Przepraszam, ze mecze ten temat, zamiast wezwac elektryka, ale musze ratowac honor przed bliskimi i w domu nie moze pojawic sie fachowiec z miernikiem... Zaczne szybko od poczatku: podlaczalem w lazience oswietlenie halogenowe. Kupilem trafo toroidalny 400VA - tak na zapas, zeby go nie przeciazac - obciazenie strony wtornej to ok. 200W (12V). Po podlaczeniu przewodow wywalilo korki. Myslalem ze wina trafo wiec go wymienilem na nowy. Z kolejnym to samo. Myslac, ze chodzi o zabezbieczenie roznicowo-pradowe zrobilem blad i podlaczylem uziemienie do zimnego przewodu. W sumie dzialalo... 1 dzien. Jednak, gdy na zimno wlaczalem dzisiaj swiatlo znowu zadzialal bezpiecznik... Martwie sie, bo to nowe mieszkanie i moze cos nie tak z instalacj±? W sumie polozylem juz plytki i kucie scian by³oby tragedi±. Dodam, ze odlaczylem juz to b³edne po³aczenie wg rad Grupy, ale problem nie znikn±³. Doradzany na Grupie uklad soft startu odpada (jakies bajoñskie sumy za to chc±). Mowiono mi tez cos o bezpiecznikach "C". Na razie mam "B" 10A typu G61 i b³agam Was - powiedzcie ze to jego wina i ze wystarczy go wymienic... Dziekuje za podpowiedzi.
pz - Grzegorz.