To sobie obejrzyj obrady Sejmu, tudziez Rady Ministrow itp. - mozna jeszcze wiecej :).
Jakby by³o du¿o zleceñ takich jak powy¿sze to przez my¶l by mi nie przesz³o,¿e chcia³bym zarabiaæ tyle co Lepper.
To sobie obejrzyj obrady Sejmu, tudziez Rady Ministrow itp. - mozna jeszcze wiecej :).
Jakby by³o du¿o zleceñ takich jak powy¿sze to przez my¶l by mi nie przesz³o,¿e chcia³bym zarabiaæ tyle co Lepper.
Abstrahujac od poziomu aktualnej wiedzy autora topicu i skupiajac sie na cca. 400 PLN za projekt powiem tak: kij ma 2 konce, natura dziala samoregulujaco. Chetnych moze jest wielu, ale przy sredniej krajowej
2300 brutto nikt rozsadny nie zaoferuje umiejetnosci inzynierskich za kwote ponizej minimalnej pensji, bo do tego sprowadza sie wycena typu 400 zl. Nawet prosty projekt zabiera w sumie (nie tylko klepanka) tyle czasu, ze - jw.Niech mysli co chce, zawsze moze zrobic sobie sam jesli uwaza ze za duzo.... Jak masz jakis problem, to zacznij sie czepiac panow komornikow ktorzy za zlicytowanie szpitali biora po 800 tys. prowizji - za postawienie pieczatki i podpis. Potem sa panowie poslowie, potem..... . Izynierowie beda blisko konca tej wyliczanki.
No tak ;). Dla nas, przyzwyczajonych do ciaglych absurdow, zycie w normalnym kraju musie byc bardzo meczace ;)))))
Naukê pozostawmy osobno. Zleceniodawca ma takie samo zabezpieczenie ¿e nie dostanie gniota jak i zleceniobiorca ma ¿e klient nie jest oszustem który we¼mie robotê zrobion± i tyle go zobaczysz... Zleceniodawca ma szansê dowiedzieæ siê kim jest projektant, ma szansê zapytaæ o poprzednie projekty (portfolio) i je¶li odpowiada mu to przy zleceniu zap³aciæ 50% zaliczki. Nikt nie ka¿e p³aciæ
100% z góry ale ryzyko finansowe musi byæ roz³o¿one uczciwie po 50%. Zleceniodawca który zrobi³ rozpoznanie kim jest projektant obni¿a swoje ryzyko dostania gniota drastycznie. Zleceniobiorca (projektant) wie, ¿e zleceniodawca jest powa¿nym partnerem i nie ma na celu wydudkanie. To przyjêta powszechnie praktyka w ka¿dym biznesie - jak zaprosisz do siebie murarza aby Ci dobudowa³ pokój do domu to te¿ musisz mu daæ zaliczkê a nie kazaæ pracowaæ dwa tygodnie przy ¶cianach a potem pogoniæ kijem i poszczuæ psem... Je¶li Ty nigdy nie wymaga³e¶ zaliczki i nikt Ciê nie wydudka³ to mia³e¶ cholernego farta i z takim fartem powiniene¶ stary graæ codziennie w Totolotka :-)U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...
Jak to wezmie robote? Bezpeczny sposob przekazania owocow pracy ma sie nijak do zadania zaliczki od kogos komu jeszce nie udowodniles ile twoja praca jest warta.
Bzdura, np. umowe z goscmi instalujacymi mi CO mialem taka, ze place za zainstalowane urzadzen zaraz po ich zainstalowaniu (bo oni tez juz za to zaplacili, albo prawie zaplacili), za ich prace place PO ODBIORZE. Zaliczki w biznesie funkcjonuja wlasnie na tej zasadze - "musisz zaplacic to co ja w tej chwili musze zaplacic dalej". Czyli ja place za kociol, zaplac mi, itp.
Zadnego farta, zadnego totka - nie ma szans na wydutkanie, chyba, ze gosc bankrutuje...
U¿ytkownik "Greg(G.Kasprowicz)" snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:e3qt4j$ba$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Etam, jedyny kraj w Europie gdzie chcialbym mieszkac to wlasnie Confoederatio Helvetica...
Na czym wiêc wed³ug Ciebie polega bezpieczny sposob przekazania owoców pracy daj±cy jednakowo¿ szansê na ocenê jako¶ci projektu zanim zap³aci siê pe³n± kwotê?
U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...
Np. z reki do reki? ;-p
Nie wiem dlaczego zadajesz takie pytania, przeciez nie trzeba ogromnej wyobrazni by stosownie do sytuacji obrac wlasciwa metode...
Pozytywne przejscie testow? Tego "problemu" tez nie chwytam...
No to napisz ile twoim zdaniem powinno kosztowac zrobienie menu z czterema podmenu? Juz wiem, ze nie 400, moze 10k jak to ktos zaproponowal?
Sam nie musi, konkurencja to zrobi.
Spodziwalem sie takiej odpowiedzi :) Zrobi, ale nie za bezcen typu 400zl. Ktos kto zyje z projektow nie bedzie ich robil za bezcen bo nie przezyje. A ten kto nie zyje i tak nie ma czasu na zabawe za "dziekuje". Nie rozumiesz?
Mysle, ze ja rozumiem. Tlumacz sprawe tym, co radza zazadanie 10k.
Jestes pewien ? Np przycisniesz pedal gazu do 52km/h, a wyprzedzani dzwonia na policje :-)
J.
Jestem, zreszta pomieszkiwalem.
To o czym wyzej napisales jest elementem wiekszej calosci, calkiem pozytywnej calosci.
I co mówią?
Nie b±d¼ ¶mieszny. I zap³ata wtedy pewnie gotówk±, bo chyba nie w naturze ? Przelew na konto odpada, bo przecie¿ nie zrobisz tego z rêki do reki. Zachowuj siê proszê powa¿nie bo problem nie jest trywialny. No chyba ¿e mówimy o projekcie typu "do pracy dyplomowej do technikum"... :-)))
Ja sugerujê metodê: 50% zaliczki. Jak siê klientowi nie podoba to mo¿e szukaæ fajera gdzie¶ indziej :-) Jak kto¶ nie chce zap³aciæ zaliczki to od razu sprawa mi ¶mierdzi.
Czyli jak klienta masz w Poznaniu a Ty mieszkasz w Przemy¶lu to jedziesz tam trzymaæ go za rêkê aby projektu nie ukrad³ ? A jak testy trwaj± kilka dni lub kilka tygodni to ¶pisz tam ³añcuchem przywi±zany do swojego prototypu ? :-)
Ze takiego jednego pirata drogowego trzeba aresztowac :-)
J.
za przekroczenie o 10km na obszarze zabudowanym, kolega zaplacil prawie ponad 300CHF (*2.6plz) kary.. na autostradzie placi sie tylko 190 frankow.. mialo to swoj sens, gdyz piraci praktycznie w tym kraju nie istnieja, zjezdzilem go wzdluz i wszerz (mala ta CH:) i rzadkosc zeby komus sie bardzo spieszylo..
To chyba wszystko w porzadku, no nie ?
Jestem pewny ¿e lepiej by siê po Warszawie je¼dzi³o gdyby ludzie stosowali siê do wszystkich przepisów...
U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...
Wytlumacz mi w czym widzisz ten problem, bo ja nadal nie bardzo chwytam.
Zreszta sprobuj sam pomyslec...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required