Pan A. Grodecki napisał:
Co to jest ryzyko włamu? I czy zapłacenie 5zł (za stały numer IP) podnosi je? Ze znanych mi danych dotyczących naruszenia bezpieczeństwa komputerów domowych wynika, że w dynamiczny adres ani trochę nie przeszkadza w zdalnym naruszeniu ich zabezpieczeń. Domowa pececina z windozą to nie serwer banku czy innego Pentagonu, na który ktoś może zasadzać się miesiącami. Łamią je dzieciaki skryptami (których na ogół nie są w stanie nawet zrozumieć) i ani trochę im nie przeszkadza, że jutro zmieni się ich adres IP. Natomiast zmieniający się IP przynosi (im, dzieciakom) złudne poczucie bezkarności. Stosowanie dynamicznego przydziału adresów przez operatorów powinno być ustawowo zabronione. Gdyby nie ten idiotyczny zwyczaj, łatwiej by było rozprawić się ze spamerami i domorosłymi chakierami.