Agregat prądotwórczy i RCD

Jun 25, 2020 27 Replies

Czołem.



W sieci różne opinie na ten temat krążą, spytam tu, może jakiś *praktyk* się wypowie. Agregat prądotwórczy 3, fazowy używany w warunkach budowlanych. Czy jest sens i potrzeba stosowania RCD jako dodatkowej ochrony przeciwporażeniowej, w sytuacji gdy w 99% przypadków agregat pracuje nie uziemiony ? W takiej sytuacji RCD raczej nie ma warunków zadziałać, chyba że agregat zostanie uziemiony. Tu drugie pytanie - jak skutecznie uziemić agregat na placu budowy ?



Na marginesie tematu - harmoniczne prądu, czy odchyłka częstotliwości nie przeszkadzają jakoś typowemu RCD ?


W dniu 25-06-2020 o 16:10, PeJot pisze:

Co na ten temat mówi instrukcja obsługi agregatu? Czy agregat ma zacisk PE?

yabba

W dniu 25.06.2020 o 16:10, PeJot pisze:

  1. Nie praktykowałem agregatów, budów i RDC.

Tu ciekawy papier:

formatting link
Strona 23: "Rozdział przewodów PE i N" Strona 15: "3.10 Obwody o zmiennej częstotliwości"

Źródło zasilające nie musi posiadać PE. Wydaje mi się, że stosowanie RDC ma zawsze sens...

W dniu 2020-06-25 o 17:18, yabba pisze:

Chyba każdy agregat ma zacisk PE. Przykładowa instrukcja

formatting link
mówi wyraźnie aby agregat uziemić. Tylko w jaki sposób zapewnić *dobre uziemienie* na budowie.

BTW: w linku j.w jest schemat elektryczny. Nie bardzo rozumiem dlaczego punkt N *nie jest zwarty* z PE, czyżby producent przewidział że użytkownik niezgodnie z instrukcją zwykle nie będzie uziemiał urządzenia ?

W dniu 2020-06-25 o 21:22, Andrzej W. pisze:

Dzięki za przydatny link.

Str.24

4.1.3. Ochrona w sieciach IT, rys. 57. O ile przyjąć że agregat ma izolowany punkt N, to mamy sieć IT i stosowanie RCD jest wskazane, mimo iż raczej sieć odbiorcza nie będzie rozbudowana.

Mnie się wydawało że stosowanie *sprawnych* RCD ma sens. A z ową sprawnością jest już różnie.

A co tam przy tym agregacie robisz...???

//moze, zostaw to jakiemus profesjonaliscie...?

--

Nic nie grzebię tylko próbuję zrozumieć dlaczego tak a nie inaczej. Przykładowo jak w tym układzie mają działać RCD, zalecane przez producenta agregatu.

Zadziala, gdy dojdzie do dwukrotnego uszkodzenia izolacji...

formatting link
//moze, jakis IMD, przekaznik kontroli stanu izolacji?

formatting link

--

To wiadomo, ale dlaczego właśnie taki układ, z izolowanym punktem neutralnym stosuje się powszechnie w agregatach prądotwórczych. Pewnie taki układ jest bezpieczniejszy niż układ z uziemionym p. neutralnym, szczególnie w rękach osoby niewykwalifikowanej.

Jakoś nie widzę tego na budowie na przykład.

W ukladzie z uziemionym przewodem N, bezpieczenstwo opiera siem na samoczynnym wylaczeniu zasilania w okreslonym czasie, zaleznym od warunkow srodowiskowych. W przypadku zasilania z agregatu, ktory z zalozenia ma dosc duzom impedancje, nie zawsze jest to mozliwe. Poza tym, kazda rekonfiguracja przedluzaczy, dodatkowo zmieniala by te warunki.

Uklad z izolowanym przewodem N jest tozsamy z zasilaniem odbiornikow przez transformator separacyjny i podlega tym samym wymogom w zakresie ochrony przed porazeniem, (okresowa kontrola stanu izolacji) a w zasadzie, pradu uplywu.

Bardzo prosty i zapewne, trwaly uklad...

formatting link
mozna ustalac strefy sygnalizacji i odlaczenia odbiornikow, w zaleznosci od srodowiskowych warunkow zagrozenia porazeniem.

formatting link

--

W dniu 2020-06-27 o 10:16, Izaura pisze:

OK, mogę się zgodzić w przypadku agregatu przenośnego. Ale jak sprawa wygląda w przypadku agregatu stacjonarnego, zwykle większej mocy, zasilającego awaryjnie dosyć sztywną sieć stacjonarną, w której sporo RCD.

