gaz vs en. elektryczna - co taniej wychodzi?

Feb 21, 2008 19 Replies

Witam, Temat mysle, ze na czasie :) robil ktos z was moze doswiadczenia, co taniej wychodzi podgrzanie 2 litrow wody do temp 100st C za pomoca czajnika el. czy na gazie? jakie sa to rzedu roznice?



ja place 25zl/mies (en. elektr) i 50zl/mies (gaz)



moze juz przyszedl moment, w ktorym trzeba zrezygnowac z gazu na rzecz en. elektrycznej?



pozdrawiam


Użytkownik "R.M." snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news:fpkcpf$s37$ snipped-for-privacy@news.vectranet.pl...

Konia z rzędem, temu co to zmierzy. To przede wszystkim zależy od sprawności procesu, od konkretnego palnika , czajnika i parametrów dostarczonego gazu. Wg mnie zagotowanie małej porcji wody w czajniku elektrycznym dużej mocy jest tańsze niż na palniku gazowym. Zagotowanie małą, tanią, bazarową grzałka nurkową wody w wannie czy dwulitrowym metalowym garnku jest niemożliwe, bez dodatkowych osłon termicznych.

lwh snipped-for-privacy@vp.pl napisał(a):

Oczywiście o relacji kosztów decyduje sprawność konkretnych urządzeń ;/ Przymując max sprawność - jaką uzyskuje się np dla urządzeń CO

formatting link
relacja kosztu strumienia ciepła wynosi

elektryczne / gazowe 9 / 1 na jednostkę uzyskiwanego ciepła a więc nawet przy niskiej sprawności urządzenia gazowego użycie gazu wyjdzie taniej ;P Poza dyskusją pozostaje wygoda użycia imbryka elektrycznego z grzałką wewnętrzną zanurzoną bezpośrednio w wodzie i wyłącznikiem samoczynnym.

wredny_menel <wredny snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał(a):

Sam siebie skoryguję, relacja kosztów wynosi: elektryczne/gazowe ca 5/1 dla urządzeń CO i jest gorsza gdy uwzględni się inne urządzenia, na poziomie ca 2/1.

U¿ytkownik "wredny_menel" <wredny snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:fpkiat$60s$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Porównywanie pieca CO, nawet staromodnego bez kondensacji, z palnikiem w kuchni jest bardzo niestosowne:-) Ciep³o jest g³ównie w kuchni, a nie w wodzie. Warto¶æ opa³owa gazu tez jest trudna do oszacowania. Normy normami, do dodawania azotu siê nie przyznaj±, a wszyscy u¿ytkownicy wiedz±, ze w pewnych godzinach grzanie na gazie jest upierdliwie d³ugie.

lwh pisze:

ja kiedyś to mierzyłem, porównując czajnik klasyczny (palnik ogrzewał również kuchnie) i czajnik "bezprzewodowy" Bezprzewodowy był szybszy, natomiast wrzątek w nim kosztował 150% wrzątku z gazu...

ToMasz

wredny_menel napisal 2008-02-21 20:10:

Skąd taki rozrzut, jeśli piszą tam 84% sprawności dla CO, a ciepłej wody

80% ?

Przyjmijmy 2/1 - wg tabelki "roczne koszty brutto".

Jeśli uwzględnimy jeszcze, że czajnik gazowy ma sprawność nie 80% tylko

40-50%, to wyjdzie, że koszt zagotowania wody na gazie będzie minimalnie tańszy od prądu.

TM

lwh snipped-for-privacy@vp.pl napisał(a):

Z tym co powyżej napisałeś całkowicie się zgadzam ;>

Doświadczenie moje z eksplatacji domowego imbryka el. z grzałką wew. i czajnika na gaz wykazują jednak (miałem sytuację że imbryk el. zakończył żywot- porównania dokonałem niechcący w okresie letnim) nieznaczący wzrost rachunku za gaz przy wyraźnym spadku rachunku za en. el.

PS Wygoda i bezpieczeństwo powodują że zwykle wybiera się imbryk elektryczny, szczególnie gdy otaczające mnie damskie osobniki potrafią spalić dziennie 2(słownie DWA) imbryki gazowe ;/

Tomasz Myrta snipped-for-privacy@klaster.spamerzy.net> napisał(a):

W tabelkach do których się odnosimy są niekonsekwencje - mówiąc wprost burdel.

Koszty ostateczne są podane w tabelce 2 i są obliczone dla gazu i en.el przy uwzględnieniu (CO+CW+PP) i wynoszą en.el./gaz 7 000,83/3 541,38 zł dla gorszej taryfy elektrycznej co daje relację ca 2/1.

