Dlugosc kabla IDE

Sep 01, 2004 29 Replies

Użytkownik Phobos napisał:

co chipset to inaczej metra raczej nie przekroczy jedyna sluszna metoda to podpiac najkrotszy mozliwy kabel (z zakresu jaki potrzebujesz) odpalic dysk w biosie w najwolniejszym trybie, sprawdzic np disk doktorem w trybie trought test czy nie wykazuje bledow, jesli nie zwiekszyc transfer i ponowny test...

Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

Z polską czcionką to jest tak:

- człowiek siedzi na linuxie (lub innym systemie operacyjnym nie obsługującym domyślnie polskich liter) i nie chce się mu instalować przez 2 godziny ogonków.

- przy dłuższym siedzeniu nad pisaniem jakiegoś programu (niestety nie wszystkie kompilatory akceptują polskie litery, poza tym jeżeli ktoś otworzy program z polską czcionką w innym kraju to nie będzie to wyglądało zbyt estetycznie) to sie zapomina o ogonkach,

- niektóre wyszukiwarki mają problemy z nieangielskimi znakami,

- jeżeli ktoś mieszkając za granicą będzie chciał coś znaleźć w archiwum grupy to będzie miał problemy (sam kiedyś szukałem informacji o rosyjskich oscyloskopach i to nie było miłe jak musiałem wyrazy składać z literek znalezionej na jakiejś rosyjskiej stronie)

- może ktoś ma zepsutego prawego Alt-a :)

Czasem może się zdarzyć że przy szybkim pisaniu ma klawiaturze się niechcący "nie zsynchronizuje" Shift+literka, a słowniki tego nie wyłapują.

bzdura na resorach (z linuxem). Instalacja polskich liter trwa zero minut (przynajmniej w Zuzi). Instalacja klawiatury ok. 5 minut, jak się nie ściągnęło gotowca). Mój linux domowy na dzień dobry zna prawie wszystkie literki. Przynajmniej chiński i koreański spam wygląda jak powinien. Nawet kiedyś było takie jajo, że mąż kuzynki dostał emalię z Izraela i nie mógł w swoim Windowsie tego przeczytać. Przeforwardował do mnie, ja mu toto wydrukowałem i przefaksowałem.

no od tego jest lokalizacja, a jak ktoś robi programy "dla wsiech stran mira" i nie robi lokalizacji, to jest dupa a nie programista.

to może i prawda. Należy brać te, które z różnymi znakami problemów nie mają, jak np. google.

od tego są klawiatury monitorowe. Jednomlaskiem myszy możesz pisać nawet poezję. Pod linuxem a nawet pod Windowsem.

...a to może być prawda. No to trzeba wydać te 20zł na klawiaturę, zamiast na porcję godzinną sześciopaków. Wątroba podziękuje.

Waldek

Użytkownik Waldemar Krzok napisał:

W "gentoo" dalej nie mam polskich liter :(, po re-kompilacji jądra coś się zepsuło (chyba nie w kompilowałem jakiejś strony kodowej), w innym systemie w KDE miałem polski na konsoli nie, ogólnie żeby zrobić polskie litery na linuxie to jest problem. Te czasy które podajesz są prawdziwe ale dla znanej dobrze dystrybucji i wspomagającej język polski (Auxor, Mandrake itp.)

Gdybym ja miał czas się z tym bawić, poza tym chodziło mi głównie nie o interfejs ale nazwę samych obiektów, komentarze itp.

Zanim ktoś znajdzie i zainstaluje to mu się odechce szukać.

to napisz od razu, że używasz dystrybucji, która Cię przerasta i dlatego nie masz polskich literek. Gentoo nie używałem, ale wygooglanie rozwiązania zajęło mi mniej niż 5 minut. co więcej, okazało się, że sposób jest taki sam jak w redhatopodobnych -- kwestia dwóch linijek w konfiguracji.

też nie chciałoby mi się szukać, skoro w windowsach jest Tablica znaków, a w KDE KCharSelect. jeśli się instaluje tylko niezbędne minimum, to przekonywanie innych, że się nie da, albo że jest bardzo trudno coś zrobić, jest trochę nie na miejscu.

w.

W tym jest właśnie całą zabawa.

Próbowałem kilku rozwiązań i nic, na konsoli dalej brak polskich liter, jest to na 90% wina jądra - trzeba go prze kompilować a troszkę mi się nie chce.

Chodzi o klawiaturę ekranową dla osób niepełnosprawnych?

Mało korzystam z managerów okien, większość klepie w konsoli tekstowej.

ale to nie jest żadne usprawiedliwienie dla braku polskich liter.

# loadkeys pl2 # setfont lat2u-16

jeśli nie znajdzie którejś z tych map, zajrzyj do (/usr)/lib/kbd/keymaps i (/usr)/lib/kbd/consolefonts i znajdź, coś co najbardziej odpowiada.

rekompilacja jądra już dawno wyszła z mody. poza tym, jeśli Ci się nie chce, to po co się pchasz w Gentoo? dla mnie to brzmi jak oksymoron. pomijam fakt, że w jądrze nie ma opcji, które dotyczą bezpośrednio znaków narodowych na konsoli, co najwyżej w systemach plików.

nie. chodzi o program, który wyświetla listę wszystkich znaków w czcionce i pozwala je kopiować do schowka. można w ten sposób pisać w dowolnym języku bez konfigurowania do niego klawiatury.

to sobie skompiluj to:

int main(){int x,y;for(y=0;y<8;y++){for(x=0;x<16;x++)printf("%3d\033[1;" "37m%c\033[0m",y*16+x,(y<2)?' ':y*16+x);printf("\n");}for(y=8;y<16;y++){ for(x=0;x<16;x++)printf("%3d\033[1;37m%c\033[0m",y*16+x,(y<9)?' ':y*16+x );printf("\n");}return 0;}

i jak już skonfigurujesz czcionkę, będziesz mógł sobie gpmem przeklejać. a że robi się offtopicznie, wypadałoby kończyć tą dyskusję.

w.

Użytkownik Wojtek Kaniewski napisał:

Wysylal Pan do IOCCC ? :) Nadawaloby się ;) ;)

eL eS

Łukasz Sokół napisał(a):

i w ten oto sposob troszke odbieglismy od tematu:))) troszke bardzo...

etam. specjalnie skompresowałem, żeby nikt nie narzekał, że pliki załączam. a tak mogę powiedzieć, że to zamiast sygnatury ;) eot.

w.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required