Kupiłam akumulator litowo-jonowy CR-V3, do aparatu cyfrowego, w nadziei, ze skończa się kłopoty z zasilaniem. Akumulator ma napięcie 3V i to wygląda OK. Ale ładowarka, jak czytam w opisie ma podane napięcie 3.6V. Czy to oznacza, że naładowany akumulator będzie miał również takie napięcie? Jak sprawdzić czy akumulator nie uszkodzi mi aparatu? Prosiłabym o kilka słów wyjasnienia, językiem w miarę prostym i zrozumiałym ;)
pozdrawiam niezorientowana
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
D
Darek
Użytkownik "niezorientowana" <ka snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:dob9qa$8g1$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
napięcie nominalne akumulatorów li-ion to 3,6V,
3V to napięcie po całkowitym rozładowaniu, a po naładowaniu 4,2V.
Pozdrawiam Darek
N
niezorientowana
Darek snipped-for-privacy@op.pl napisał(a):
Hmm, to dlaczego na akumulatorze jest napis 3V? Na przykład tu:
formatting link
niezorientowana
A
Arek
niezorientowana napisał(a) w wiadomości: ...
Zapytać sprzedającego, czy zmierzył? :) Może dlatego, że baterie miały napis 3V a to ma sugerować zamiennik? Podawane są wartości przybliżone albo "marketingowe" *). Raczej nic złego nie powinno się stać. Mnie interesuje czy akumulator litowo-jonowy CR-V3 to jakaś inna odmiana "zwykłego" Lion. A może wpięli mu w szereg diodę krzemową? Tylko jak to ładować... Czy ktoś z grupy je po prostu zmierzył?
Arek
*) Np. do tel. komórkowych akumulatory jonowe mają napisy 3.5, 3.6, 3.7V. Zakres ich napięć to ok 4.1-4.2V (po naładowaniu) do ok 3.5-3.6V (rozładowane, aczkolwiek telefon potrafi wyłączyć się wcześniej). Tymczasem na ładowarkach do tych tel. komórkowych są napisy np. 5.6V lub więcej a zmierzone na niepodłączonej ładowarce np. 7V. Ładowanie odbywa się (w uproszczeniu) zwykle stałym prądem, napięcie jest tu nieistotne (byle nieco wyższe od max napięcia po naładowaniu) Układ ładowania w telefonie (czasem w ładowarce) dba o to aby się "dobrze" naładowały.
D
Darek
nie wiem dlaczego.
formatting link
Najprawdopodobniej nic nie grozi, podaj jeszcze typ aparatu.
Pozdrawiam Darek
J
J.F.
Byc moze to jest jednak jakas specjalna odmiana obnizona do 3V. W koncu skoro baterie litowe tyle maja, to czemu akumulatory litowe nie mialyby tyle miec ? Albo mimo napisu "li-ion" w srodku sa akumulatory "alkaliczne"
1.5V.
Ladowarka jest specjalna, moze maja dodatkowy styk :-) Albo dwie diody antyrownolegle :-)
J.
F
Filip Ozimek
Z tego z pamietam z pl.rec.foto.cyfrowa sa dwa rodzaje akumulatorow: 3V i 3,6V. Nie nalezy wkladac tych 3,6V do aparatu cyfrowego na 3V.
Akumulator CR-V3 ma byc zamiennikiem do bardzo drogich baterii, ktore maja napiecie 3V; i takie takze ma miec ten akumulator.
N
nom
Użytkownik "niezorientowana" <ka snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:dob9qa$8g1$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Jeżeli chcesz mieć 100% pewności, że akumulator ma 3V to trzeba po naładowaniu po prostu zmierzyć napięcie woltomierzem. Wydaje mi się, że
3,6V nie uszkodzi aparatu, najwyżej lampa błyskowa będzie szybciej się ładować. :-)
A tak poważnie to trudno powiedzieć czy producent przewidział takie odchylenia napięcia, ale jak jakiś dobry to na pewno ma zabezpieczenie przed za wysokim napięciem.
L
ln
niezorientowana napisał(a):
Akumulatory tego typu zawsze laduje sie nieco wyzszym napieciem co wcale nie oznacza ze taki akumulator po naladowaniu bedzie mial 3.6V.
Tak samo jest ze zwyklymi aku. AA - maja napiecie 1,2V a laduje sie napieciem ok. 1,4 V.
Pozdr.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.