Made in China: Kabel zasilajacy do komputera

Aug 24, 2008 33 Replies

Witam.



Potrzebowalem naprawic uszkodzony kabel zasilajacy do komputera. Troche sie zdziwilem, gdy sie okazalo, ze kabel niby na 10 amperow obciazenia, ma przewody (przewodziki raczej) o srednicy zyly ponizej 0.5mm. Popatrzcie:



formatting link
Kabel byl dolaczony do urzadzenia, ktore pobiera malo pradu. Ma mylace oznaczenia, a takie kable latwo pomieszac z innymi. I potem jest dym. Juz mnie nie dziwi, ze ostatnio czesto slysze o pozarze jakiegos biura lub serwerowni.



Przykladow chinskiej tandety w sprzecie komputerowym mozna podac mnostwo: "zaraza kondensatorowa", cienkie przewody w zasilaczach, zawyzanie mocy tychze, jakosc driverow czy brak supportu. Ale ten kabel przekracza granice tolerowalnej tandety. Ludzie, oddawajcie sprzet elektroniczny do "utylizacji", niech to wszystko plynie do Chin, oni tam naprawde gina z braku surowcow!!! ;-)


Edwin Wierszelis pisze:

Szczytowym osiągnięciem jest taki sam kabel, w którym żyły miały grubość

4x 0.08mm (tak, dosłownie tyle, zmierzone mikrometrem, cztery cieniutkie włoski, jak z chińskich słuchawek za 1,99zł). Nawet nie bardzo było jak fotkę tego zrobić. Oznaczenie na wtyczce - a jakże, 6(10)A. I nikt nic nie ma do zarzucenia, bo ma przecież wytopione CE, i ma >6A czyli zasilać urządzenie o poborze 800W ma bez problemu, więc przetarg wygrało i mamy ich cały karton. A jak się zepsują, to proszę reklamować. Ale muszą być w stanie idealnym, bo inaczej "towar uszkodzony mechanicznie przez niewłaściwe użytkowanie"

pozwolicie ¿e ja siê te¿ podepnê? dosta³em takie info od kumpla:

Kupiony dzi¶, nie na Allegro za kilka z³otych a w sklepie motoryzacyjnym o d³ugiej ju¿ w mie¶cie historii... zwyk³y rozdzielacz gniazda zapalniczki. Wiadomo, czasem siê przydaje maj±c nawigacjê i wo³aj±c± je¶æ komórkê :) Tylko ten rozdzielacz zrobi³ w aucie ma³e pstryk i nasta³y ciemno¶ci :) Ca³e szczê¶cie ¿e polecia³ tylko bezpiecznik od zapalniczki ale jednak... Zaczêli¶my kombinowaæ czemu tak siê sta³o. Wziêli¶my to "ustrojstwo" na warsztat i zaczêli¶my rozkrêcaæ. Po chwili ukaza³ siê taki widok:

formatting link
Dla chc±cych zobaczyæ o co biega z bliska, polecam pliki w wersji oryginalnej o du¿ej rozdzielczo¶ci
formatting link
Je¶li komu¶ to nie wystarczy to opiszê co tam widzicie. Rozkrêcana wtyczka do gniazda zapalniczki z FABRYCZNIE przylutowanymi kablami. £adnie oblutowane, przylutowane, jako¶æ po³±czeñ solidna, nie maj± prawa siê odlutowaæ czy od³amaæ. Ale co z tego, skoro przewód plusowy nie by³ w os³onie (ju¿ nie wnikam czy oryginalnej z kabla czy na³o¿onej koszulce termokurczliwej), nie by³ nijak izolowany, a we wtyczce wiadomo siê skrêci i nie ma si³y aby siê nie zwar³ z poskrêcanym sztywnym drutem który s³u¿y za styk masy. S³owem TANDETA która ju¿ nie to, ¿e jest z³ym zakupem, ona wrêcz pachnie sabota¿em!!!

ZeN

To trzeba go uszkodzic niemechanicznie z uzyciem jakiegos transformatora. Juz sie zastanawialismy z kolega nad jakims pomiarem, zeby wyeliminowac takie kable zanim one wyeliminuja nas. ;-) Cos w rodzaju omomierza z bardzo niskim zakresem pomiarowym.

Edwin Wierszelis napisał(a) :

Dla Chińczyka alfabet łaciński to takie krzaczki. Miało być "W", czyli 10 W :-D

Pozwolimy. ;-)))

...

Moze byl, tylko izolacja z niego splynela gdy sprawdzali wytrzymalosc pradowa? ;-) Wtedy naprawde sie tak dzieje.

Kiedys sie rozpisalem o skutkach nie odroznienia X i H. W efekcie powstaly "sprawne inaczej" (albo "sprawne czasami") adaptery USB-RS232. Jesli Kogos tamten temat interesuje, to polecam podroz w czasie do snipped-for-privacy@ruda.kropka.net . Powiem tylko, ze dobre sztuki byly oznaczone MADE IN TAIWAN, a wadliwe mialy ten napis zaklejony karteczka MADE IN CHINA. Ale nie nalezy tego uwazac za uniwersalny znak rozpoznawczy. ;-)

Edwin Wierszelis pisze:

To jeszcze nic - niedawno widziałem przewody rozruchowe do uruchamiania samochodów. Długość około 2m, wielkie klamry, izolacja przewodów gruba, a w środku lineczki 0.5mm^2 albo i mniej...

