Drukarka+kopiarka+skaner: BROTHER DCP-J105

Dec 07, 2018 33 Replies

"Pszemol" pugff0$1dv$ snipped-for-privacy@dont-email.me

Jeszcze nie rozró¿niam tuszu od atramentu.

Wygrzebana ze ¶mietnika (le¿a³a w nim co najmniej 9 miesiêcy) atramentówka HP drukowa³a w czerni bezproblemowo pomimo roku ,,odpoczywania'' w ¶mietniku z kartrid¿ami zastêpczymi lub regenerowanymi b±d¼ regenerowanymi zastêpczymi. ;) W kolorze zaczê³a poprawne drukowanie po tej bezczynno¶ci, ale szybko zabrak³o jej ¿ó³tego/Y (wszystkie trzy (CMY) kolory s± tam w jednym kartrid¿u) a po jakim¶ czasie (bezpo¶rednio po bardzo ciemnym, ale czytelnym wydrukowaniu skanu recepty) straci³a kontakt z kolorowym kartrid¿em i pozosta³a jako blackonly z od³±czonym (za pomoc± kawa³ka papieru) kartrid¿em kolorowym.

Mój Canon tak by nie potrafi³ -- wymaga obu kartrid¿ów nie tylko do drukowania w czerni, ale tak¿e do skanowania.

Znalaz³em w Carrefourze czarne kartrid¿e (21) do mej drukarki HP po 5 pln za kartrid¿, ale nie kupi³em. Najpierw nie by³em pewien tego, czy nr 21 pasuje do tej drukarki, pó¼niej (przy kolejnej wizytacji Carrefoura) nie mia³em tych rozterek. ;)

Drukarka by³a k³opotliwa w u¿yciu -- zacina³ siê papier (by³± brudna, mia³a chyba ponad 22 tysi±ce stron przebiegu) i jako¶ blokowa³ siê bufor -- niewiele dawa³o kasowanie kolejki... Ponadto potrafi³a jeden plik drukowaæ w ró¿nych natê¿eniach czerni -- pierwsz± stronê ciemno, kolejn± jasno, nastêpn± znów ciemno...

Po jakim¶ czasie (po wydrukowaniu przeze mnie ~30 stron w czerni) po wydrukowaniu paru stron wymaga³a odpoczynku (¶ciekniêcia atramentu) po którym znów drukowa³a ,,poprawnie'' -- czyli ró¿ne strony tego samego pliku (z konieczno¶ci -- z tymi samymi ustawieniami) z ró¿n± intensywno¶ci± czerni...

Ale atrament w niej raczej nie zaschn±³ mimo niedrukowania przez wiele (co najmniej 9) miesiêcy.

Mam te¿ pióra -- póki jest choæby drobina ciek³ego atramentu, nie jest ¼le, ale pismo ma intensywniejszy kolor. Wystarczy dodanie wody (u¿ywam destylowanej) aby pióro drukowa³o normalnie.

W pojemnikach mam atrament (Pelikana) sprzed 25 lat. Na oko dobry.

Jedno z piór mnie zirytowa³o tak mocno, ¿e po rozebraniu [do golasa?] wywali³em je do ¶mietnika. Mam tych piór kilkadziesi±t. Po nape³nieniu pisz± bezproblemowo. Ka¿de przesz³o wieloetapow± selekcjê -- najpierw w sklepie, pó¼niej (po rozebraniu i starannym z³o¿eniu) kolejne próby i selekcje...

To wy¿ej opisane pióro te¿ przesz³o kiedy¶ starann± selekcjê -- po latach ¿a³ujê wywalenia, gdy¿ niemal na pewno by³o dobre w chwili wyrzucania do ¶mietnika, ale brakowa³o mi wtedy cierpliwo¶ci do sk³adania.

Carrefour oferowa³ za 75 pln. Zatem makabrycznie przep³aci³em! Pó¼niej niepotrzebnie zap³aci³em (chyba 18 pln) za uchwyt przydatny w odsysaniu atramentu z kartrid¿a i 9 pln za przesy³kê buteleczki atramentu (wraz ze strzykawkami) i tym uchwytem.

Pierwszym razem po nape³nieniu odessa³em trochê atramentu. Drugim razem ,,z biciem serca'' w³o¿y³em kartrid¿ po nape³nieniu bez odsysania, trzecim po prostu wytar³em spód przed nape³nieniem, wcisn±³em 5 ml, wytar³em wlot ;) (trochê ;) rozla³em zbyt szybkim wciskiem atramentu i zbyt p³ytkim wciskiem ig³y) i zaklei³em papierkiem, po czym odcisn±³em dó³ w chustkê papierow± (niemal nie by³o ¶ladu) i w³o¿y³em kartrid¿ w drukarkê... Po paru kwadransach wydrukowa³em pierwsz± stronê -- by³o niemal OK, ale ¿e drukowa³em ponownie tê sam± stronê a druk nie trafi³ w te same miejsca -- musia³em ponowiæ...

Normalnie drukowanie tego samego na tej samej stronie daje po prostu t³ustszy druk -- nie widaæ innych oznak podwójnego drukowania. Tym razem by³o inaczej -- kolejny druk nie trafi³...

Po tych 3 nape³nieniach nie widzê ró¿nicy w druku poza zwiêkszeniem intensywno¶ci czerni, któr± skompensowa³em ustawieniami drukarki.

W biurze rachunkowym (rejestry, KPiR, deklaracje) taka drukarka sprawuje siê doskonale.

Do czego przydaæ siê mo¿e fax?

Bo ;) Polacy s± biedniejsi od Amerykanów.

