Błąd przy teście pamięci

Feb 06, 2008 7 Replies

pisałem kilka dni temu o padniętej Toshibie A105. Ciągle szukam przyczyny.



program do testowania pamięci MemTest-86 v3.6 odpalany z bootowalnej płytki znajduje błędy ale za każdym razem w innym miejscu, wygląda to tak jakby wszystko bylo ok i mniej wiecej po takim czasie w ktorym XP się wieszał to MemTest zaczyna znajdować same błędy (może nawet szybciej). To fotki ekranu w momencie gdy zaczynają pojawiać się błędy:

formatting link
Obawiam się, że jak uruchamiam system w taki sposob i ciągle są problemy to nie ma już co reinstalować XP bo to nie jego wina ? Pytanie tylko czy winna jest pamięć, czy płyta główna (błędy za każdym razem w innym momencie testu)



Użytkownik "Robcio" napisał w wiadomości > pisałem kilka dni temu o padniętej Toshibie A105. Ciągle szukam przyczyny.

W stacjonarnym podmieniam pamięci. Tu też stawiam na pamięci ale one są lutowane. Kolega miał Toshibe i tam były pamięci :(

Jeśli to pamięci to nie jest tak źle. Są tańsze niż płyta główna

Mam pamięć w 2 slotach, będe testował najpierw pamięć tylko z jednego potem tylko z drugiego.

To jest mam na myśli te wymienne, które nie są nigdzie lutowane.

Robcio pisze:

Przychodzi mi do głowy przegrzanie któregoś z elementów. Niekoniecznie pamięci.

Dokładnie tak to wygląda.

Ale mam nowe informacje. Wczesniej po odpaleniu zimnego komputera nie dzialal dluzej niz 45minut, a po powtórnych uruchomieniach 20-30minut. Wczoraj wyjałem najpierw jedną pamięć i bez niej działał 58minut, potem ją włożyłem i wyjąłem drugą. Działał 1h15m i sam go wyłączyłem bo już zasypiałem.

Możliwe, że przyczyną było niestykanie w slotach pamięci ? Albo, że jest jakiś element na płycie który grzeje się mniej przy mniejszej ilości dostępnej pamięci ?

Użytkownik "Robcio" <robb snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:foecdt$isf$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Z reguly takie bledy przy procesorach intela (wspolczesne amd maja kontroler pamieci wbudowany w procesor wiec ich to nie dotyczy ) spowodowane sa przez niekontakty czy zimne luty spowodowane zbyt cienka "oszczednosciowa" pracujaca plyta pod ukladem northbridge (luty bezolowiowe tez dokladaja swoja cegielke) - uklad jest w technologii bga i w sumie sa dwa rozwiazania: podlac dobrym topnikiem i grzac hot airem z gory , tyle ze to rozwiazanie jest dobre jak laptopa chcemy szybko sprzedac bez dania kupujacemu gwarancji dluzszej niz tygodniowa bo 90% tak potraktowanego sprzetu za kilka tygodni ponownie pada albo drugie rozwiazanie : oddac do firmy naprawiajacej plyty glowne i majacej odpowiedni sprzet do lutowania takich duzych bga -ludzie ci zdejma uklad postawia ponownie kulki i wlutuja ponownie , niestety ceny sa wysokie bo zaczynaja sie od okolo 400zl.

pzdr

mam nadzieje, że nie jest tak poważnie jak napisałeś. Wczoraj komputer w wyjętym i ponownie włożonym RAMem (na razie tylko z jedna kostką), działał nie mniej niż 1h jak zwykle, ale ponad 5h i sam go wyłączyłem. Wszystko wskazuje na to że kostka pamięci przesuneła się lekko w slocie i po nagrzaniu sie blaszki styków rozciągały się akurat do tego stopnia że powodowały zwarcie - nie wiem na ile to w ogóle realny scenariusz, ale jedyny jaki mi przychodzi do głowy. Bardzo czesto kladłem kompa na krawędzi oparcia kanapy tak że całym ciężarem nacikał w region gdzie od spodu są pamięci. Po zdemontowaniu mocno uginającej się cienkiej "klapki" osłaniającej ram zauważyłem że kości są tylko 3-4 mm od obudowy. Ewidentnie takie podpieranie laptopa od spodu mogło powodować nacisk na ram i w efekcie niefortunne przesunięcie jednej lub 2 kostek na tyle że zwarcie powodowały dopiero po nagrzaniu. Przypomniało mi się że wcześniej tylko jak tak kładłem kompa to calkiem często wyskakiwały mi błędy, jak stał na płaskiej powierzchni to nie. Na dzien przed pierwszym zwisem mialem przynajmniej 3-4 bledy XP.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required