Automatyczny ekspres do herbaty

Nov 03, 2005 33 Replies

Jesli o mnie chodzi, to uwazam, ze cos za cos i lekko (mam nadzieje) gorsza jakosc herbaty po dlugim gotowaniu i automatyka jej robienia i tak sie oplaca :-) A jak bede chcial jakas ekstra herbate sie napic to zaparze metoda tradycyjna. Na codzien zas bylaby wygoda.

Może Takie rozwiązanie podajnika który wrzucał by torebki do wrzątku pasował by. Proponuję zrobić podajnik, podobny jak w automatach do sprzedaży słodyczy. Chodzi mi o spiralę, w której co jeden zwój umieszczona była by torebka z herbatą. Przekręcając taką spiralą o jeden obrót miał byś dozowanie herbaty po jednej torebce, która wrzucała by się w filiżankę z uprzednio nalanym wrzątkiem. Może takie rozwiązanie będzie w miarę proste w konstrukcji i efektownie działające ?

Pozdrawiam

Użytkownik Jack Houseman napisał:

[ciach]

Zbrodnia. To tak, jakby fajczarzowi zaproponowac automat do nabijania fajki najlepszym tytoniem...

Kawe, to sobie mozna w czym sie chce, ale herbate...

Nawet o tym nie mysl. Chyba, ze zamierzasz robic autoamt na takie szczury z zoltym na koncu sznureczka - im to nie zaszkodzi.

Pzdr, POKREC.

Niezly pomysl :-) Ja kombinowalem nad dozowaniem i wyszlo mi ze latwiej byloby zrobic chyba dozownik z sypka herbata niz z torebkami, ale ten pomysl ze spirala moze przewazyc szale na korzysc torebek :-)

Okazuje sie, ze herbata stoi znacznie wyzej w ocenie niz kawa :-)

ALe jesliby automat dzialal tak jak mysle, to nie powinno byc zadnej roznicy w stosunku do tego sposobu: Wrzucic torebke ekspresowej do szklanki i zalac wrzatkiem. Inne sposoby parzenia herbaty, wlaczajac w to japonskie zostawiam sobie na specjalne okazje, bo przeciez obecnosc automatu niewyklucza tradycyjnego sposobu - jesli taka wola bedzie.

Pi³es j±? Jesli tak, to nadal siê upierasz przy stosowaniu do tego czego¶ okreslenia "herbata"? ;-)

J.

Piæ pi³em wszystkie napoje z tego automatu. Smak by³ podobny kolor tak¿e . Ale.. nie by³y to produkty które sz³y standartowo na rynek .Te które pi³em by³y z gornej pó³ki bo szefostwo firmy te¿ nie przepada³o za tymi dla klienta. Nie by³y najgorsze w porównaniu z ¶wie¿o zmielon± lub z ¶wie¿o zapa¿on± li¶ciast± ale by³y naprawdê dobre w porównaniu z tym co sprzedaj± w automatach Wiadomo tani produkt drogo sprzedany = du¿y zysk dla sprzedawcy. Pzdr

Tu siê zgodzê, choæ mam wra¿enie, ¿e kawa by³a jakby troszkê od herbaty ciemniejsza ;-))))

OK, a tak na powa¿nie - nie wiem, byc mo¿e jest jaka¶ górnopó³kowa herbata rozpuszczalna, która jest OK, ja swoje zdanie opieram jedynie na tym, co mia³em okazje piæ z ³adnych paru takich automatów (o ile pamiêtam - firmowane przez Tchibo i Nescafe g³ównie) + modne niegdy¶ granulaty herbatopodobne przywo¿one z Wêgier. Wszystko to by³o bardzo w smaku do siebie podobne i za diab³a nie przypomina³o herbaty. W ka¿dym razie nie bardziej niz dajmy na to odgazowana i ciep³a Polococta

J.

Kawa nie by³a troszkê od herbaty ciemniejsza .Jak na rozpuszczaln± by³a naprawdê bardzo dobra. Natomiast herbata smakowa³a jak porz±dna herbata a nie jakie¶ pop³uczyny sprzedawane w sklepach i w automatach Tchibo, Mokate,Nescafe itp. W automacie o którym piszê by³a funkcja strong co dawa³o napój naprawdê mocny . Ale w automatach tych by³y sprzedawane przede wszystkim te tañsze gatunki proszków bo tak chcieli dzier¿awcy automatów. Zysk by³ na pierwszym miejscu a klient gdzie¶ na dalekim koñcu. Pzdr

No wlasnie - a zatem z ekonomicznego punktu widzenia wlasny automat moglby byc znacznie tanszy w eksploatacji - pomijajac jednorazowy koszt poswiecony na jego stworzenie. Oczywiscie "komercja zabija sztuke" i latwiej jest kupic cos gotowego....

Zastanawiam sie czy kiedys mi sie zachce popracowac nad takim automatem, bo z praktycznego punktu widzenia dochodze do wniosku ze bylby on mozliwy do zrobienia. Temat na przyszlosc :-) Chyba, ze stworzymy jakis projekcik typu opensource ;-)

Mechanicznie jest bardzo prosty .Kilka silników z przek³adni± ,kocio³ek do gotowania wrz±tku ,kilka elektrozaworów, slimaki podobne do tych w maszynce do miêsa tyle ,¿e wê¿sze i d³u¿sze ze trzy kilo blachy nierdzewnej i dobry sterownik na procku aby ten ca³y z³om trzyma³ w ryzach.No mo¿e jeszcze zegar aby z rana kawka lub herbatka czeka³a na Pana Pzdr

Jarek P. napisał(a):

Przy okazji skoro temat zszedł na bok. Nie wiem czy wiecie co należy sprawdzić przed "kupieniem" kawy czy innego napoju w kubeczku z automatu. Otóż automaty dzielą się na "z wężykiem" i "bez wężyka" Chodzi o doprowadzenie wody bieżącej. Tam gdzie nie ma możliwości jej podłączenia automat kożysta z wewnętrznego kanistra z wodą. Niestety, obsługa tych automatów uzupełnia zapas wody i kawy (czekolady etc), ale nie zadaje sobie trudu, żeby okresowo te plastikowe kanistry wymyć. Osobiście widziałem te kolonie glonów czy innych porostów. Od tego czasu najpierw zaglądam za tylną ściankę automatu i sprawdzam obecność wężyka:)

Smacznego

Romek

No to do roboty mo¿e powstanie jaka¶ ciekawa konstrukcja :-)) Pzdr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required