Dziêki za odp. Wiedzia³em z dzieciñstwa, ¿e zaschniêty tusz jest wodoodporny w przeciwieñstwie do atramentu, ale obecnie wiele osób przemiennie u¿ywa okre¶leñ 'tusz' i 'atrament, dlatego spyta³em o ró¿nice.

Pamiêtam te¿ z dawnych lat obro¶niête zaschniêtym tuszem stalówki i pojemniki na tusz wygl±daj±ce jak miniaturki ci¶nieniowych butli gazowych. Pamiêtam tez zwyk³e ka³amarze z tuszem -- nierzadko obro¶niête wewn±trz przy zakrêtce.

Nikt nie zabrania instalacji cups w Windows.

"Eneuel Leszek Ciszewski" snipped-for-privacy@czytac.fontem.lucida.console> wrote in message news:puhkr5$6m7$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Ciekawe, ¿e ¿ó³tego akurat zabrak³o - mo¿e po prostu wysech³? Najrzadziej u¿ywany sk³adnik koloru, u mnie najszybciej zu¿ywa siê cyan i magenta a ¿ó³ty zostaje niezmieniony.

Ciekawe czy celowo tak oprogramowana czy b³±d software.

Do faksowania, oczywi¶cie... coraz rzadszy proceder. Ale wci±¿ to szybsze przekazanie komu¶ kto nie ma komputera jakich¶ dokumentów ni¿ wysy³ka ich poczt±/kurierem.

Na to wygl±da.

W dniu 2018-12-08 o 14:15, Pszemol pisze:

Z tą prędkością różnie bywa. Swego czasu zanabyłem jakiegoś Aplsa laser color, co miał szybkość teoretycznie ze dwa razy większą od mojej Minolty. Okazało się, że owszem - ale tylko już w czasie wydruku - czyli niejako "przesuwu papieru". A to, że przed wydrukiem musi się namyślać ponad minutę, to już nikt w danych katalogowych nie napisał. Podobnie miałem w jeszcze cz-b laserze Apple z lat 80-tych. Tyle, że on miał tylko Centronisca, więc najpierw obróbka w komputerze do języka PostScript, potem przesłanie tegoż centroniscem do drukarki, potem w drukarce budowa strony, potem naświetlanie, a dopiero później drukarka zastanawiała się, czy już może włączyć transport. Na jakiś pre-print z Corela czekało się tyle, że można było w międzyczasie zdążyć zaparzyć kawę.

Dość szybkie bywają OKI działające w PCL, Lexmarki w PCL lub PDF, oraz niektóre Xeroxy. Nie ma dłuuugiej obróbki strony pomiędzy poszczególnymi wydrukami, tylko wychodzi strona po stronie - bezpośrednio jedna za drugą. Oczywiście jest jeszcze zależność od wersji języka, gęstości wydruku i ewentualnie ograniczenia interfejsu. Generalnie też PostScript jest dość długo obrabiany, ale jego zaletą jest dobry i powtarzalny wydruk. Z oczywistych względów drukowanie w kolorze na laserze "karuzelowym" jest bardzo wolne.

"Pszemol" puib2k$3e0$ snipped-for-privacy@dont-email.me

Pocz±tkowo drukowa³a poprawnie -- razem z ¿ó³tym.

Celowo -- m@ilowa³em z supportem. Odradzano mi dolewki z uwagi na mo¿liwo¶æ utraty gwarancji. ;)

IMO fax to prze¿ytek na miarê dalekopisu i telegrafu.

Czyli komu?!

Co komu dzisiaj po dokumentach bez komputera?

W dniu 2018-12-07 o 08:09, J.F. pisze:

Hmm LaserJet 6P powiadasz nie zadziała? ;)

"Irokez" 5c0d6bbd$0$502$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl

Mam sprawn± ;) HP IIp -- z Centronicsem.

A kto¶ siê orientuje jaka szybka w drukowaniu jest Brother J105 ? Jakie¶ testy porównawcze prêdko¶ci drukowania?

Użytkownik Pszemol snipped-for-privacy@PolBox.com ...

Wszystkie maja. Ja miałem brothera przez 6 lat - cały czas na nieoryginalnych tuszach (takich po 2-3zł za sztuke) Czasami rzeczywiście trzeba było włączyc czyszczenie głowic.

Nastepny w kolejce epson wytrzymał 2,5 roku...

Użytkownik Pszemol snipped-for-privacy@PolBox.com ...

Ja kupiłem własnie HP Wireless ink tank 415. Za 550zł drukarka plus 3 x 70 tuszu kolorowego plus 140mln tuszu czarnego oryginalnego. Jezeli drukujesz ryze rocznie to na 30 lat ci wystarczy :))))

W dniu niedziela, 28 kwietnia 2019 19:59:45 UTC+2 użytkownik Budzik napisał:

W dniu niedziela, 28 kwietnia 2019 21:33:51 UTC+2 użytkownik Kris napisał:

Dawno temu, chyba jeszcze w PC-Kurierze, przeczytałem o firmie, która wprowadziła na rynak technologię "stało-atramentową" - i było to coś wręcz na wzór Tesli, drukarka była droższa niż zwykła plujka, ale za to atrament taniutki - czarny dawali za darmo - i bez problemów z zasychaniem. A potem temat zniknął. Hmm, może to było jakieś kwietniowe wydanie?

Użytkownik "Dawid Rutkowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

Kwietniowe nie

formatting link

Ciekawe czy to to - jakos tak boja sie napisac "laserowa"

formatting link

J.

W dniu 2019-04-30 o 10:51, J.F. pisze:

Nie, to laserówka (ew. LED). Patrz np. na to:

formatting link
ż takich nie produkują od wielu lat, a przynajmniej nic o tym nie wiem.

Pozdrawiam

DD

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required