W tabelce pierwszej uwzględniono wyłącznie koszty CO, ale podane w jednostkach zużycia odpowiednio m3 i kWh w odniesieniu do obiektu grzanego i wynoszą 2274m3 / 20778kWh. Nie podejmę się dokładnego obliczenia stosunku kosztu (zróżnicowanego od taryfy indywigualnego odbiorcy) ale w moim przybliżeniu wynosi on w tym momencie ca 4/1.

Coraz częściej stosuje się pompy ciepła co w znaczny sposób zmienia podane proporcje.

Paweł

Jak na razie gaz jest tańszy, ale dla dwutaryfowego prądu już w taryfie nocnej gaz i prąd są porównywalne, tyle teoria, reszta zależy od kuchenki, garka i sposobu grzania albo inaczej strat do otoczenia.

Jest tez druga strona medalu - biorac pod uwage jak zimy wygladaja .. to czy pompa cieplna sie zwroci przez 20 lat ? :-)

Tak apropos - energia gazu z butli 11kg jest drozsza niz z gniazdka w nocnej taryfie. Ktos ma taka wielka butle ? Ile tam gaz wychodzi ?

J.

Jednak należy doliczyć wysoki koszt zainstalowania pompy ciepła, koszty konserwacji i serwisu (bo jednak to się też psuje) to już tak różowo nie wychodzi. Chyba, że sie ma 100mln dotacji :)

wredny_menel napisal 2008-02-21 20:54:

Weźmy pod uwagę same opłaty zmienne:

gaz ziemny GZ-50 w taryfie W-3 kosztuje 1,5zł/m3. Wartość opałowa GZ-50 wg oficjalnej strony PGNiG to min. 31MJ/m3 czyli 8,6kWh/m3. Przy sprawności 80% daje to 0,22zł/kWh

prąd w taryfie G-11 (całodobowej) kosztuje ok 0,43zł/kWh - teraz pewnie drożej po ostatniej podwyżce.

Obstawiam 2-2.5/1

TM

Właśnie przy takich zimach jak obecna pompa cieplna to ideał. W tak wysokich temperaturach nawet byle klimatyzator split z odwróconym obiegiem ma dużą wydajność grzania i efwektywność (nie pisze sprawność, żeby nie było, że nie ma sprawności 300%).

11 kG to 20 litrów LPG. Kosztuje to obecnie 45 PLN :( Grzejniki katalityczne zużywały 110g/h, generując ok. 2.5 kW mocy cieplnej. Ale to są bardzo sprawne urządzenia. Kuchenka gazowa tyle czajnikowi nie odda.

U¿ytkownik "Zbyszek" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

ile razy w roku serwisujesz lodówke i robisz konserwacje?

Ale pompe projektujesz na ostra zime. Akurat znajomy zaszalal .. 60kzl go to kosztowalo, a oszczedza .. no wlasnie, czy uda sie 2000zl/sezon mniej ? :-)

Klasyczne CO + te klimatyzatory to moze byc dobry pomysl, jesli i tak klime na lato montujemy.

Nawet przy 100% sprawnosci to ok 500MJ = 137kWh, czyli 54 w taryfie calodobowej.

J.

Klimatyzator to też pompa cieplna. Niekoniecznie trzeba robić odwierty... Co do projektowania na ostrą zimę - przy instalacji stałej, z odzyskiem ciepła spod ziemii - tak.

Dokładnie. I niekoniecznie CO. Ja ogrzewam całe mieszkanie jednym piecem kominkowym. Jego się nie da "przykręcić", żeby słabo grzał, bo wtedy kominiarz mnie strasznie wiosną przeklina. I mam nadmiar ciepła w takie dni jak dzisiaj. Jak wygaszę - za zimno, rozpalę - za ciepło.

Jak Ty to policzyłeś? 11 kG/(110G/h) = 100h, 100h * 2.5kW = 250 kWh.

jak sie zakreci dostanie refundacje z ochrony srodowiska - czy sie zwroci? a kogo to? - stawia sie zestawy baterii fotowoltaicznych zwraca sie ok 50 lat (zuzycie energi i materialow na wyprodukowanie ogniwa mocno obciaza srodowisko) a mimo to forsowane sa ich instalacje...

PS najsensowniej chyba jednak robic tak ze kolektor sloneczny olejowy na dach, instalacja w ziemi do akumulowania ciepla i odzysk tego ciepla zima... a i tak energia geotermalna jest najlepsza i najsensowniejsza...

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

mocno przep³aci³... chyba, ¿e to jak z pompami bywa cena z ca³± pod³ogówk± w domu

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required