Swoją drogą, już kilka razy spotkałem się z maszynami z USA, zasilanymi przez trafa separacyjne mocy i po 100 kW. I regułą było że punkt neutralny nie był do niczego podłączony.

Jak w obydwu powyższych sytuacjach ma zadziałać RCD, kiedy nie ma prądu doziemnego ? Chyba nie do końca rozumiem o co chodzi z tym pierwszym i drugim uszkodzeniem w sieci IT.

W dniu 2020-06-25 o 16:10, PeJot pisze:

A jak ma porazić doziemnie człowieka skoro agregat jest odizolowany od ziemi?

Dnia Sat, 27 Jun 2020 16:10:08 +0200, t-1 napisał(a):

Nie zagwarantujesz że nastąpi uszkodzenie doziemne izolacji. Wtedy gdy i ty się doziemisz, masz przerąbane.

Dnia Sat, 27 Jun 2020 16:10:08 +0200, t-1 napisał(a):

Nie zagwarantujesz że nie nastąpi uszkodzenie doziemne izolacji. Wtedy gdy i ty się doziemisz, masz przerąbane.

Sprawa siem komplikuje i to znacznie...

Ochrone przed porazeniem realizuje siem przez samoczynne wylaczenie zasilania w okreslonym czasie wylacznikami nadpradowymi a w sytuacji braku mozliwosci spelnienia tego warunku, calosc obejmuje siem dedykowanom sieciom PE, ktora realizuje ochrone przez obnizenie napiecia dotykowego do okreslonej wartosci.

RCD to trzeciorzedna ochrona, uzupelniajonca...

formatting link
?

Nie musi byc podlaczony... bywa, ze punkt N w ogole nie istnieje a siec zasilajonca jest polonczona jedynie w trojkont, 3 x 400[V] i z transformatora zasila siem automatyke na 230[V].

Zapewne poeta mial na mysli sytuacje, ze jedno powstaje w agregacie, przed roznicowkom a drugie po stronie odbiornikow. :)

--

I się dowiedziałem że:

"Pomiar impedancji pętli zwarcia w instalacji zasilanej przez ZP jest trudny do praktycznego wykonania z uwagi na zmieniającą się w czasie zwarcia reaktancję generatora i brak dostępnych na rynku przyrządów pomiarowych pozwalających na wykonanie takiego pomiaru."

To znaczy że pętla zwarcia *jest możliwa*, działa skutecznie ale trudno ją mierzyć.

Skomplikowane to i tak mało prawdopodobne, że MZ RCD tracą sens.

Mozna zmierzyc, niezawodnom "metodom technicznom"...

formatting link
Woltomierz, amperomiez i kilka termowentylatorow... w zaleznosci od mocy agregatu. Jesli kolejno podlaczac te Farelki, to mozna nawet wyznaczyc tom krzywom zmiennosci impedancji w funkcji obcionzenia tego agregatu.

Jednak, gdy skutecznosc samoczynnego wylacznia zasilania nie jest mozliwa do uzyskania, w takiej sytuacji najlepiej powrocic do podstawowej ochrony, w postaci dedykowanej sieci uziemniajacej, zapewniajacej skuteczne obnizenie napiecia dotyku, do 50, czy 25 [V].

Tak wlasnie jest... dlatego RCD jest trzeciorzendnom ochronom i w dodatku uzupelniajoncom... to uzupelnienie rozumie siem, jako: 'ochrone przy dotyku bezposrednim'... np: wsadzenia gwozdzia do dziurki w gniazdku, itp...

--

Ale czytasz - "reaktancja zmienia sie w czasie zwarcia".

I jak pamietam - reaktancja/impedancja alternatora jest dosc duza, i generator jest czyms posrednim miedzy zrodlem pradowym a napieciowym.

A uklad regulacji napiecia powoduje, ze musisz go mocno obciazyc, aby sie dokopac do tej "rzeczywistej" czesci ch-ki.

Dwa tyrystory, czujnik pradu, uC ... zewrzec na pare okresow i zmierzyc ten prad ? :-)

J.

W sumie typowe mierniki pętli zwarcia tak właśnie pracują. Tyle że prąd "zwarcia" jest włączany przez np. pół okresu sieci.

I tu wracamy do merituma sprawy, czyli jak zrobić przyzwoite uziemienie na budowie.

Dlatego w takich sytuacjach lepiej uzywac dedykowanej sieci ochronnej, albo zrezygnowac z sieci TN i zastosowac siec IT.

--

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required