pó³ce le¿± dwa dyski 80GB to o wyborze zakupu decyduje przedewszystkim CENA !!! Jak g³osi reklama: "skoro nie widaæ ró¿nicy... to po co przep³acaæ". Ma³o kto porównuje inne parametry tych dysków, a juz taki parametr jak MTBF jest porównywany w ostatniej kolejno¶ci (choæ mo¿e i s³usznie bo jest on chyba najmniej wiarygodny). Czyli g³ównym warunkiem sprzedawalno¶ci produktu na rynku, jest jego cena. Czyli ci±g³e obni¿anie kosztów, które prêdzej czy pó¼niej musi odbiæ siê na jako¶ci.

Sorki, ¿e siê tak rozpisa³em, ale mam dzisiaj katastroficzny humor ;-)

Użytkownik Grzegorz Kurczyk napisał:

Zgadzam się z tym, sam mam mac-a chyba z 90roku dysk jak i wszystko inne pracuje bez zarzutu, w moim komputerze juz mi "podły" 2 dyski (w ciagu

5lat), z tym co teraz mam już zaczyna się coś dziać (włączylo sie skanowanie dysku mimo poprawnego zamknięcia, i znalazło zgóbione dane).

Szczególnie jak się porówna "testy" :)

CD-ROM-y i nagrywarki też szczególnie po okresie gwarancyjnym :) (mam CD-ROM-a 8x ktory ma chyba z 6lat i jest nadal sprawny)

Niektóre produkty poprostu są tak zrobione żeby wytrzymały 2-3 lata, zapewne chodzi o zapewnienie sobie zbytu na przyszłość, pozatym jeżeli ktoś jest "graczem komputerowym" z zasobnym portfelem (rodziców) to nawet się cieszy jak sie coś zepsuje :)

Niestety tak jest w większością żeczy, zawsze znajdzie się punkt w umowie gwarancyjnej którym producent może nas "postraszyć".

Zgadza się gdyż kupując droższy dysk nie mam pewności ze jest lepszy (przeważnie jest gorszy).

Ja chyba mojego PIII 500Mhz szybko nie wymienie na coś innego, nie chce swojego komputera przerobić w piecyk w którym się po roku jakaś grzałka spali :)

Maksymilian Dutka

Tak wiec widzicie ze nieraz trzeba sie posunac do takiego kroku i monitor, ktory nie jest do konca sprawny ale mieszczacy sie w normach trzeba "zepsuc".A wiec co byscie polecali aby rozwalic go na amen a serwis zeby sie nie czepial ?

Pozdrawiam

Użytkownik dcart napisał:

Co Ci to da jak Ci koneskop wymienią ??? Pozatym takie porady mogą zostać wykożystane w innym celu (wymiana sprawnego monitora, dysku itp. na nowszy). Myśle że jak by były podstawy to by Ci wymienili.

Oj widze, ze szanowny kolega nigdy albo dawno temu cos reklamowal w serwisie.Teraz to juz nie jest tak jak kiedys, ze wymieniaja jak leci. Gdy tylko monitor cos wyswietla to mowia "jest w normie"

12 May 2004 21:29:50 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "dcart" snipped-for-privacy@op.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Taaa no super odpowiedz. Takich smiesznych ludzikow, ktorzy daja takie odpowiedzi bez sensu wogole nie powinni wpuszczac na niusy.

Takich śmiesznych ludzików, wyłudzających nienależne świadczenia, powinno się zamykać. Na kilka latek.

15 May 2004 21:14:51 +0200 jednostka biologiczna o nazwie snipped-for-privacy@op.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Przypominam ze masz kill file. Zachecam do uzywania ... Sam jestes smieszny ludzik.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required