Nie było to w stanie świateł mijania zasilać, nie mówiąc o rozruszniku.

Witam,

Dnia 24.08.08 (niedziela), 'Tomasz Pyra' napisał(a):

He, przypomniało mi się, jak kilka lat temu grupa dresiarzy na pobliskim parkingu próbowała odpalić samochód z padniętym akumulatorem. Nie mieli przewodów z klamrami do podłączenia dwóch akumulatorów ze sobą, to wzięli i podłączyli zaciski padniętego akumulatora (w samochodzie) z gniazdem zapalniczki samochodowej w sprawnym samochodzie! I oczywiście próbowali odpalić... Przyglądałem się z okna i własnym oczom nie wierzyłem... :)

... ¿e odpalili? :)

Ja natomiast niedawno kupi³em kolorowy przewód wst±¿kowy w sklepie elektronicznym "za rogiem". Nie wiem jaki mia³ byæ przekrój, w ka¿dym razie by³em niemile zaskoczony. Izolacja stanowi zbyt du¿y procent ¶rednicy pojedynczego przewodziku. Dla porównania mam stare (z 10 lat) resztki przewodu o tej samej ¶rednicy ZEWnêtrznej (izolacji). W tych jest 2-3 razy wiêcej miedzi. Niestety nie mam jak zmierzyæ ¶rednicy, suwmiark± tak cienkiej linki nie da rady.

Micha³

U¿ytkownik "Micha³ Lankosz" napisa³ w wiadomo¶ci

Widocznie nie poda³e¶ jakiej grubo¶ci ma byæ mied¼. bo widzisz ja poszed³em i us³ysza³em jaka grubo¶æ i ile ¿y³ ?

I dosta³em taki jaki prosi³em :)

bo i nie do tego sluza przewody rozruchowe - zazwyczaj sluza do podladowania akumulatora doraznie z alternatora innego samochodu...

Masz racjê. Nie wiem jaki chcia³em przekrój linki. Kierowa³em siê wzrokiem, patrz±c na izolacjê. Obawiam siê, ¿e gdybym poprosi³ o dan± ¶rednicê zy³y, to grubo¶æ izolacji te¿ by³aby o oczko wiêksza. Nastêpnym razem postaram siê byæ m±drzejszy, tylko ¿e wyj¶æ mogê z niczym :/

Micha³

Użytkownik PAndy napisał:

Do tego służą chińskie przewody "rozruchowe". Normalne przewody rozruchowe (o przekroju miedzi minimum 25mm2) bez problemu umożliwiają odpalenie sporego diesla z rozrusznika. Jeśli żółtki robią takie kable to niech się nazywają np. doładowcze ;-) ale nie rozruchowe !!! Aaaa i wtedy nie będą potrzebowały tych wieeelkich "krokodylków" dających złudzenie solidnego kabla mogącego przetrzymać 200A. I bez tego bełkotu marketingowego będą mogli przy okazji zaoszczędzić sobie miskę ryżu na igielicie, bo kilka włosków miedzi pracujących przy napięciu kilkunastu woltach naprawdę nie potrzebuje izolacji centymetrowej średnicy.

Pozdrawiam Zniesmaczony chińską tandetą... Grzegorz

hehehe - jak wiekszosc o ile nie wszyscy - dla mnie to marnowanie materialu...

U¿ytkownik "Edwin Wierszelis" snipped-for-privacy@nowhere.to.go> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@ruda.kropka.net...

10A to wtyczka. Widzia³ kto¶ tak± wtyczkê 2A ? Zwykle kable s± cieñsze ni¿ wtyczka do nich przy³±czona. Przez 20 drucików ¶rednicy 0,2mm daj±cych circa 0,5mm2 da siê spokojnie przepu¶ciæ 10A . Pytanie przez jak d³ugi czas . Minutê na pewno. Typowy komputer mo¿e i bierze 500W, to raptem 2A, zatem taki kabel bêdzie s³u¿y³ wiecznie, o ile nie jest szarpany. Nie popadajmy wiêc w skrajno¶ci. Ka¿dy z nas chce tanio. Tanio zrobiæ mo¿na wtedy, gdy zrezygnuje siê z rzeczy zbêdnych, nadmiarowych. Ów kabel takim przypadkiem jest.

mnie uczyli ze maksymalna gestosc pradu dla miedzi to 10A/mm2

Witam,

Dnia 25.08.08 (poniedziałek), 'NoRek' napisał(a):

A uczyli Cię z czego ona wynika? :) Wbrew pozorom nie chodzi tu o to, że więcej elektronów się w kablu nie przeciśnie... ;)

Witam,

Dnia 24.08.08 (niedziela), 'Michał Lankosz' napisał(a):

Dla formalności - oczywiście nie odpalili. :) Konkretów nie pamiętam, ale pamiętam, że różnicy po podłączeniu nie było żadnej (zauważalnej). :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required