Kupiłem laser do grawerowania Laser Tree i niepokoi mnie sposób sterowania - podają PWM 0-100%, 0-5kHz, dałem 1 kHz i działa, ale podanie stanu wysokiego na stałe też włącza pełną moc. Po mojemu to bez sensu, bo w razie zwiechy programu może mi zaświecić pełną mocą i coś zjarać. Czy wszystkie są tak zrobione? Powinno być 99% dla pełnej mocy, jeśli nie ma żadnych impulsów to wyłącza.
laser i pwm
May 29, 2026
Last reply: 1 miesiąc temu
16 Replies
Jakiś prosty układ z kondensatorem sprawdzi się?
Jak sobie oglądam układy wykonawcze w wielu urządzeniach mocy, to jeden błąd w oprogramowaniu i kupia drogiego złomu leci do kosza, czasy gdzie zabezpieczano to "analogowo" są chyba już za nami.
W dniu 29.05.2026 o 21:55, heby pisze:
Tak prosto to się nie da. Nie chcę wyłączać zasilania, bo tam jest jeszcze wentylator. Myślałem raczej uniwibrator z przedłużaniem i tym bramkować PWM.
kwestia co szybciej padnie, watchdog, czy "zabezpieczenie analogowe" ktore caly czas pracuje
A ten 1kHz bezpieczny? Lasery diodowe sie ponoć paliły szybko, ale ten chyba lepszy, no i skoro pozwala na 100% czy nawet 90%, to chyba tu nie ma problemu.
Może nie ma niebezpieczeństwa, może sobie nie zdają sprawy, a może róznica między 100% a 99% żadna, i nie ma potrzeby wykrywać. A spalić ... i tak się coś może, i to np na 80% :-)
J.
W dniu 30.05.2026 o 13:36, J.F pisze:
Nie rozumiesz problemu. Program sterujący u mnie to LinuxCNC, ale to dotyczy też innych przypadków. Jeżeli coś się stanie, program zawiesi się itp. to może się zdarzyć, że poda na wejście PWM stałą jedynkę czyli PWM 100% czyli laser będzie świecił z pełną mocą a posuwu nie będzie. W najlepszym przypadku zniszczy materiał, w najgorszym będzie pożar.
Rozumiem, ale te 5kHz moze być generowane w sprzętowo, czy w przerwaniu, a jak przesuw stanie, to może wystarczyć 50% do pożaru ...
J.
W dniu 30.05.2026 o 16:58, J.F pisze:
PWM jest generowane dokładnie tak samo jak step dla silników, więc jak stanie jedno to i drugie.
Nie wiem dokładnie jak to jest w moim przypadku, ale na pewno nie jest sprzętowe. Mogło by być generowane w przerwaniu. ale w obsłudze tego przerwania też powinno się sprawdzać czy działa główny program.
5kHz z rozdzielczoscią 1% ... troche szybko. Ale przeciez jest szybki procesor :-)
niby tak.
Ale ... może i tak pożar grozi, dasz dużą moc i wolny posuw, i klient sam musi pilnować.
J.
W dniu 31.05.2026 o 08:29, J.F pisze:
To stary pecet, a i tak chyba wąskim gardłem jest przepustowość LPT. Tam jest coś takiego jak "krok bazowy" - nie pamiętam, ale coś kilkadziesiąt kHz się ustawiło - rozumiem, że szybciej nie może zmieniać stanu, więc przy moim 1kHz (ustawiłem tyle bez zastanowienia) nie będzie rozdzielczości 1%, ale na razie mnie to nie martwi. Nie zamierzam wypalać obrazów z modulacją mocy, więc wystarczy mi zgrubna regulacja. Próbowałem taką płytę paździerzową dosyć jasną i przepala na wylot już przy 20% tylko wolno. Przy 10% się nie wpali - podejrzewam, że płyta jest za jasna i nie osiąga tej temperatury zwęglenia. Jak już się przypali to z racji czarnego koloru jest reakcja łańcuchowa.
Wiadomo, że lasera nie zostawię samego, ale jakby się zatrzymał i walną pełną mocą przy czymś delikatnym to jest moment.
W dniu 31.05.2026 o 09:56, Mirek pisze: >
W dniu 31.05.2026 o 17:54, Janusz pisze:
Czasem rozwiązania najprostsze są najlepsze. Spróbuję. :)
99% program poda celowo, 100% może podać przez pomyłkę / zwiechę.
-- Na egzaminie koncowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydzialu lekarskiego pytanie:
- Jaki narzad, prosze pani, jest u czlowieka symbolem milosci?
- U mezczyzny czy u kobiety? - usiluje zyskac na czasie studentka.
- Moj Boze! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sedziwa glowa. - Za moich czasow bylo to po prostu serce.
W dniu 31.05.2026 o 18:44, Mirek pisze:
Dałem 1uF MKT. Ogólnie działa działa całkiem nieźle. Reguluje dobrze od
10% do 95 - więcej mi nie potrzeba. Z ciekawości dałem 99% i laser już słabnie. Nie chciało mi się podłączać oscyloskopu i badać co tam się z tym przebiegiem dziej. Przy 100% czyli po podaniu jedynki błyśnie, ale lekko, potem gaśnie. Udało mi się kilka razy wywołać też błyśnięcie przy włączeniu zasilania bez podania czegokolwiek na wejście.
A to jest zasilanie lasera, czy sterowanie zasilaczem lasera?
Bo jeżeli to jest po prostu zasilana dioda laserowa i bocznikująca przez kondensator, to średni prąd jest zerowy.
Przy wypelnieniu 99% (czy nawet 90 czy 80%), na kondensatorze będzie takie napięcie, że prąd do lasera popłynie mały ... tzn średni, i może nawet szybko spadający, a przez ten 1% będzie spory prąd przez diodę powrotną.
No i o to Ci chodziło :-)
J.
Mo nie do końca. Wg mnie układ sterujący laserem powinien być bardziej restrykcyjny np, załączać się po drugim impulsie, kiedy już wiemy jaka jest częstotliwość i wypełnienie i że nie jest to przypadkowe zakłócenie. O załączeniu się przy mignięciu zasilaniem bez sygnału na wejściu sterującym już nie wspomnę.
W dniu 2.06.2026 o 19:40, Mirek pisze:
Ale wcześniej też ci sie to pewnie działo tylko nie zwracałeś na to uwagi, kondensator tu nic nie zmienia.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required