Mini szlifierka - wybór

Nov 17, 2014 17 Replies

Poradźcie co wybrać z mini szlifierek ze średniej chińskiej półki :)


Znalazłem coś takiego w Conradzie:



Moc: 130W, 80 końcówek, wałek elastyczny, mini statyw, płynna regulacja obrotów 8-30 krpm, cena: 139zł



formatting link
Polski "chińczyk":



Moc: 170W, 222 końcówki, wałek elastyczny, _brak statywu_, płynna regulacja obrotów 8-35 krpm, cena 165zł (Allegro 134zł)



formatting link
j.w. moc 135W, 217 końcówek, 8-32 krpm, cena 133zł (Allegro 92zł)



formatting link



Czy ktoś miał to w ręce i może się podzielić "wrażeniami"? :)



Jaka moc będzie wystarczająca do podstawowych zastosowań domowo- warsztatowych? Polerowanie, cięcie PCB, wiercenie, wykańczanie krawędzi, itp. Czy mini wąż i statyw będzie się do czegokolwiek nadawał czy to tylko gadżet w zestawie?


Pozdrawiam,


Mam taką:

formatting link
i do tego statyw:

formatting link
Pracuje się na tym znakomicie. Statyw to podstawa, nie polecam wiercenia z wolnej ręki. Giętkiego wałka nie mam, to się nie podzielę wrażeniami, ale pewnie by się kilka razy przydał.

Kiedyś miałem chińczyka za 30 zł., ale uchwyt zaciskowy to zdecydowanie nie jest to, co futerko -- szybko się wyciera i zostaje dziadowanie typu dociskanie kawałkiem papieru.

Tylko uważaj, to wbrew pozorom są dość silne narzędzia i przy odrobinie pecha można sobie zrobić krzywdę.

Pozdrawiam, Piotr

W dniu 2014-11-17 19:23, taurus pisze:

Delikatnie wyższa półka, ale raz oglądałem mini szlifierkę Proxxon z "normalną" głowicą, i bardzo mi się podobała. Jakbym miał teraz coś kupić to wybrał bym taką.

Z wyglądu jakby ta:

formatting link

(...)

Widzę że mają fajne osłony:

formatting link
Potwierdzam że trzeba uważać:

- Roztopiony plastik

- Łamiące się wiertło

- Rozpadająca się tarcza

- I aby sobie nie przewiercić/przyciąć/przeszlifować/wyfrezować jakiejś części ciała,

A ja mam:

formatting link
Można dopasować uchwyt trójszczękowy. Do tego statyw wspomniany przez Piotra. Jestem bardzo zadowolony. Unikaj statywu MB140.

Pozdrawiam, Paweł

W dniu 2014-11-17 20:43, Paweł Pawłowicz pisze:

Czemu? Akurat mam wiertarkę proxxona FBS-240 i szukam jakiegos przyzwoitego lecz niedrogiego statywu, a MB140 jest tańszy od MB200.

W dniu 2014-11-17 21:33, Andrzej pisze:

Mam oba, nie ma porównania. 140 jest nieprecyzyjny, ma nieprzyjemne opory przy pracy, nie czuje się nacisku wiertła. 200 jest niewiele droższy a niepomiernie lepszy.

P.P.

W dniu 2014-11-17 22:03, Paweł Pawłowicz pisze:

Dzięki. Będę miał na uwadze przy kupnie.

No tak, zestaw Proxxona by się przydał tylko koszty są już wyższe. Zastanawiam się czy go wykorzystam na tyle.

Szukałem też jakiś opinii na temat tych chińczyków i szczególnie negatywnych wrażeń nie znalazłem.

Planuję jakieś okulary ochronne i jak się uda dodatkowe osłonki.

Mam jeszcze w szafie starego Proxxona, nie wiem jaki model bo etykieta już starta 12V, ma już ze 20 lat. Przywieziona jeszcze przez znajomych z byłego nrdfiu :) W sumie jeszcze działa ale niestety trochę niedomaga. Może ją jeszcze spróbuję zreanimować i dokupię tylko zestaw końcówek :O

W dniu 2014-11-17 o 19:23, taurus pisze:

To wszystko to samo. Zero różnic mechanicznych, poza różną zawartością kuferka. A ten "mini statyw" to jest pic na wodę - to jest kij z hakiem, byś sobie szlifierkę powiesił koło biurka, by ci wałek elastyczny dyndał przy miejscu pracy. Równie dobrze można żyć bez tego.

Wg mnie -wąż jest pic na wodę - bo stawia dość znaczne opory (i grzeje się okrutnie), a równocześnie jest tak sztywny - że i tak nie jest wygodnie z nim robić. Tak samo ten statyw, który nie jest statywem ;) Dużo bardziej warto zainwestować w futerko dodatkowe - takie "wiertarkowe" zamiast zaciskowe, zależnie od gwintu - albo od proxxona, albo z TME od ichnich niemieckich wiertareczek (nie pamiętam nazwy)

użytkownik BartekK napisał:

To samo chcialem napisac, ale ugryzlem sie w przewod od klawiatury. Widzialem dwia takie profeszynal narzedzia chinskie dremele. Pierwsze - cyrkiel, drugie padlo, zwarcie na uzwojeniu wirnika. Przy korzystaniu z tego czegos co wyglada na elatyczne przedluzenie, obroty sa male, opor duzy co zmniejsza chlodzenie silnika. Ja bym tego nie kupil, chyba ze do pracy z obciazeniem na 1/3 gwizdka.

Tak myślałem :)

Czasem mógłby być pomocny w trudno dostępnych miejscach ale pewnie da się też bez tego żyć.

Futerko mam w mojej starej maszynie:

formatting link
formatting link
formatting link
Dziś ją rozkręciłem i zrobiłem konserwację, nie wiem ile jeszcze wytrzyma bo słychać chyba jakieś łożysko. Trzaski i chrobotania (powiedzmy, że w miarę delikatne). Do tego wiertarka jest na 12V i czasem łatwiej podpiąć się bezpośrednio do 230V.

Nie wiem jaki to model bo napisy są pościerane, może ktoś będzie w stanie zdekodować typ.

Możecie polecić jakiś zestaw narzędzi do tego, taki który byłby przyszłościowy i pasował do nowszych modeli?

Pozdrawiam,

Mam identyczną i od 16 lat sprawuje się wyśmienicie Model: FBS/E Napięcie: 12-18V Moc: 100W RPM max: 15000

Dzięki za parametry.

Zastanawiam mnie jeszcze jedno, czy tego typu narzędzia (np. tej FBS/E) mają różną wytrzymałość jako mini wiertarka lub szlifierka? Chodzi mi o nieosiowe obciążenia.

Pozdrawiam,

Czy coś z takich zestawów będzie się nadawało?

formatting link
formatting link
formatting link
formatting link

W dniu 2014-11-24 10:52, taurus pisze:

Przy wysokich obrotach tych narzędzi siła docisku po promieniu jest minimalna. Mam Proxxona od prawie 40 lat, jeszcze z czasów gdy był Minicraftem, zero luzów. A wcale nie przeleżał tych czterdziestu w walizeczce :-)

P.P.

W dniu 2014-11-17 o 19:23, taurus pisze:

Btw W biedronce leżą ostatnie sztuki takiej samej chińczyzny zielonej, po 99zł z zestawem gratów.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required